Rywal
Naprzeciw “Die Roten” stanie we wtorkowy wieczór niedawny spadkowicz 1. Bundesligi. Bawarczycy doskonale znają swojego rywala, z którym po raz ostatni zmierzyli się w maju tego roku i na Allianz Arenie byliśmy świadkami gradu bramek.
REKLAMA
Mecz finalnie zakończył się wynikiem 3-3, a zawodnicy Kompany’ego remis uratowali w samej końcówce. Podział punktów przybliżył wtedy ekipę Franka Schmidta do spadku.
Heidenheim po degradacji nie dokonało rewolucji kadrowej i większość zespołu pozostało i będzie walczyć o awans. Inauguracja kampanii ligowej potoczyła się jednak dla nich fatalnie, gdyż przegrali w Berlinie z tamtejszą Herthą aż 1-4.
— Hertha kompletnie kontrolował mecz — komentował Frank Schmidt.
Sytuacja kadrowa
W Monachium nastroje przed startem kampanii nieco popsuł ostatni sparing RB Lipsk, w który urazu doznał Konrad Laimer. Na całe szczęście uraz ponoć nie okazał się poważny, ale Austrika nie brał udział w ostatnim treningu przed meczem i jego występ we wtorek wydaje się wykluczony.
Z drużyną nie trenował również Jamal Musiala, który w sobotę zasłabł. Wydaje się, że również w jego przypadku skończyło się na strachu i wkrótce powinien być do dyspozycji Vincenta Kompany’ego.
Belg być może skorzysta jutro z usług zawodników, którzy wrócili jako ostatni z mundialowych urlopów. Dayot Upamecano, Muchael Olise oraz Harry Kane trenowali dzisiaj z kolegami i niewykluczone, że jutro pojawią się na boisku z ławki rezerwowych.
Lista nieobecnych
- Konrad Laimer
- Jamal Musiala
Gdzie zobaczyć mecz Heidenheim - Bayern?
Transmisję spotkania przeprowadzi oficjalna telewizja klubowa FC Bayern PLUS.




Komentarze [2]
REKLAMA
REKLAMA