DieRoten.pl

W końcu! Pierwsza w tym sezonie przerwa reprezentacyjna dobiegła już końca i w nadchodzącej czwartej kolejce niemieckiej Bundesligi możemy spodziewać się wielkich emocji.

reklama

Po dwóch tygodniach przerwy od piłki klubowej, do rutyny meczowej powracają zawodnicy rekordowego mistrza Niemiec, którzy już jutro wieczorem powalczą w szlagierowym spotkaniu 4. kolejki niemieckiej Bundesligi z RB Lipsk. Tym razem Manuel Neuer i spółka zagrają na wyjeździe.

Początek meczu na Red Bull Arenie dokładnie o 18:30. Biorąc pod uwagę okoliczności tego pojedynku, to fani niemieckiego futbolu i nie tylko, mogą już zacierać ręce, albowiem dla obu ekip bój ten będzie bardzo ważny z jednego prostego powodu − stawką jest fotel lidera!

„Bawarczycy” są mocno zdeterminowani, aby odnieść zwycięstwo i awansować w tabeli ligowej, ale nie można zapominać, że drużyna „Byków”  od momentu przejęcia sterów trenera przez Juliana Nagelsmanna prezentuje bardzo skuteczną i przyjemną dla oka piłkę, o czym też świadczą ich wyniki.

Podopieczni Niko Kovaca zdają sobie sprawę, że czeka ich piekielnie trudne wyzwanie, ale ich cel jest oczywisty − zwycięstwo! Rezultaty i otoczka ostatnich spotkań Bayernu z Lipskiem tylko potwierdzają, że jutrzejszego wieczoru czeka nas bardzo zacięty i równie ekscytujący pojedynek dwóch zespołów, które pragną mistrzostwa kraju.

Red Bull Arena  

Miejscem jutrzejszego szlagierowego starcia będzie wspominana już wcześniej Red Bull Arena, która jest w stanie pomieścić łącznie 43,500 widzów. Choć stadion został wybudowany w latach 2000-2004, to jego historia sięga końca lat pięćdziesiątych.

Będąc dokładniejszym mowa o 1956 roku, kiedy to obiekt został oddany do użytku jako „Stadion der Hunderttausend”. Był to zarazem największy stadion w całych Niemczech, zaś jego pojemność wynosiła wówczas ponad 110,000! Mimo wszystko w 2000 roku podjęto decyzję o jego likwidacji.

Na jego terenie powstała nowa, mniejsza i typowo piłkarska arena, która została przygotowana na mistrzostwa Świata w 2006 roku. Łączny koszt budowy wyniósł wtedy ponad 90 milionów euro. Inauguracja miała miejsce 7 marca 2004, kiedy to miejscowy FC Sachsen Lipsk zmierzył się z Borussią Dortmund. Do 2010 roku stadion nosił nazwę „Zentralstadion”, po czym Red Bull GmbH wykupił prawa i obiekt zmienił nazwę na Red Bull Arena. Po dziś dzień jego użytkownikiem pozostaje ekipa RB Lipsk.

Pierwszy pogrom w sezonie 2019/20

Po dość przeciętnym starcie sezonu 2019/20, podopieczni Niko Kovaca zaczynają powoli rozkręcać się na dobre. Co prawda w grze mistrzów Niemiec wciąż można dostrzec pewne braki i wiele elementów wymaga poprawy, jednakże momentami gra monachijczyków może naprawdę się podobać.

Przed dwoma tygodniami „Bawarczycy” rozbili FSV Mainz aż 6:1, choć pierwsze 20 minut meczu na Allianz Arenie nie wróżyło tak wysokiego wyniku. Gospodarze rozpoczęli fatalnie, albowiem już w 6. minucie błąd Pavarda w defensywie wykorzystał Boetius. Sytuacja uległa jednak zmianie po przerwie na uzupełnienie płynów.

Bayern jak na mistrza przystało wziął się w garść i zaczął odrabiać starty. Na dziewięć minut przed końcem pierwszej połowy swój wcześniejszy błąd naprawił Pavard, który pięknym wolejem skierował piłkę do siatki. Zanim obie ekipy udały się na przerwę, to przepięknym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się David Alaba.

Po zmianie stron fani zgromadzeni na stadionie i przed telewizorami nie mogli narzekać na nudę, albowiem mistrzowie Niemiec zdobyli jeszcze 4 bramki za sprawą Perisica, Comana, Lewandowskiego i Daviesa. Po kiepskim starcie monachijczycy nie dali za wygraną i pokazując klasę w pełni zasłużenie zwyciężyli 6:1.

− Byliśmy zbyt ospali do momentu pierwszej przerwy na uzupełnienie płynów. Nie byliśmy w stanie odpowiedzieć na agresję Mainz. Bramka Alaby przed przerwą była kluczowa. Kiedy natomiast strzeliliśmy czwartego gola, to było już po meczu − powiedział po meczu Kovac.

Po rozegraniu trzech kolejek klub ze stolicy Bawarii zgromadził na swoim koncie 7 punktów (dwa zwycięstwa i remis). Dorobek ten sprawia, że „Bawarczycy” awansowali na drugą lokatę i tracą do liderów z Lipska dwa oczka. W przypadku bilansu bramkowego mówimy o 11 strzelonych i 3 straconych golach.

