Po zakończonym spotkaniu w Dortmundzie o sytuację klubowego kolegi został zapytany Joshua Kimmich. Dziennikarz stacji “Sky” zapytał pomocnika wprost, czy zdobyte trofeum drużyna dedykuje właśnie Jamalowi.
REKLAMA
— Tak, absolutnie. Mamy oczywiście nadzieję, że Jamal wkrótce do nas wróci, ponieważ jest niesamowicie ważnym zawodnikiem dla klubu, dla nas jako drużyny i dla całych Niemiec. Wszyscy wiemy, na co go stać i wszyscy życzymy sobie jego powrotu. Każdy z nas w zespole będzie go w tym wspierać w stu procentach.
Kimmich zdradził również, że obaj zawodnicy pozostają w ciągłym kontakcie i wierzy, że 23-latek wyjdzie z tej sytuacji obronną ręką, stając się inspiracją dla innych.
— Rozmawiamy ze sobą bardzo często. Mimo to oczywiście nie zawsze jestem w stanie w stu procentach wczuć się w jego sytuację. Wierzę jednak, że Jamal może być wielkim wzorem dla bardzo wielu ludzi. Przykładem na to, że mimo takich trudności wciąż można dawać z siebie wszystko i grać na najwyższym poziomie. Myślę, że spróbuje nam to wszystkim pokazać.




Komentarze [2]
REKLAMA
REKLAMA