Według informacji „talkSPORT”, Barcelona wciąż monitoruje
sytuację Harry’ego Kane’a w Bayernie Monachium. Katalończycy interesują się
Anglikiem od kilku miesięcy, a w czerwcu mieli nawet nawiązać wstępny kontakt z
jego przedstawicielami w sprawie potencjalnego transferu.
Głównym kandydatem Barcelony do wzmocnienia ataku pozostaje Julian
Alvarez. Kane oraz Erling Haaland z Manchesteru City są natomiast
postrzegani jako alternatywne rozwiązania w przypadku niepowodzenia rozmów
dotyczących Argentyńczyka.
Mistrzowie Hiszpanii szukają klasowego następcy Roberta
Lewandowskiego, który po wygaśnięciu kontraktu opuścił latem Barcelonę i
przeniósł się do Chicago Fire. Obecnie Hansi Flick nie dysponuje klasycznym
środkowym napastnikiem najwyższej klasy. W pierwszych spotkaniach sezonu na
środku ataku występował przede wszystkim Raphinha.
Sprowadzenie Kane’a może być jednak niezwykle trudne. 33-letni
kapitan reprezentacji Anglii prowadzi zaawansowane rozmowy z Bayernem dotyczące
przedłużenia kontraktu i wiele wskazuje na pozostanie napastnika w
Monachium.
Barcelona mimo to nie zamierza całkowicie rezygnować i
będzie obserwowała przebieg negocjacji. Alternatywą pozostaje Haaland, choć
również jego pozyskanie wiązałoby się z ogromnymi kosztami.
Na obecnym etapie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem
pozostaje przedłużenie przez Kane’a umowy z Bayernem.




Komentarze [3]
REKLAMA
REKLAMA