Nagelsmann chwycił byka za rogi

Na początku sezonu mało kto się spodziewał, że RB Lipsk po zatrudnieniu nowego trenera zacznie tak szybko prezentować skuteczną i przyjemną dla oka piłkę. Julian Nagelsmann póki co poprowadził swoich podopiecznych do trzech zwycięstw i trzeba przyznać, że RBL dokonało tego w bardzo przekonywujący sposób.

Przed pierwszą przerwą reprezentacyjną ekipa „Byków”  w pojedynku wyjazdowym pokonała Borussię M'Gladbach 3:1. Na pierwszego gola widzowie zgromadzeni na Borussia-Park musieli czekać aż do 38. minuty, kiedy to do siatki rywali trafił Timo Werner.

Po zmianie stron niedoszły zawodnik Bayernu Monachium po raz kolejny wpisał się na listę strzelców. Co prawda w samej końcówce gospodarze próbowali jeszcze wrócić do gry strzelając gola na 2:1, ale wieczór ten w pełni należał do Wernera, który raptem dwie minuty później dobił przeciwników kompletując hat-tricka.

W pierwszych 10 minutach Gladbach grało lepiej, potem mecz przerodził się w bardzo zacięte zawody bez wytchnienia. Zasłużyliśmy na bramkę przed przerwą. Do końca mieliśmy nieco szczęścia, ale z pewnością nie było to niezasłużone zwycięstwo − powiedział po meczu Nagelsmann.

Sytuacja w tabeli ligowej po rozegraniu trzech kolejek pierwszej Bundesligi jest dość przejrzysta. Zespół prowadzony przez Juliana Nagelsmanna jako jedyny wygrał wszystkie trzy mecze i zasłużenie plasuje się na fotelu lidera. Bilans bramkowy klubu z Saksonii to 9 strzelonych oraz 2 stracone gole.

Ósme spotkanie w historii

RB Lipsk jest stosunkowo młodym klubem w porównaniu do gigantów z Monachium, dlatego też nikogo nie powinien raczej dziwić fakt, że do tej pory obie ekipy nie miały okazji rywalizować ze sobą zbyt często. Biorąc pod uwagę statystyki zebrane przez doskonale nam znany serwis „Soccerway”, to mowa o zaledwie 8 spotkaniach!

Jeśli przyjrzymy się bliżej tym liczbom, to lepszymi mogą pochwalić się zawodnicy rekordowego mistrza Niemiec, którzy zwyciężali dokładnie przy sześciu okazjach. Pozostałe potyczki kończyły się remisem oraz porażką, która miała miejsce 18 marca 2018 roku (wówczas RBL zwyciężyło 2:1).

Na korzyść „Gwiazdy Południa” przemawia także bilans bramkowy, albowiem mówimy dokładnie o 16 zdobytych oraz 7 straconych golach. Sięgnijmy jednak pamięcią wstecz − po raz pierwszy „Bawarczycy” mieli okazję mierzyć się z Lipskiem w grudniu 2016 roku, a dokładniej w starciu 16. kolejki niemieckiej Bundesligi w sezonie 2016/17 (historyczny dla Lipska, bo ich pierwszy w BL).

Tamtego wieczoru zawodnicy „Die Roten” bardzo szybko napoczęli gości za sprawą bramek Thiago i legendarnego Xabiego Alonso. Na domiar wszystkiego w 30. minucie czerwoną kartkę ujrzał Emil Forsberg. Podopieczni Ancelottiego dobili swoich przeciwników w końcówce pierwszej połowy, po tym jak jedenastkę na bramkę zamienił Robert Lewandowski. Wynik nie uległ już zmianie i monachijczycy pewnie dopisali do swojego konta 3 oczka.

Ostatnie sześć spotkań:

Jak więc wynika z grafiki zamieszczonej powyżej po raz ostatni Bayern Monachium miał okazję stawać w szranki z RB Lipsk nieco ponad cztery miesiące temu, kiedy to w ramach finału Pucharu Niemiec podopieczni Niko Kovaca pokonali swoich rywali z Saksonii 3:0.

Spotkanie na Stadionie Olimpijskim w Berlinie mogło potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby nie doskonała dyspozycja Manuela Neuera, który kilkukrotnie ratował swoich kolegów. Spory udział w triumfie nad „Bykami” miał także Lewandowski, który zdobył dwie piękne bramki. Swoje trzy grosze dołożył także Coman. Warto wspomnieć, że dla Kovaca był to drugi Puchar Niemiec z rzędu!

Okiem eksperta, czyli Tomasz Urban dla DieRotenPL

Z wielką przyjemnością zapraszam Was również do zapoznania się z opinią i komentarzem jednego z największych autorytetów i ekspertów niemieckiej piłki, czyli Tomasza Urbana, którego znać możecie między innymi z magazynu „Piłka Nożna” oraz stacji telewizyjnej „Eleven Sports”.

– Nadużyciem byłoby stwierdzenie, że Bayern stoi przed tym meczem pod ścianą, ale jeśli przegra, może faktycznie zaprosić Lipsk do walki o tytuł. Ewentualna strata 5 punktów na tym etapie sezonu oczywiście niczego by jeszcze nie oznaczała, ale rywal mógłby bardzo mocno uwierzyć we własne możliwości.

Nie spodziewałem się, że transformacja RB przebiegnie tak sprawnie i szybko. Futbol Nagelsmanna jest dla jego piłkarzy bardzo wymagający, wygląda jednak na to, że przyswoili oni sobie jego wytyczne w ekspresowym tempie. Bayern natomiast miewa póki co lepsze i gorsze momenty.

