Bayern Monachium potwierdził za pośrednictwem swojego oficjalnego serwisu, że Kingsley Coman doznał wczoraj w meczu z Augsburgiem, poważnej kontuzji stawu kolanowego…
Wykonane badania potwierdziły, że u francuskiego skrzydłowego stwierdzono naderwanie więzadła przyśrodkowego w lewym kolanie.
FCB nie poinformowało jak długo będzie pauzował pomocnik, ale jak informuje dziennikarz Kerry Hau, przerwa od gry w piłkę może potrwać od dwóch do trzech miesięcy (King powinien wrócić do akcji w kwietniu).
- To oczywiście gorzkie, ale jak wiemy, Kingsley wróci jeszcze silniejszy. Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia! - powiedział Christoph Freund.




Komentarze [8]
REKLAMA
REKLAMA