DieRoten.pl

Od pewnego czasu zdecydowana większość piłkarzy Bayernu Monachium przebywa na zgrupowaniach reprezentacji narodowych. Nie dalej jak wczoraj odbyły się kolejne spotkania z udziałem zawodnika FCB.

reklama

Estonia 0:3 (0:0) Niemcy

Dokładnie wczoraj o 20:45 nasi sąsiedzi zza Odry rozgrywali swoje drugie i ostatnie zarazem spotkanie w ramach drugiej w tym sezonie przerwy reprezentacyjnej. Rywalem niemieckiej reprezentacji narodowej była drużyna Estonii.

Mecz w Tallinie nie ułożył się najlepiej dla „Die Mannschaft”, albowiem już w 14. minucie czerwony kartonik ujrzał Emre Can. Choć pierwsze 45 minut zakończyło się bezbramkowym remisem, to w drugiej połowie Niemcy trzykrotnie odnajdywali drogę do siatki swoich rywali. Bramki zdobywali kolejno Guendogan (dwa razy) oraz Werner.

Po rozegraniu sześciu kolejek podopieczni Joachima Loewa zajmują drugie miejsce w tabeli grupy C z dorobkiem 15 oczek. Pierwsze miejsce zajmują Holendrzy z taką samą liczbą punktów. Podczas gdy Manuel Neuer, Niklas Suele oraz Joshua Kimmich rozegrali pełne 90 minut, to Serge Gnabry przesiedział zawody na ławce (problemy mięśniowe).

Polska 2:0 (0:0) Macedonia Płn.

Równolegle z pojedynkiem w Tallinie, na Stadionie Narodowym w Warszawie odbył się mecz naszych rodaków z Macedonią. Na pierwszego gola w tym starciu eliminacyjnym do Euro 2020 musieliśmy czekać aż do 74. minuty, kiedy to wprowadzony po przerwie Frankowski wpisał się na listę strzelców.

Nieco później kropkę nad i postawił Arkadiusz Milik (również pojawił się na murawie w drugiej części starcia). Wynik nie uległ już zmianie i Polacy zwyciężyli 2:0. Warto podkreślić, że przy obu bramkach asystował kapitan polskiej reprezentacji narodowej i najlepszy strzelec w jej historii, czyli Robert Lewandowski, który rozegrał pełne 90 minut.

Po wczorajszym zwycięstwie „Biało-czerwoni” zajmują pierwsze miejsce w tabeli grupy G z dorobkiem 19 punktów i przewagą 3 oczek nad Austrią. Dzięki tej wygranej podopieczni Jerzego Brzęczka awansowali już oficjalnie na turniej mistrzostw Europy w 2020 roku.

Walia 1:1 (1:1) Chorwacja

Z kolei Chorwaci, których reprezentuje jeden zawodnik Bayernu Monachium – Ivan Perisic – mierzyli się na wyjeździe z drużyną Walijczyków. Pojedynek na Cardiff City Stadium w Cardiff rozpoczął się znakomicie dla gości z Bałkanów, albowiem już w 9. minucie na listę strzelców wpisał się Nikola Vlasic.

Kiedy wydawało się, że skromne prowadzenie chorwackiej reprezentacji utrzyma się do końca pierwszej połowie, to w samej końcówce wyrównał Gareth Bale. W drugiej części spotkania mimo kilku okazji bramkowych wynik nie uległ już zmianie i starcie zakończyło się remisem 1:1.

Wspomniany wcześniej Perisic rozegrał pełne 90 minut na prawym skrzydle. Na ten moment podopieczni Zlatko Dalica zajmują fotel lidera z dorobkiem 14 oczek i przewagą dwóch punktów nad wiceliderami – Węgrami.

Brazylia 1:1 (0:1) Nigeria

Nieco wcześniej, bo o 14:00 czasu europejskiego drugie spotkanie towarzyskie rozegrali Brazylijczycy, którzy tym razem mierzyli się na The National Stadium w Singapurze z reprezentacją Nigerii.

Na pierwszego gola kilkadziesiąt tysięcy widzów czekało do 38. minuty, kiedy to Joe Aribo pokonał Edersona. Zdobywcy Copa America z 2019 roku odpowiedzieli tuż po przerwie, po tym jak na 1:1 wyrównał Casemiro. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i Brazylia zanotowała drugi remis podczas tej przerwy reprezentacyjnej.

Początkowo Philippe Coutinho rozpoczął zawody na ławce, ale kontuzja i wymuszona zmiana Neymara w dwunastej minucie doprowadziła do tego, że trener Tite sięgnął po pomocnika Bayernu Monachium. Niebawem 27-latek powróci do stolicy Bawarii, gdzie rozpocznie przygotowania do ligowej potyczki z Augsburgiem.

źródło: Własne

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (6)

reklama



15.10.2019 06:20
14.10.2019 20:36
To zwycięstwo przybliża Niemcy do awansu. Ciekawe czy uda im się wygrać grupę.
14.10.2019 19:02
Super że Niemcy zwyciężyły. Do boju!
14.10.2019 16:19
Brawo Polska!
I brawo Lewy, 3 bramki i 2 asysty. Czyli udział we wszystkich bramkach Polaków w tych dwóch ważnych meczach. Klasa !
14.10.2019 11:57
Najważniejsze że obyło się bez urazów. Z Gnarbym to podobno nic poważnego:)
14.10.2019 11:46

reklama