Bayern Monachium latem zdecydował się na sprowadzenie Nathaniela Browna z Eintrachtu Frankfurt. 23-latek podpisał pięcioletni kontrakt, a w klubie od początku podkreślano, że nie jest zawodnikiem przeznaczonym wyłącznie do rywalizacji z Alphonso Daviesem na lewej obronie.
Dużym zwolennikiem transferu jest dziennikarz i ekspert Bundesligi Kevin Hatchard. Jego zdaniem profil reprezentanta Niemiec bardzo dobrze odpowiada wymaganiom Vincenta Kompany’ego.
– Brown jest bardzo nowoczesnym bocznym obrońcą, a właśnie w taki sposób Kompany wykorzystuje zawodników na tej pozycji. Wystarczy spojrzeć na to, co zrobił z Konradem Laimerem. Przekształcił środkowego pomocnika w jednego z najlepszych ofensywnych bocznych obrońców w lidze – ocenił Hatchard.
Największym atutem nowego zawodnika Bayernu pozostaje wszechstronność. Brown może występować jako lewy obrońca i wahadłowy, ale także przesuwać się do środka pola czy zajmować bardziej ofensywne pozycje. Już wcześniej Bayern podkreślał, że jego umiejętności rozszerzają możliwości zespołu zarówno w defensywie, jak i pomocy.
Hatchard uważa, że Brown nie musi być traktowany wyłącznie jako konkurent Daviesa.
– Myślę, że zobaczymy ich czasami razem na boisku. Trzeba być w stanie grać na kilku pozycjach i właśnie w tym kierunku zmierza Bayern oraz wielu czołowych trenerów. Chcą wszechstronności i zawodników, którzy nie są przywiązani do jednej pozycji – podsumował Kevin Hatchard.
Dzięki temu Kompany może zmieniać ustawienie i sposób funkcjonowania lewej strony nawet bez dokonywania zmian personalnych. Właśnie ta elastyczność może sprawić, że Brown szybko stanie się bardzo ważnym elementem Bayernu.




Komentarze [0]
REKLAMA
REKLAMA