Skrzydłowy Barcelony w ostatnim wywiadzie przekonywał, że to on powinien sięgnąć po Złotą Piłkę i nie dawał szans na końcowym sukces napastnikowi “Die Roten”.

– Złota Piłka powinna trafiać do najlepszego zawodnika na świecie, kropka. Nie powinna być przyznawana piłkarzowi, który strzelił 80 goli – powiedział zawodnik Barcelony.

Po meczu z Unionem o te słowa zapytany został sam Harry Kane, który w swoim stylu odpowiedział.

– Nie wiemy, co miał przez to na myśli. Ludzie wyrobią sobie własne zdanie. Powtórzę: każdy jest inny. Yamal jest niesamowitym zawodnikiem i ma za sobą świetny sezon. Ale to samo dotyczy wielu innych graczy. Mbappe, Michael, który znów rozegrał dziś wybitny mecz, Rodri… Jest wielu zawodników, którzy mają za sobą świetny sezon – odpowiedział Anglik.

– Każdy ma prawo wypowiadać się tak, jak chce. Nie mam na to wpływu. Z mojego punktu widzenia daje mi to nawet sporo radości. Po prostu czekam, co się wydarzy, robię swoje na boisku, a później zobaczymy – dodał napastnik Bayernu.

Wypowiedź Yamala odbiła się szerokim echem w futbolowym świecie. Max Eberl po wczorajszym spotkaniu również odniósł się do wypowiedzi Hiszpana i trudno nie przyznać mu racji…

– Najwyraźniej trzeba prowadzić kampanię wyborczą. Najlepsi są ci zawodnicy, którzy żadnej kampanii nie potrzebują – stwierdził.

Źródło Sport1
Udostępnij