Podczas gdy Bayern poległ 2:3 z Borussią M’Gladbach, to w ósmej minucie spotkania kontrowersyjną czerwoną kartkę ujrzał Dayot Upamecano. Mimo „interwencji” systemu VAR, Tobias Welz nie zmienił decyzji i wyrzucił Francuza z boiska na Borussia-Park. Sytuacja ta wywołała wielkie zamieszanie w świecie niemieckiej piłki – zdaniem większości ekspertów decyzja arbitra była niewłaściwa…

REKLAMA

DFB odrzuca odwołanie

W ubiegły wtorek Komisja Sportowa Niemieckiego Związku Piłki Nożnej potwierdziła, że w wyniku niesportowego zachowania w pojedynku ligowym z Gladbach, francuski defensor został zawieszony na jeden mecz na krajowym podwórku.

Stoper bawarskiego klubu odwołał się jednak od tej decyzji, ale po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Sąd Sportowy DFB podtrzymał poprzednie stanowisko i odrzucił odwołanie 24-latka.

Tym samym trener Julian Nagelsmann będzie zmuszony radzić sobie bez Upamecano w nadchodzącym starciu dwudziestej drugiej kolejki niemieckiej Bundesligi z Unionem Berlin (początek starcia na Allianz Arenie w najbliższą niedzielę o 17:30).

 

Źródło DFB
Udostępnij