DieRoten.pl

Już jutro odbędzie się rewanżowy pojedynek pomiędzy Besiktasem a Bayernem Monachium na Vodafone Park w Stambule. W pierwszym składzie monachijczyków może jednak dojść do kilku roszad.

reklama

Choć do Stambułu pojechał zarówno Robert Lewandowski jak i Sandro Wagner, to niewykluczone jednak, że Jupp Heynckes zdecyduje się na zmiany w ustawieniu swojego zespołu.

Niemieckie media spekulują, że od samego początku powinien jutro zagrać 30-letni wychowanek FCB, który ma już na swoim koncie trzy bramki od momentu swojego transferu z TSG Hoffenheim.

Co więcej Lewandowski zagrożony jest zawieszeniem w przypadku otrzymania żółtej kartki, dlatego też Jupp nie będzie chciał podejmować zbędnego ryzyka. Podobna sytuacja tyczy się Joshuy Kimmicha.

Młody Niemiec również jest zagrożony zawieszeniem, dlatego jego miejsce w wyjściowej jedenastce powinien jutro zająć doświadczony Rafinha. Warto mieć na uwadze, że w niedzielę Bayern gra na wyjeździe z RB Lipsk, dlatego też Heynckes może dać jutro szansę kilku rezerwowym, aby odciążyć człon zespołu.

źródło: Bild.de

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (5)

reklama



14.03.2018 07:03
I prawidłowo! Właśnie po to przyszedł i mimo wszystko swoje szanse dostaje. Trzeba Roberta utrzymywać na świeżości. Jupp wyciąga wnioski sprzed roku (Real). To właśnie kontuzja Roberta mogła okazać się decydująca.
13.03.2018 15:17
Bardzo dobra decyzja trenera, zresztą uważam że większość graczy powinna usiąść na ławce, Lewandowski, Muller, Kimmich, Boateng czy Hummels. Teraz najważniejszy jest niedzielny mecz z Lipskiem, który zdecyduje o tytule.
13.03.2018 14:03
No i słusznie. Przyszedł by wejść do gry właśnie w takich meczach. Lewy odpocznie a Sandro będzie miał okazję pokazać co umie.
13.03.2018 10:25
Awans pewny więc po końcowym gwizdku w Monachium wiadomo było, że w rewanżu zagrają Wagner i Rafa. A pewnie zobaczymy również Sule, Bernata i Rudego.
13.03.2018 10:12
Oby tak było, nie ma co ryzykować wykluczenia gdy awans jest już pewny.

reklama