“Die Roten” w dwóch ostatnich kolejkach ligowych mierzyli się w delegacjach z beniaminkami, którzy niespodziewanie sprawili FCB niemałe kłopoty. Po bezbramkowym remisie w Gelsenkirchen, Bawarczycy mocno musieli się napracować, żeby zgarnąć pełną pulę w starciu z SV Elversberg.
W piątkowy wieczór formą Bayernu sprawdzi stołeczny Union Berlin, którego dyspozycja na starcie tegorocznej kampanii nie wygląda - delikatnie rzecz ujmując - najlepiej. Dość powiedzieć, że po trzech ligowych kolejkach mają jedynie 1 punkt i 10 straconych bramek!
Rywal
Nie da się ukryć, że przed Mauro Lustrinellim, który objął stery Unionu tego lata, jeszcze sporo pracy, co pokazały szczególnie dwa ostatnie ligowe starcie. Najpierw Union uległ na wyjeździe Bayerowi Leverkusen aż 0-4, a następnie na własnym stadionie uległ Schalke 04 1-3.
Trener stołecznej drużyny nie składa oczywiście broni i zapowiada walkę o korzystny rezultat.
— Mecz z Bayernem zawsze jest wyjątkowy. To zupełnie inne spotkanie niż wiele innych. Dla nas najważniejsze będzie zagranie jako zdeterminowany zespół przez całe 90 minut i rozegranie swojego meczu. W Monachium musi zagrać wiele elementów, a może wręcz wszystkie. Dlatego dołożymy wszelkich starań, żeby pokazać się z jak najlepszej strony — powiedział Szwajcar.
Sytuacja kadrowa
Na konferencji prasowej przed spotkaniem z Unionem, Vincent Kompany zapowiedział powrót do gry Serge’ Gnabry’ego, który od dłuższego czasu trenuje już z zespołem.
— Długo czekaliśmy, aż sam zasygnalizuje, że czuje się dobrze. Zakładam, że w meczu z Unionem otrzyma szansę gry — powiedział Belg.
Tym samym Kompany - w przeciwieństwie do swoich rywali - ma do swojej dyspozycji niemal całą kadrę.
Lista nieobecnych
Przewidywane składy
Union: Rønnow – Trimmel, Querfeld, Uduokhai, Rothe – Aebischer, Khedira, Kemlein, Schaefer – Skarke, Latte Lath
Niedostępni: Burke, Ilić, Juranović, Markgraf
Pod znakiem zapytania: Imeri, Nsoki
Ciekawostki
- Bayern zwyciężył w swoich dziewięciu ostatnich piątkowych spotkaniach Bundesligi. Ostatni raz nie wygrał w piątek w marcu 2024 roku, gdy zremisował 2-2 z Freiburgiem. Dziesiąte piątkowe zwycięstwo pozwoliłoby monachijczykom wyrównać rekord Bundesligi
- Po raz pierwszy w historii Bayern pozostaje niepokonany po trzech pierwszych kolejkach w sześciu kolejnych sezonach Bundesligi
- W poprzednim sezonie Bawarczycy wygrali pierwszych dziewięć spotkań ligowych. Pierwszym zespołem, który odebrał im punkty, był właśnie Union – w Berlinie padł remis 2-2
- Union zdobył tylko jeden punkt w pierwszych trzech kolejkach. To najsłabszy początek sezonu tego klubu w historii jego występów w Bundeslidze. Po raz pierwszy od awansu do Bundesligi Union nie wygrał żadnego z trzech pierwszych meczów sezonu
- Berlińczycy zdobyli dotychczas 4 bramki, z czego 3 po stałych fragmentach gry. Pod tym względem – wspólnie z Werderem Brema – są najlepsi w lidze
- Bayern ma najwyższą skuteczność podań w lidze (89%). W przypadku Unionu jest to 74% i gorszy wynik ma jedynie Schalke 04
- Harry Kane zdobył już 99 bramek w 97 występach w Bundeslidze. Jeżeli trafi przeciwko Unionowi, osiągnie granicę 100 goli w swoim 98. spotkaniu. Dotychczasowy rekord Bundesligi należał do Dietera Muellera, który potrzebował 129 występów, aby strzelić 100 goli
- Bayern wystąpi przeciwko Unionowi w specjalnych koszulkach przygotowanych z okazji rozpoczynającego się Oktoberfestu
Historia
Bayern nie przegrał żadnego z dotychczasowych 14 meczów Bundesligi z Unionem Berlin – odniósł dziewięć zwycięstw i pięć razy zremisował. Jeszcze bardziej wygląda ostatnim bilans “Die Roten” w Monachium, którzy wygrali ostatnich 5 starć z Unionem strzelając przy tym 15 bramek i nie tracąc żadnej!
Gdzie zobaczyć mecz?
Mecz Bayernu z Unionem transmitować będzie Eleven Sport1.




Komentarze [5]
REKLAMA
REKLAMA