DieRoten.pl

Bayern melduje się w kolejnej rundzie Pucharu Niemiec

15.10.2020, 22:44:32
FotoOlimpik

Klub ze stolicy Bawarii ma już za sobą szósty oficjalny mecz o stawkę w sezonie 2020/21. Tym razem drużynie prowadzonej przez Hansiego Flicka przyszło mierzyć się w Pucharze Niemiec.

Dziś późnym wieczorem drużynie prowadzonej przez Hansiego Flicka przyszło podejmować na własnym podwórku w ramach pierwszej rundy Pucharu Niemiec, piątoligową ekipę 1. FC Dueren. Warto nadmienić, iż dla klubu ze stolicy Bawarii był to dokładnie szósty mecz o stawkę w tym sezonie.

Ostatecznie pojedynek na pustej Allianz Arenie (kibice nie mogą wejść na stadion), zakończył się w pełni zasłużonym zwycięstwem gospodarzy, którzy pokonali ekipę z Nadrenii Północnej-Westfalii 3:0.

Bramki dla FCB zdobywali kolejno Eric Maxim Choupo-Moting, Thomas Mueller oraz ponownie Kameruńczyk. Bayern tym samym awansował do kolejnej rundy, jednakże swojego kolejnego przeciwnika obrońcy tytułu poznają dopiero w listopadzie (po rozegraniu zaległego starcia Schalke z Türkgücü).

Mistrzowie Niemiec na wyciągnięcie odpowiednich wniosków, regenerację i przygotowania do kolejnego spotkania będą mieli niewiele czasu, albowiem w najbliższą sobotę podopiecznych Hansiego Flicka czeka starcie w ramach 4. kolejki niemieckiej Bundesligi z Arminią Bielefeld.

Wielka rotacja i debiuty

W porównaniu do spotkania sprzed kilkunastu dni, kiedy to klub ze stolicy Bawarii pokonał na własnym terenie Herthę BSC 4:3 w ramach trzeciej kolejki Bundesligi (wszystkie cztery bramki zdobył niezawodny Robert Lewandowski), trener Hansi Flick zdecydował się na osiem zmian.

Poza kadrą meczową na dzisiejszy mecz w Monachium znalazło się dokładnie trzech kontuzjowanych piłkarzy. Jak już wiemy od kilku tygodni z kontuzją uda boryka się Tanguy Nianzou, który na całe szczęście od pewnego czasu trenuje już indywidualnie pod czujnym okiem fizjoterapeutów bawarskiego klubu.

To nie koniec, albowiem listę nieobecnych uzupełniają jeszcze Leroy Sane (w przyszłym tygodniu ma wznowić treningi z drużyną) oraz Chris Richards (problemy mięśniowe). Co więcej zgodnie z zapowiedziami 55-letniego szkoleniowca, wracający ze zgrupowań gracze (z wyjątkiem Suele) otrzymali dziś wolne.

Tym samym monachijczycy dzisiejsze zawody na Allianz Arenie w Monachium rozpoczęli w następującym ustawieniu: Alexander Nuebel w bramce, Bouna Sarr, Jerome Boateng, Niklas Suele oraz Alphonso Davies w obronie. W środku pomocy wystąpił z kolei hiszpański duet Marc Roca oraz Javi Martinez.

Jeśli mowa o skrzydłach, to Flick postawił na dwójkę Jamal Musiala oraz Douglas Costa. Funkcję napastnika pełnił Eric Maxim Choupo-Moting, zaś za jego plecami w roli kapitana zagrał Thomas Mueller. Na ławce rezerwowych znaleźli się natomiast: Ron-Thorben Hoffmann, Alexander Lungwitz, Kilian Senkbeil, Daniels Ontuzans, Leon Dajaku, Fiete Arp, Armindo Sieb oraz Angelo Stiller.

Choupo-Moting z debiutanckim trafieniem

Już na samym początku działo się bardzo wiele. Po kilkudziesięciu sekundach goście z Dueren przeprowadzili pierwszy atak, ale Alexander Nuebel nie miał najmniejszych problemów z wybronieniem uderzenia i kibice mogli odetchnąć z ulgą.

Na odpowiedź monachijczyków przyszło nam z kolei czekać do piątej minuty, kiedy to Douglas Costa obsłużył idealną centrą Javiego Martineza. Hiszpan uderzył jednak źle i piłka przeleciała tuż nad poprzeczką. Mimo dominacji mistrzów Niemiec, klub z Nadrenii Północnej-Westfalii grał bardzo odważnie i odpierał kolejne ataki FCB.

W 18. minucie powinno być 1:0, ale Jackmuth popisał się świetną interwencją i obronił strzał Choupo-Motinga. Koniec końców solidnie grająca ekipa z Dueren musiała uznać wyższość rywali − w 24. minucie na listę strzelców wpisał się Eric Maxim, któremu dograł w porę Bouna Sarr.