Jeszcze nie wszystkie trybiki w machinie Kovaca się zazębiają, co pokazał choćby początek meczu z Mainz. Do tego Nagelsmann potrafi znaleźć sposób na monachijczyków, co pokazały poprzednie sezony, a Timo Wernerowi będzie wyjątkowo mocno zależeć na tym, by pokazać się w tym spotkaniu z jak najlepszej strony. To wszystko zwiastuje nam kapitalny spektakl, w którym naprawdę trudno wskazać faworyta.

Bez Goretzki do Lipska

Wyjściowa jedenastka Bayernu Monachium na jutrzejszy pojedynek z drużyną RB Lipsk jak zwykle owiana jest wielką tajemnicą, więcej informacji na temat składu z całą pewnością poznamy dopiero jutro na kilka godzin przed spotkaniem.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej na temat sytuacji kadrowej swojego zespołu wypowiedział się trener Niko Kovac. 47-letni Chorwat oznajmił, że Leon Goretzka pomyślnie przeszedł zabieg i będzie musiał pauzować przez pewien okres. Niestety trener FCB nie był w stanie określić jak długo potrwa ta przerwa.

Pod wielkim znakiem zapytania stoi z kolei występ Philippe Coutinho, który z racji lotu z Ameryki Południowej dotarł do Monachium najpóźniej spośród wszystkich powołanych ostatnio piłkarzy. Warto również wspomnieć, że poza Goretzką wszyscy inni piłkarze są zdrowi i mogą zagrać w starciu z „Bykami”.

− Z Leonem wszystko w porządku. Zabieg przebiegł pomyślnie. Mamy nadzieję, że powróci najszybciej jak będzie to możliwe, jednakże nie możemy precyzyjnie określić, kiedy wróci do gry i treningów − powiedział Niko Kovac.

− Wszyscy nasi piłkarze powrócili ze zgrupowań zdrowi i w pełni sprawni. Nie zdradzę szczegółów, co do naszej wyjściowej jedenastki. Zobaczymy jak Coutinho będzie się czuł − dodał Chorwat.

  

Biorąc pod uwagę przewidywane przez prasę jedenastki, to od samego początku powinien wystąpić przede wszystkim Serge Gnabry, który ma za sobą udane zgrupowanie niemieckiej kadry narodowej − w dwóch spotkaniach 23-latek zdobył dwie bramki i pokazał się z bardzo dobrej strony. Kovac nie ukrywa, że Niemiec bardzo się rozwinął, ale jak sam przyznał Serge może być jeszcze lepszy.

− Serge rozwinął się doskonale. Ma 23 lata i nadal może być jeszcze lepszy. Nieźle, że strzelił dwie bramki dla Niemiec. Nie mogę tak jak Jogi powiedzieć, że u nas będzie grał cały czas w podstawie. Posiadamy topowy skład, ale Serge otrzymuje i nadal będzie otrzymywał okazje do gry − podsumował Niko.

Stegemann rozjemcą zawodów w Lipsku

Decyzją władz niemieckiej piłki mecz RB Lipsk z Bayernem Monachium na Red Bull Arenie poprowadzi doskonale nam znany Sascha Stegemann z Niederkassel. W swojej dotychczasowej karierze Niemiec miał okazję poprowadzić już trzynaście potyczek z udziałem bawarskiego klubu.

Po raz ostatni 34-latek sędziował w starciu mistrzów Niemiec w ostatniej kolejce minionego sezonu, kiedy to „Bawarczycy” rozbili na własnym podwórku Eintracht Frankfurt 5:1 po bramkach Comana, Alaby, Sanchesa oraz legendarnego duetu Robbery.

Jak na razie w sezonie 2019/20 arbiter z Niederkassel może pochwalić się 2 spotkaniami w Bundeslidze, za które serwis „Kicker.de” wystawił mu średnią not 4,50. Jego ogólny bilans z zespołem „Gwiazdy Południa” to 9 zwycięstw, 4 porażki oraz bramki 35:13.

Swoją licencję Niemieckiego Związku Piłki Nożnej 34-letni Niemiec otrzymał w 2011 roku, zaś rok później został mianowany sędzią drugiej Bundesligi. W 2014 jego starania zostały nagrodzone promocją do pierwszej klasy rozgrywkowej w Niemczech. Skład sędziowski na jutrzejszy mecz prezentuje się następująco:

Sędzia główny: S. Stegemann (Niederkassel)
Asystenci: Pickel (Mendig), Christ (Muenchweiler)
Czwarty arbiter: Storks (Velen)
Sędzia VAR: Reichel (Stuttgart)

Pogoń Lewandowskiego za rekordami

Robert Lewandowski, który nie tak dawno temu podpisał z Bayernem Monachium nowy kontrakt, może pochwalić się licznymi rekordami w rozgrywkach niemieckiej Bundesligi. W najbliższej kolejce nasz rodak może napisać nową kartę w swojej karierze i historii bawarskiego klubu.

Od momentu swojego transferu na Allianz Arenę 31-letni snajper miał okazję wystąpić dokładnie w 247 spotkaniach. Jego statystyki robią przeogromne wrażenie, albowiem mówimy dokładnie o 198 strzelonych bramkach oraz 47 asystach. Tym samym „Lewy” w trykocie FCB średnio ma udział przy golu co 84 minuty!

