Luis Díaz ma za sobą znakomity pierwszy sezon w Bayernie Monachium, a jego postawa została doceniona również w plebiscycie Złotej Piłki. Kolumbijczyk znalazł się wśród 30 zawodników nominowanych do najbardziej prestiżowej indywidualnej nagrody w futbolu.

 

Dla 29-latka jest to już druga nominacja w karierze. W rozmowie ze „Sky”, zawodnik FCB przyznał, że samo znalezienie się w tak elitarnym gronie ma dla niego ogromne znaczenie.

– To wiele dla mnie znaczy, naprawdę wiele. Zawsze będę o tym pamiętał. Nie każdy ma możliwość znalezienia się wśród 30 najlepszych piłkarzy świata. To wielkie osiągnięcie. Miałem zaszczyt znaleźć się w tym gronie już dwukrotnie i były to bardzo, bardzo dobre osiągnięcia dla mnie i dla mojej kariery – powiedział Díaz. 

Kolumbijczyk nie zamierza jednak na tym poprzestawać. Jego kolejnym celem jest zajmowanie coraz wyższych miejsc w plebiscycie.

– Za każdym razem będę próbował przesuwać się trochę wyżej na tej liście. Wszyscy pracujemy jako drużyna, żeby się rozwijać, rozegrać jeszcze lepszy sezon, a następnie wygrać z tym klubem tak wiele, jak tylko się da – podsumował skrzydłowy Bayernu. 

Díaz jest jednym z czterech zawodników Bayernu nominowanych do Złotej Piłki. Oprócz niego na 30-osobowej liście znaleźli się Harry Kane, Michael Olise oraz Dayot Upamecano. Sam Kolumbijczyk za głównego kandydata do zwycięstwa uważa swojego klubowego kolegę. Niedawno otwarcie stwierdził, że jego zdaniem Kane zasługuje na Złotą Piłkę po znakomitym poprzednim sezonie.

Dla Díaza nominacja jest natomiast kolejnym potwierdzeniem udanego wejścia do Bayernu. W sezonie 2025/26 zanotował dla monachijczyków 45 udziałów przy bramkach w 51 występach – 26 razy trafiał do siatki i zaliczył 19 asyst.


Źródło Sky
Udostępnij