Po objęciu prowadzenia „Bawarczycy” nieco uspokoili grę, ale w dalszym ciągu starali się zdobyć kolejną bramkę. Na dwanaście minut przed końcem pierwszej połowy goście stanęli przed znakomitą okazją, ale Becker fatalnie przestrzelił. Nieco później rzut karny wywalczył Choupo-Moting. Do jedenastki podszedł kapitan Thomas Mueller, który z zimną krwią pokonał golkipera Dueren.

Podopieczni Hansiego Flicka zmotywowani drugim trafieniem zaczęli prezentować się lepiej, ale w decydujących momentach brakowało nadal skuteczności i ostatniego podania. W ostatnich minutach z defensywą rywali zabawił się Douglas Costa i niemalże zdobył gola na 3:0, ale ponownie genialną interwencją wykazał się bramkarz gości. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i obie strony udały się na przerwę.

Spokojna gra i podwyższenie prowadzenia

Pierwsze minuty drugiej połowy przebiegały raczej dość spokojnie. Szczęścia próbował między innymi Douglas Costa i Thomas Mueller, ale w obu przypadkach zabrakło odpowiedniego wykończenia. Mistrzowie Niemiec mimo prowadzenia 2:0 nie odpuszczali i starali się strzelić trzeciego gola.

Podopieczni Hansiego Flicka co prawda kontrolowali przebieg meczu, ale trzeba oddać, że Dueren swoją grą nie przypominało piątoligowej drużyny. W 61. minucie powinno być 3:0 dla monachijczyków, ale zamiast bramki Choupo-Motinga (piłka minęła obwodem linię), mieliśmy tylko rzut rożny dla gospodarzy.

Dosłownie chwilę później genialną akcją indywidualną popisał się Musiala. Młody pomocnik minął kilku rywali niczym tyczki i oddał strzał, ale nieszczęśliwie Jamal trafił tylko w słupek... W kolejnych minutach 55-letni trener FCB dał szansę gry kilku nowym twarzom.

Na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry kropkę nad i postawił Choupo-Moting, któremu po raz drugi dograł Sarr. Choć wynik nie uległ już zmianie, to w 85. minucie Javi Martinez mógł podwyższyć na 4:0, ale Hiszpan trafił tylko w słupek. Koniec końców wynik nie uległ zmianie i „Bawarczycy” zasłużenie zameldowali się w drugiej rundzie.

Do akcji zespół prowadzony przez Hansiego Flicka wraca już niebawem, albowiem w najbliższą sobotę mistrzów Niemiec czeka wyjazd do Bielefeld, gdzie Neuer i spółka powalczą o kolejne punkty w Bundeslidze z miejscową Arminią. Początek starcia dokładnie o 18:30.

Düren Merzenich - FC Bayern

Allianz Arena 15-10-2020, 20:45
Puchar Niemiec, Pierwsza runda

(0-3)
(0-2)
źródło: Własne
Sklep motoryzacyjny - iParts.pl

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (31)

reklama



17.10.2020 17:56
Liczyłem na większy wynik ale takim składem i tak dobrze
16.10.2020 18:42
Joshua Kimmich did not travel with the team to Bielefeld for tomorrow's game. His partner Lina is expecting their second child [Bild]

No to Roca zapewne otrzyma jutro kolejna szanse.
16.10.2020 17:34
@Prezes42 - a to jest tam tak źle? Gorzej niż w Niemczech?
Pytam bo szczerze nie śledzę teraz tych doniesień, wystarczy że w kraju jest z tym olbrzymi problem.

I czy mówimy o samym turnieju Final 4?

Mi by się bardzo podobała idea, aby na taki jubileusz, turniej odbył się na Wyspach Brytyjskich pt. Futbol wraca do domu. Mogliby się podzielić grupami, skoszarować tak jak w Lizbonie, dogadać się z Irlandczykami i np. drużyny z trzech grup wrzucić do Anglii, i po jednej grupie do Cardiff, Dublina czy Glasgow.
16.10.2020 17:24
@Arkady142
Zależy jak sobie anglicy poradzą z pandemią. Niemcy ogarnęli najwcześniej ligę i to bez większych problemów i tutaj raczej upatruje szansę, chociaż do tego jeszcze prawie rok.
16.10.2020 17:20
Ważne że do przodu. Może jutro zrobią następny krok mu formie z zeszłego sezonu.
16.10.2020 17:15
@Prezes42 - co Ty, raczej będzie Wembley i Anglia.

