Zdaniem Lothara Matthausa powinien odpowiednio zareagować, aby to co się dzieje obecenie wewnątrz zespołu nie spowodowało "totalnego chaosu" w Bayernie Monachium.
Legenda monachijskiego Bayernu podkreślił w swoim wywiadzie dla dziennika "Bild", że jeśli zajdzie taka potrzeba, to włoski trener powinien ukarać zawodnika zesłaniem go nawet na trybuny, by dany zawodnik nauczył się dyscypliny i znał swoje miejsce w szeregu.
− Ten niepokój wewnątrz klubu trwa już zbyt długo. Na boisku nie wszystko funkcjonuje i nie możesz być do końca zadowolony z rezultatów w tym sezonie − zauważył Matthaus.
− Ancelotti musi teraz być twardy. Twardszy i surowszy niż był przez te półtora roku. W przeciwnym wypadku w jego zespole zapanuje totalny chaos. Nie mam pojęcia czy już to robi czy już to praktykuje − mówił dalej Niemiec.
Jak dobrze wiemy podczas ostatniej konferencji prasowej Włoch otwarcie powiedział, że dziękuje za wszystkie rady i wskazówki, których tak naprawdę nie potrzebuje, bo doskonale wie jak zarządzać swoim zespołem.
− Ancelotti musi rozmawiać z drużyną. Musi odbudować kondycję swoich zawodników a także popracować nad ich stylem gry. Musi zdyscyplinować ich i zwalczać wszystko, co tylko zagraża sukcesom. Jeśli to konieczne, to powinien także posłać zawodnika na trybuny − zakończył.



Komentarze [4]
REKLAMA
REKLAMA