James Rodríguez w dokumencie Netfliksa wraca do transferu do Bayernu Monachium i rywalizacji z Manchesterem United, gdzie kluczową rolę odegrał telefon od Carlo Ancelottiego w 2017 roku.
W najnowszym dokumencie Netflixa, James Rodríguez szczegółowo opisuje moment, w którym opuszczał Real Madryt i stanął przed wyborem kolejnego klubu w Europie.
– Miałem dołączyć do Manchesteru United, a Jorge Mendes powiedział: „Chcesz iść do Bayernu?” Odpowiedziałem: „Gdzie będę grał? Jest Ribéry, Robben…” – wspomina Kolumbijczyk.
Decydujący okazał się kontakt z Carlo Ancelotti.
– Carlo zadzwonił do mnie, a ja powiedziałem: „Chyba pójdę do Manchesteru”. A on odpowiedział: „Jaki Manchester? Manchester jest martwy. Musisz tu ze mną jechać” – podsumował James Rodriguez.
Ostatecznie zawodnik wybrał Bayern Monachium, mimo poważnego zainteresowania ze strony Manchesteru United. Jak podkreśla, rozmowa z trenerem przesądziła o decyzji i nadała kierunek dalszej części kariery. Obecnie gra w Minnesota United i nadal rozważa przyszłość po mundialu.
Historia transferu z 2017 roku pozostaje jednym z najbardziej komentowanych ruchów tamtego okresu w europejskiej piłce. Sam James zaznacza, że pobyt w Monachium dał mu większą stabilność i możliwość regularnej gry na najwyższym poziomie, co wpłynęło na jego rozwój sportowy i doświadczenie w Lidze Mistrzów.
Komentarze