Bayern Monachium nie pozostawił wątpliwości już w pierwszym spotkaniu Bundesligi 2026/27. Drużyna Vincenta Kompany’ego pokonała przed własną publicznością VfB Stuttgart 5:1, choć przez kilka minut drugiej połowy na tablicy wyników widniał remis.

REKLAMA

Początek spotkania należał do gości, którzy odważnie weszli w mecz i próbowali przeciwstawić się mistrzom Niemiec wysoką intensywnością. Bayern z czasem przejmował jednak kontrolę, a w 21. minucie dopiął swego. Joshua Kimmich precyzyjnie dośrodkował z rzutu rożnego, a Dayot Upamecano zdobył głową pierwszą bramkę Bayernu w nowym sezonie Bundesligi.

Monachijczycy jeszcze przed przerwą mieli okazje do podwyższenia prowadzenia, lecz bardzo dobrze spisywał się Fabian Bredlow. Do szatni gospodarze schodzili więc przy wyniku 1:0.

Stuttgart odpowiedział, Bayern błyskawicznie zareagował

Po zmianie stron VfB niespodziewanie doprowadził do wyrównania. W 52. minucie Josha Vagnoman wykorzystał okazję i zrobiło się 1:1.

Radość gości trwała jednak zaledwie trzy minuty. Ponownie kluczową rolę odegrał Kimmich, którego podanie wykorzystał Michael Olise, przywracając Bayernowi prowadzenie.

Od tego momentu gospodarze całkowicie przejęli kontrolę nad spotkaniem. Sytuacja Stuttgartu stała się jeszcze trudniejsza, gdy Vagnoman skierował piłkę do własnej bramki, dzięki czemu Bayern odskoczył na 3:1.

Kompany mógł następnie wykorzystać szerokość swojej kadry. Szczególnie udaną zmianę dał Ismael Saibari. Nowy zawodnik Bayernu pojawił się na murawie w 61. minucie i zanotował dwie asysty.

Pavlović i Díaz przypieczętowali zwycięstwo

W 82. minucie Saibari obsłużył Aleksandara Pavlovicia, który podwyższył na 4:1. To wciąż nie był koniec. W doliczonym czasie gry Marokańczyk zanotował drugą asystę, a wynik na 5:1 ustalił Luis Díaz.

Na szczególne wyróżnienie zasłużył również Kimmich, który zakończył spotkanie z dwiema asystami. Co ciekawe, na listę strzelców nie wpisał się Harry Kane, który przed pierwszą kolejką miał 98 bramek w Bundeslidze i pozostaje o dwa trafienia od magicznej granicy stu goli.

REKLAMA

Bayern rozpoczął więc nowy sezon równie efektownie, jak poprzedni, gdy na inaugurację rozbił RB Lipsk 6:0. Pięć bramek przeciwko jednej z najlepszych drużyn poprzednich rozgrywek to mocny sygnał wysłany ligowym rywalom przez obrońców tytułu.

Źródło Własne
Udostępnij