Jeśli w pojedynku z RB Lipsk kapitan polskiej reprezentacji zaliczy dwa trafienia, to wkroczy do elitarnego klubu zawodników, którzy zdobyli 200 bramek dla „Gwiazdy Południa”. Warto wspomnieć, że tej sztuki dokonało tylko dwóch piłkarzy! Mowa o takich legendach jak Gerd Mueller oraz Karl-Heinz Rummenigge.

Co więcej jeśli Robert (208) utrzyma formę przez cały sezon, to może nawet awansować na trzecie miejsce w klasyfikacji strzeleckiej wszech czasów Bundesligi! Obecnie Lewandowski plasuje się na piątej lokacie, zaś pozostałe miejsca należą do Burgsmuellera (213), Heynckesa (220), Fischera (268) oraz Muellera (365).

To nie koniec, albowiem przed szansą dwóch wielkich jubileuszy staną jutro także David Alaba oraz Thiago. Podczas gdy Austriak może rozegrać 350. mecz w karierze dla Bayernu, to dla Hiszpana może to być z kolei 200. spotkanie jako zawodnik „Dumy Bawarii”.

Eksperci typują

Każdy z nas chciałby pewnie efektywnego i widowiskowego zwycięstwa Bayernu nad ekipą z Saksonii, ale co myślą osoby z zewnątrz? Poniżej znajdziecie kilka typów piłkarskich ekspertów, dla których futbol to chleb powszedni.

Julia Kramek (Borussia.com.pl): Remis 1:1. To topowe spotkanie i pewnie czeka nas sporo emocji, ale nie spodziewam się w tym starciu rozstrzygnięcia.

Tomasz Urban (Eleven Sports): 2:1 dla Bayernu.

Maciej Kruk (Eleven Sports): 2:1 dla Bayernu.

Marcin Borzęcki (TVP Sport): Remis 2:2.

Maciej Iwanow (Podcast Fussballgott): Remis 2:2. Pierwszy prawdziwy test Bayernu w tym sezonie, który powinien dać odpowiedź na pytanie: jak silny naprawdę jest aktualnie mistrz Niemiec. Dla Lipska to próba sił i odpowiedź na pytanie czy już w tym sezonie może zagrozić dwóm żelaznym kandydatom do mistrzostwa. Nagelsmann doskonale wie jak przygotować swój zespół do konfrontacji z Bayernem. Hoffenheim za każdym razem stawiało silny opór faworytom. Czy Kovac jest w stanie go przechytrzyć? Bez żartów. Ktoś kto uparcie stawia na rozwiązanie: Pavard PO i Kimmich DP nie ma nawet startu do Julka. Trzeba liczyć na przebłyski geniuszu poszczególnych piłkarzy, co już jest znacznie bardziej prawdopodobne. Bayern nie ma jednak szczęścia do spotkań na terenie liderów Bundesligi. Wygrał zaledwie 4 z 23 takich meczów. To będzie bardzo wyrównany mecz i podział punktów jest bardziej niż możliwy. I myślę, że żadna z drużyn nie rozpaczałaby z tego powodu.

Martin Huć (BayerLeverkusen.pl): Remis 1:1. Gdzieś w dyskusji o faworycie do mistrzostwa Niemiec pominięto kandydaturę Lipska, który świetnie wystartował, gra ciekawie, no i ma znakomitego trenera. Uważam, że uda się podopiecznym Nagelsmanna urwać punkt Bayernowi.

Michał Trela (Przegląd Sportowy): 4:0 dla Bayernu.

Garść ciekawostek:

