Harry Kane jest jednym z kandydatów do zdobycia tegorocznej Złotej Piłki. Napastnik Bayernu Monachium w rozmowie z hiszpańską “Marką” odniósł się do swoich szans oraz miejsca, w którym odbędzie się gala.
Tym razem najlepsi piłkarze świata spotkają się w Londynie. Dla kapitana reprezentacji Anglii ewentualny triumf w rodzinnym mieście byłby szczególnym przeżyciem.
– Tak, wiele osób mi o tym wspominało i być może to dobry znak – powiedział Kane.
– To dziwne uczucie wiedzieć, że w tym roku gala odbędzie się właśnie tam. Musimy po prostu poczekać i zobaczyć, co się wydarzy – dodał.
Wśród jego konkurentów są między innymi Kylian Mbappe i Lamine Yamal, ale napastnik “Die Roten” nie zamierza jednak prowadzić intensywnej kampanii na rzecz swojej kandydatury.
– To skomplikowane. Nigdy nie lubiłem zbyt wiele mówić o sobie – zaznaczył.
– Poprzedni sezon był niesamowity, zarówno dla mnie osobiście, jak i dla drużyny. To był zdecydowanie najlepszy sezon w moim życiu. Zdobycie 73 bramek, czyli drugiego najwyższego wyniku w historii, mówi samo za siebie. Jestem z tego niezwykle dumny – powiedział.
Gala Złotej Piłki odbędzie się 26 października. W gronie 30 nominowanych, obok Kane’a, znaleźli się również Michael Olise, Luis Diaz i Dayot Upamecano.



Komentarze [4]
REKLAMA
REKLAMA