Już dziś o 20:30 Bayern Monachium podejmie VfB Stuttgart w meczu otwierającym sezon Bundesligi 2026/27. Dla czwartej drużyny poprzednich rozgrywek będzie to okazja do sprawdzenia swoich możliwości na tle mistrza Niemiec. Sebastian Hoeness doskonale zdaje sobie jednak sprawę ze skali wyzwania.

REKLAMA

– Chcemy kontynuować naszą udaną drogę, ale jednocześnie nie możemy zapominać, skąd pochodzimy i co nas wyróżnia. Nadal będziemy potrzebować jasnego nastawienia, mnóstwa energii i ogromnej gotowości w naszej grze – powiedział szkoleniowiec VfB.

Hoeness określił wyjazd na Allianz Arenę jako „najtrudniejszy możliwy mecz wyjazdowy”. Stuttgart przekonał się o sile monachijczyków już kilka razy w poprzednim sezonie, a trener zwrócił również uwagę na aktualną dyspozycję mistrzów Niemiec.

– Przeciwko Bayernowi wszystko musi się zgadzać. Monachijczycy już teraz znajdują się w znakomitej formie, co dobitnie pokazali w Dortmundzie w finale Superpucharu – podkreślił Hoeness. 

Stuttgart przystąpi do spotkania z nowym kapitanem. Deniz Undav przejął opaskę od Atakana Karazora, który pełnił tę funkcję przez dwa poprzednie sezony.

Są również dobre informacje kadrowe. Jamie Leweling wrócił do treningów i pojedzie do Monachium. Występ Chrisa Fuehricha rozstrzygnie się natomiast w ostatniej chwili. Do zajęć wrócił Ramon Hendriks, ale na Bayern nie będą gotowi Luca Jaquez, Lorenz Assignon i Leo Sauer. Z powodu urazów zabraknie również Dennisa Seimena, Dan-Axela Zagadou, Nikolasa Narteya, Justina Diehla oraz Jeremy’ego Arévalo.

Źródło VfB
Udostępnij