− Bayern w minionym sezonie zdobył mistrzostwo kraju po raz siódmy z rzędu!
− Bayern wygrał 20 z 25 ostatnich spotkań w rozgrywkach Bundesligi.
− Bayern jest niepokonany w 17 ostatnich meczach w Bundesligi.
− Bayern zdobył co najmniej 2 bramki w 4 ostatnich meczach Bundesligi.
− Bayern począwszy od 2000 roku wygrał Bundesligę 13-krotnie.
− Bayern póki co ugrał siedem punktów po trzech kolejkach i zajmuje 2. miejsce w tabeli.
− Bayern jest trzeci w Bundeslidze pod względem oddanych strzałów w tym sezonie (45).
− Bayern może pochwalić się drugą najlepszą skutecznością wykonanych podań (89%).
− Bayern pod względem przebiegniętych kilometrów tym sezonie BL jest czternasty (337.1 km).
− Bayern od momentu rozpoczęcia sezonu 2019/20 wygrał 3 z 5 spotkań (porażka i remis).
− Bayern zachował czyste konto w 3 ostatnich meczach z RB Lipsk (wszystkie rozgrywki).
− RB Lipsk w swojej historii nie zdobył jeszcze żadnego tytułu w rozgrywkach krajowych.
− RB Lipsk póki co ugrał 9 punktów po trzech kolejkach i zajmuje 1. miejsce w tabeli.
− RB Lipsk od momentu rozpoczęcia sezonu 2019/20 wygrał wszystkie 4 spotkania.
− RB Lipsk jest niepokonany w 18 z 19 ostatnich spotkań w Bundeslidze.
− RB Lipsk zdobył co najmniej dwie bramki w 9 z 11 ostatnich spotkań w Bundeslidze.
− W tabeli wszech czasów Bayern zajmuje pierwsze miejsce z dorobkiem 3.694 punktów.
− W tabeli wszech czasów RB Lipsk zajmuje 34. miejsce z dorobkiem 195 punktów.
− Bilans 6 ostatnich pojedynków Bayernu z RB Lipsk to 4 zwycięstwa, remis i porażka.
− W 6 ostatnich meczach pomiędzy FCB a RBL padło 11 bramek (z czego 8 zdobył Bayern).
− W 6 ostatnich meczach pomiędzy FCB a RBL sędziowie pokazali 15 żółtych i 4 czerwone kartki.
− Po raz ostatni RBL pokonał FCB 18 marca 2018 roku, kiedy to padł wynik 2:1 na korzyść RBL.
− Faworytem bukmacherów jest Bayern, zaś średni kurs na ich zwycięstwo wynosi obecnie 1,89.
− Kadrę Bayernu Monachium wycenia się obecnie na sumę 867,40 milionów euro.
− Kadrę RB Lipsk wycenia się obecnie na sumę 521,10 milionów euro.
− Najbardziej wartościowym zawodnikiem w kadrze Bayernu jest Philippe Coutinho (90 mln €).
− Najbardziej wartościowym zawodnikiem w kadrze RB Lipsk jest Timo Werner (65 mln €).
− Niko Kovac jest zmuszony radzić sobie jutro bez kontuzjowanego Leona Goretzki.
− Kovac jako trener mierzył się z RB Lipsk przy 7 okazjach (3 zwycięstwa, 2 remisy i 2 porażki).
− Kovac jako trener mierzył się z Nagelsmannem 7-krotnie (2 zwycięstwa, 3 remisy i 2 porażki)
− Nagelsmann będzie musiał radzić sobie bez takich zawodników jak Adams oraz Wolf.
− Nagelsmann jako trener mierzył się z Bayernem przy 6 okazjach (2 zwycięstwa, remis i 3 porażki).
− Najlepszym strzelcem Bayernu we wszystkich rozgrywkach jest Lewandowski (7).
− Najlepszym strzelcem RB Lipsk we wszystkich rozgrywkach jest Werner (5).
− Obecnym królem strzelców Bundesligi jest Robert Lewandowski (6).
− Najlepszymi asystującymi w tym sezonie Bundesligi są Sancho oraz Sabitzer (obaj po 3 asysty).
− Najczęściej oddającym strzały zawodnikiem w Bundeslidze jest Robert Lewandowski (16 strzałów).
− Najwięcej kontaktów z piłką zaliczył w tym sezonie ligowym Mats Hummels (341 kontaktów).
− Lewandowski jest piątym najlepszym strzelcem w historii rozgrywek niemieckiej Bundesligi.
− Lewandowski (208 bramek) do czwartego Burgsmuellera traci tylko 5 trafień.
− Werner (5 goli) notuje obecnie najlepszy start w karierze w rozgrywkach Bundesligi.
− Lewandowski w tym sezonie ligowym strzela średnio co 45 minut, Werner z kolei co 47.
− Joshua Kimmich w latach 2013-2015 miał okazję grać dla zespołu RB Lipsk.

Stach Gabriel

Kursy bukmacherów: RB Lipsk (3.85), remis (4.05), FC Bayern (1.90).

Mecze Bayernu, Ligi Niemieckiej i wszystkie najważniejsze spotkania możecie obstawiać w serwisie naszego sponsora: PZBUK.

źródło: Własne

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (530)

reklama



14.09.2019 23:50
Ponoć cou nie był gotowy do tego meczu, tak mówili komentatorzy, ale nie do końca rozumiem jak nie był gotowy jak zagrał 2 mecze towarzyskie w reprezentacji po około 80 minut, więc raczej nie chodziło o przygotowanie fizyczne, jeśli o zgranie z zespołem no to nigdy nie będzie zgrany jak nie będzie grał :d
14.09.2019 23:33
Ja się na nic nie nastawiam w tym sezonie oprócz trudnej walki. Na szczęście w Bundeslidze Lipsk i BVB bardzo często zapominają, że mistrzostwo zdobywa się wygrywaniem co tydzień, a nie meczem z Bayernem. Niestety wypadł Alaba. Dalej Kimmich musi grać za dwóch asekurując poczynania Pavarda, a wybory Kovaca też nie pomogły. Davies mógł wejść na ostatnie 10-15 minut, a Coutinho 25 minut przed końcem. Kolejność zmian mnie trochę zdziwiła.
14.09.2019 22:59
@Janson dlatego uważam że klub tej rangi powinien mieć lepsza ławkę, a jeżeli naszym 1 wyborem jest młody zawodnik który się dopiero ogrywa to nie świadczy o nas najlepiej. Bvb ma tylko o 2 zawodników więcej od nas ale ławkę maja przekozacka, a u nas troszkę lipa jest
14.09.2019 22:53
@Jurgen1982 w pierwszej połowie my dominowaliśmy a w drugiej lipsk dominował minut piętnaście a pozostałe 30 był mecz wyrównany więć w rachunku ogólnym to my byliśmy strona dominującą. Co do Neuera chwała mu za to ale Gulaszi, Orban i Konate też ratowali Lipsk, nawet powiedziałby w większym stopniu niż nas Manuel. Perisic wyglądał gorzej na tle Schalke niż dzisiaj davis, nie wiem czy mecz na szczycie to miejsce dla niego.
14.09.2019 22:33
@Janson chyba miałeś udar na meczu, w drugiej połowie dominowalismy? Jakby nie Neuer który nas uratował ze 3 razy to byśmy dostali ten mecz. Nikt nie mówi że daviesowi nie dawac szans ale nie w meczu z Rb na wyjeździe gdzie potrzebujemy wzmocnienia, a nie holowania i częstych strat. W meczach gdzie prowadzimy 3-0 można go dać na 45 minut, albo w meczu z padebornem cały mecz, a nie w meczu na szczycie.
14.09.2019 22:31
Klopp w BVB miał 15-stu piłkarzy, a w Liverpoolu dopiero po wzmocnieniu Origim, Shaqirim, Fabihno , Keitą i Van Dijkiem oraz jednym z najlepszych bramkarzy wygrał LM nie sprzedając nikogo ważnego z pierwszego składu. Dla mnie to bohaterem był Benitez i jego Liverpool. Chciałbym zobaczyć Guardiole gdzie 20 mln euro na transfer to wydatek...
14.09.2019 22:28
@misza Odpuść sobie, januszerce nie wytłumaczysz. W zeszłym sezonie był płacz czemu Davis nie gra teraz jest płacz czemu Davis gra zamiast Perisica. Był płacz że nie potrafimy zdominować rywala, dziś to zrobiliśmy to teraz jest płacz że nie wygraliśmy. Kovac jest w tym momencie że cokolwiek zrobi jest winny. Był winny odejścia Hummelasa. Lewy i Kelle potwierdzili jego wersję, miał się skompromitować, wygrał dublet. Niecierpliwie czekam na odpływ mentalnych "panów z wąsem w podkoszulku z piwem w ręku" których niestety nabrało się to zbyt wielu przez popularność Lewandowskiego.
14.09.2019 22:14
@misza Ty tak serio? Popatrz na ławki innych klubów, czy tam siedzą wielkie nazwiska? 3/4 klubów Bundesligi nie ma odpowiednich ławek, ale tak jak to zostało napisane wyżej czy serio w takim kkubie jak Bayern pierwszym wyborem na zmianę powinien być Davies? Chłopak bez doświadczenia, który wiemy że nic nie wniesie? Co z perisiciem? Po co go sciagneli jak woli wystawić Daviesa:) a zmiana cou w 87 minucie to jest tak jak napisałem chyba gra na czas bo takie zmiany powinien dostawać właśnie Davies a nie cou, skoro był nie gotowy to powinie wejść ktoś kto był przygotowany jakieś 15 minut wcześniej. Zmiany w 87 minucie się robi przy kontuzji albo jak się chce odwieźć wynik do końca.

Edytowano : 2019-09-14 22:15:37

@dowiezc do końca
14.09.2019 22:08
Tzn w którym? Bo dopiero od niedawna może kogokolwiek sensownego wprowadzić...
14.09.2019 22:03
@szczebelek w punkt :)

Edytowano : 2019-09-14 22:05:11

@misza ale te zmiany są gowniane w każdym meczu:)
14.09.2019 22:02
Ale zrozum chłopie, za to jeden mecz. Jeden. Nie ma takiego trenera na świecie, który nie popełnił takich błędów. Najwięksi na świecie popełniali błędy, ba - popełniają je nadal. A tutaj wciaz przy każdej dyskusji wraca się do jednego meczu i na jego bazie buduje całą historie. To nudne.

Klopp ile musiał przegrać finałów, aby w końcu coś wygrać?
14.09.2019 21:59
Trenera się poznaje czy potrafi zareagować na wydarzenia boiskowe i ten test Kovac oblał... Zdejmuje Gnabry'egi i wprowadza Daviesa po 60 minutach gry w ostateczności ten podejmuje złe decyzje pod bramką i zagrywa niecelnie... Gdy myślisz, że trzeba wprowadzić kogoś lepszego niż Mueller do ofensywy to wchodzi Tolisso... Coutinho wchodzi na 5 minut, a Perisić cały mecz na ławce... Myślałem, że przyszli dla takich sytuacji gdy trzeba walczyć o trzy punkty jednym z czołowych klubów w Bundeslidze...
14.09.2019 21:54
@FanGraczyBayern @MarcinoFCB nakazał im nie walczyć tylko się poddać :P A jak odpadaliśmy z Realem gdy było pamiętne 4:0 to była walka całego zespołu? Czy tylko Robbery? Walka to kwestia mentalności zawodników a nie wytyczna trenera. Niestety odpowiednia mentalność ma tylko Lewandowski, Neuer i Kimmich. Z tym że dwóch pierwszych nie ma kompletnie żadnego wpływu na tworzenie akcji, No chyba ze Neuer spróbuje zagrać lagę na Lewego, co w sumie widzieliśmy przeciwko LFC, a Kimmich był na ten mecz zawieszony.
14.09.2019 21:50
@misza
Zgadzam się w pełni, oceniać powinno się wyniki, a nie osobiste spostrzeżenia. Rok temu Bayern zdobył dublet i to ZAWSZE jest sukces. Liga Mistrzów to nie wszystko, a Bundesliga to liga podwórkowa, tylko bardzo mocne rozgrywki z silnymi klubami. Zawsze ktoś może zaskoczyć, nigdy nie wiesz kto może Cię pokonać. Tutaj każdy jest na swój sposób groźny. Ligi nie wygrywa się przez przypadek.

Edytowano : 2019-09-14 21:52:00

* a Bundesliga to nie liga podwórkowa
14.09.2019 21:43
Ale tu nie ma pomysłu, my gramy od lewej do prawej i to jest tak czytelne że naprawdę nie jest trudno się przed tym bronić. Oglądałem dziś bvb to oni kurde do kontry się organizują mega szybko, a wrzutki maja tak penetrujace że wala sporo bramek z tego a my co? 100 wrzutek i żadnego strzału z tego nie ma, albo nie celne

Edytowano : 2019-09-14 21:46:09

Przed meczem każdy mówił że będzie wyrównany mecz, a tak naprawdę Leverkusen istniało 25 minut i potem zostali zjedzeni, a bvb szło po kolejne gole, u nas tego nie ma, nie mamy chęci strzelania kolejnych goli często przy 1-0 już zwalniamy i patrzymy co się stanie i często się dzieje ale remis
14.09.2019 21:40
@MateuszFCB
Jakby Bayern odpadł ale walczył, atakował, gryzł ten Liverpool grał z jajami to nawet mały plusik można by dla Kovaca zapisać. No, ale po co walczyć i atakować.
14.09.2019 21:37
@FanGraczyBayern
Właśnie w tym sęk - nawet jeśli byśmy przegrali ten mecz ale gryząc trawę jak za Juppa w meczu z Realem nikt by tego meczu nie wypominał a niestety taktyka na pierwszy mecz wyglądała tak - murować murować panowie a w drugim meczu nie pykło granie z kontry z LFC które z tego słynie :D
14.09.2019 21:35
@misza
Bo wiesz takie mecze weryfikują trenera, a nie klepanie Mainzów. Nikt nie ma pretensji do Kovaca, że odpadł tylko w jakim stylu odpadł. Ten zespół bał się nie wiedział jak atakować. Kovac chyba im jaja uciął w szatni przed meczem.
14.09.2019 21:33
No pewnie wygramy z crvena 5-0 i będzie hura optymizm, tylko że to nie ten poziom nie ta liga. I coś czuję ze w tym sezonie skończy się na 2/3 miejscu w bl i odpadniecie w 1/4 lm. A i pewnie to nie zmusi nikogo do wypchniecia od nas Kovaca bo on się jeszcze rozkręci :p
14.09.2019 21:32
@FanGraczyBayern nie mam zamiaru prowadzić tej samej dyskusji po raz 20 i mówiłem to już wielokrotnie :| W dyskusji z tobą jakikolwiek argument by nie pasł zawsze i tak dojdziemy do punktu „a z liveroolem?”. Litości, a kto jest bezbłędny? Na tak, na pewno @FanGraczyBayern !
14.09.2019 21:27
Panowie nie ma co poruszać Tematu z LFC, to był sezon temu. Lepiej patrzmy co teraz pomysłowy Dobromir robi, zobaczymy co zrobi z totkami.
14.09.2019 21:26
@misza
Tak, ten odgrzewany kotlet, bo to LM weryfikuje Bayern a nie 6:1 z Mainz. No to czemu taka taktyka a nie inna?
14.09.2019 21:25
@FanGraczyBayern naprawdę? Znowu ten odgrzewany kotlet? Nie wierze.
14.09.2019 21:24
:D dziś jestem nabuzowany bo ten mecz to była totalna katastrofa. Walilismy głową w mur. Nie ma za co chwalić tej drużyny, tak głupie zagrania jak Sule czy Thiago to w okręgowce nie robią. Davies też holowal piłkę i ja tracił koszmarnie, nie wiem czemu gościa który musi się jeszcze ograć puszcza w takim meczu to praktycznie było osłabienie. Dramat jakiś. Jedyna osoba ktora mozna pochwalić to chyba Neuer, odwalil kawał dobrej roboty.
14.09.2019 21:24
@misza
Jak wytłumaczysz taktykę Kovaca w rewanżu z Liverpoolem?
14.09.2019 21:23
Urocze. Najpierw @MateuszFCB mówi, ze liczą się wyniki, a potem argumentem jest, ze Jupp „prawie przeszedł” Real. No logika ewidentnie szwankuje.

Już jue wspominając, ze tych pavardow i perisicow to ma dopiero od kilku tygodni.

Edytowano : 2019-09-14 21:25:05

Śmiało mogę cię zacytować. Jakby Bayern za Juppa grał tak świetnie to by Real przeszedł. Trafiony - zatopiony.
14.09.2019 21:19
Nie sugeruj , zadałem pytanie
14.09.2019 21:18
@jastrzab123 czyli ten remis traktujesz jako postęp? ????
14.09.2019 21:16
Rok temu jaki wynik był w Lipsku ? Chyba przegraliśmy ?
14.09.2019 21:15
@misza może i dublet ale takiego syfu to już dawno nie oglądałem. I naprawdę od 2 lat każdy z nami walczy jak równy z równym a chyba mamy inne budżety inne składy i to nie tak powinno wyglądać, w tamtym sezonie się nam udało bo bvb dało dupy, w tym roku widać że bvb i Rb idą równo więc może już nie być tak kolorowo. Więc chyba się nie dziwisz że ludzie chca kogoś lepszego na tą pozycję? Kogoś kto ma pomysł, kogoś kto reaguje w trakcie meczu, a nie warzywo które stoi przy linii i robi cały czas te same zmiany? I w dodatku prawie w 90 minucie. Trochę już tej niekompetencji za dużo...
14.09.2019 21:13
@misza tak ale ten wielki Jupp zdobył Bundesligę wcześniej, a każdy widział, że jak odpadliśmy z Realem w LM to z naszych zeszło powietrze i najzwyczajniej nie mieli ochoty walczyć o Puchar Niemiec.
14.09.2019 21:13
@misza
Tylko Jupp prawie wyeliminował Real a bądźmy szczerzy że nie miał Lucasa Pavarda Cou Perisica i musiał sobie radzić także no ...
14.09.2019 21:13
Bez przesady nie jestem za Kovacem ale zwalniać go teraz to nieporozumienie ! Pożyjemy zobaczymy, wszystko wyjdzie w praniu
14.09.2019 21:12
@misza
Ale na jakim farcie? Jakby BVB nie miała wylewu w meczu z Schalke to ch*ja byś miał a nie mistrzostwo. Za Juppa mistrzostwo pewne przed 30 kolejką, a Puchar przegrał bo drużyna się rozwaliła po meczu z Realem
14.09.2019 21:11
@MateuszFCB Od początku mówiłem, aby dać mu czas i szansę na dwa sezony. Pierwszy sezon był przejściowym - zdobył dublet z ciężką kadrą i gwiazdkami. Wyznacznikiem będzie i jest sezon obecny. I po jego zakończeniu należy decydować co dalej.

Facet na pewno jest toporny ze zmianami. Ewidentnie - nie potrafi reagować na wydarzenia, ale przygotował ich świetnie w I części gry - naprawdę solidnie graliśmy.
14.09.2019 21:10
Wyniki Kovaca to dublet. Tego nie osiągnął nawet wielki Jupp mając o rok młodszych Robbery. I to nest fakt. Reszta to tylko twoje jojczenie.
14.09.2019 21:10
Ok, zwolnić można Kovacia nawet dzisiaj, jutro ale kim wtedy go zastąpić? Na ta chwilę zostaje Mourinho i chyba Wenger? Też nie jestem za tym żeby Kovac prowadził Bayern no ale z braku laku to i kit dobry :/
14.09.2019 21:08
@misza
Nie kibic według Ciebie to ten co widzi zawsze same ideały i zakłamuje rzeczywistość - taki jest futbol że ocenia się trenera po grze i wynikach a te porywające nie są . Nie mam zamiaru wmawiać sobie że białe jest czarne bo tak zwyczajnie nie jest . Jeśli twój pracownik w firmie robiłby wszystko po swojemu , źle to dawałbyś mu cały czas szansy mimo że ich nie wykorzystuje ? A może dałbyś mu jeszcze podwyzke i chwalił za robienie na odczep i byle jak ? To już jego drugi sezon i żaden mecz nie przekonał że ma pomysł na tą drużynę bo opieramy się tylko na przebłyskach
14.09.2019 21:08
@jastrzab123 no to ja Ci powiem że już nie kumam kiedy jest faul:) wg mnie rywal trafil Hernandeza w piszczel i ja tam nie wiem co było varowane. Ja widziałem 2 razy powtórkę i byłem pewny że karny gwizdnie...
14.09.2019 21:04
Kovac to słaby trener i z Bayernu nie zrobi potęgi max przeciętny klub
14.09.2019 21:04
My nawet jak przegramy 20 męczy z rzędu to Kovaca nie wywala. Wiec dajcie sobie z tym spokój. Oglądałem mecz od 40 minuty i znowu był gnoj i chaos. Ja nie wiem w jaka stronę my idziemy i słabo to wygląda naprawde. Mecze Guardioli a Kovaca to przepaść.... A zmiany w 87 minucie to już chyba gra na czas jest bo ja nie wiem co to miało dać...
14.09.2019 21:04
@MateuszFCB tja, a kibic to ten raz po raz jeżdżący po trenerze i życzący rywalom zwycięstw. Halo, tu ziemia!
14.09.2019 21:04
@AdiFantasti Tylko Davis w swojej reprezentacji był świetnie przygotowany fizycznie. Z resztą od początku tego sezonu Davis imponował wszystkim w klubie przygotowaniem fizycznym a Cou dojechał w tragicznej formie z Barcelony i jego odbudowa troche zajmie, tym bardziej ze jest ciągle przerywana przez np mecze reprezentacyjne.
14.09.2019 21:04
@TomiiiFCB
Ale w zeszłym sezonie po meczu z Liverpoolem były te same teksty - dajmy mu czas itp . OK - dostał szansę i znowu jest to samo
14.09.2019 21:03
Nie było karnego Sabitzera na Lucasie dobra decyzja po var jeśli o to ci chodziło Jurgen1982
14.09.2019 21:01
@misza
Palimy nienawiścią do Kovaca. To dlatego :) Znaczy tak jest w twoim rozumowaniu.
14.09.2019 21:01
City przegrało dziś, Barcelona notuje mega dołek z gwiazdami w składzie.
Spokojnie - nie popadajmy w paranoję i zwolnienie Niko już na początku, dajmy mu i zespołowi czas, w I części gry to naprawdę wyglądało bardzo solidnie, dostaliśmy gonga przez przerwą i weszły nerwy. Wierzę, że w środę zmiażdżymy u siebie Crven'ę.

Najbardziej jestem wkurzony na trenera za zmiany - są tragiczne i zbyt późne!
14.09.2019 21:00
@misza
Acha - czyli Hejter to ten kto obiektywnie wyraża swoją opinią i to ten kto ma inne zdanie od Ciebie ?
Szkoda gadać ...
14.09.2019 21:00
Cou musi słabo wyglądać i tyle, to tylko człowiek
14.09.2019 20:59
Jakie to słodkie jak kolejny raz ujawniają się hejeterzy. @dzojko już trzyma kciuki za cvene, to jest postawa godna kibica!
Pokaż więcej

reklama