I to był najlepszy pomysł a nie poroniony, że trzeba będzie latać co parę dni np. z Madrytu do Baku, po całej Europie... No własnie Europie, strasznie dziwny ten podział reprezentacji, drużyny Azjatyckie w organizacji UEFA. W Azji miałyby jednak większe szanse na sukces, "tuzy" pokroju Armenii, Gruzji, Azerbejdżanu czy Izraela.
16.10.2020 17:03
Co do Euro w 2021 już rozważają, że raczej nie będzie to możliwe do rozegrania w obecnym formacie i są szanse, że w jednym kraju na 4 stadionach tylko mecze się będą odbywać. Tutaj Niemcy mogą stać się gospodarzem tych rozgrywek na co liczę.
16.10.2020 16:03
Najważniejsze że spokojnie awansowaliśmy dalej. Poziom gry taki sobie widać że brak zgrania. Oby nowi szybko zgrywali się z resztą drużyny.
16.10.2020 13:45
Ja liczyłem na dominacje, że bedziemy siedzieć na ich połowie i ich bombardowac, ale cóż...jak ten Sarr nie ogarnie, to cóż...naprawde nikogo nie ma z młodzieżówki? Richards mógłby więcej minut tam dostać...rozumie, że pierwszy mecz, nowe otoczenie, ale to nie małolat jest:/ oczekiwalem ciut wiecej, to samo od Roki :(...ale Czupo kurde, to bedzie bomba transfer :)
16.10.2020 11:43
Też liczyłem na wyższy wynik, ale to głównie ze względu na to, że myślałem że Duren bardziej się przed nami położy a tego nie zrobili do samego końca. Co do nas to ciężko było oczekiwać lepszej gry, skoro tu wszyscy debiutowali i grali ze sobą pierwszy (i ostatni w takim zestawieniu) mecz.
16.10.2020 11:27
Mecz bez historii, młodzi gracze dostali szansę i chwała za to trenerowi, wnioski wyciągnie sam, dla nas, kibiców najważniejszy jest awans do kolejnej rundy.
16.10.2020 11:07
@karl1985 wg mnie różnica polega na tym, że Musiala starał się ciągnąć grę, dryblował, w efekcie tracił pod polem karnym przeciwnika, co nie narażało drużyny na jakieś negatywne skutki a kilka akcji mu weszło nieźle. Starał się, zależało mu.
Sarr natomiast, miał mnóstwo neidokładnych podań, prostych podań dodajmy, do tego dośrodkowania z czapy. I co najgorsze - niby biegał a nigdzie go nei było. Grał, jakby się bał zrobić cokolwiek. Jeżeli trema przed drużyna z 5 ligi go zjadła, to co będzie w spotkaniu o wyższą stawkę?
Wg mnie obrońca gra dobrze wtedy, gdy nie robi błędów, niepotrzebnych strat i jest tam gdzie jest potrzebny, czyli jest wybiegany. Sarr z tego nie wypełnił praktycznie nic, co najwyżej w minimalnym stopniu. Spodziewałem się więcej energii w jego grze.
16.10.2020 09:17
16.10.2020 08:48
Ogólnie słaby mecz, ale co się dziwić jak 1 raz zagrali w takim składzie i ostatni raz. Trochę zbyt krytycznie oceniacie Sarra, miał kilka ciekawych zagrań ale też dużo łatwych strat. Tak samo Musiala miał kilka fajnych dryblingów ale też i dużo strat więc chyba tylko przez pryzmat wieku są tak skrajne oceny tych dwóch piłkarzy.
16.10.2020 07:57
Odbębnione spotkanie. Jedziemy dalej do Berlina.

Jamal ma wielki talent - moim zdaniem za parę lat będzie z niego kupa gracza, musi dostawać szanse. Chupo na plus, ma dryg snajpera, nie jest wielkim technikiem, wolny też nie jest, na zmiennika Roberta w sam raz. Wie gdzie stanąć, sprytnie się zastawia. Costa to Costa - motor niesamowity, o skrzydła się kompletnie nie boję. Roca na 6 to drugi Martinez, trochę zbyt wolny, ale na przecinaka jak znalazł, próbował przerzucać. Zobaczymy jak pogra przy lepszym zespole z kontrami. Sarr przeciętnie, ale asysty miał. Dynamiczny bardzo, ale widać, że nie rozumie jeszcze stylu gry i brak komunikacji z innymi - język podstawa. Czasem chciał fajnie zagrać, ktoś nie zajarzył i wyszło podanie niedokładne.

Muszą się zgrać. Jestem zrelaksowany.
16.10.2020 07:33
Tragicznie niestety wczoraj zagrał Roca . Sarr również średnio . Warto pochwalić za to Musiale i Choupo - dobry mecz zagrali .
16.10.2020 07:19
Trochę mi 7:0 nie ,,pykło'' w typerze :)
16.10.2020 07:13
Przyznam szczerze, że myślałem, że zagramy bardziej ofensywnie, z większą werwą. Widać było brak zgrania, brak tych wyuczonych mechanizmów boiskowych, dużo niedokładności i niecelnych podań, na tej płaszczyźnie to chyba dominował Sarr. Wygrana cieszy, ale nie oszukujmy sie - było to naszym obowiązkiem.

Reasumując myślałem, że zobaczymy bardziej dominującą i zdecydowaną grę z naszej strony. No ale czego się spodziewać w meczu gdzie gra tyle nowych postaci, a znają się oni między sobą może od niespełna dwóch tygodni. Jeśli miałabym kogoś wyróżnić to zdecydowanie Musiala oraz Choupo.
16.10.2020 00:29
Mecz bez historii, fajnie, że młodzi zadebiutowali i wypadli obiecująco.
15.10.2020 23:35
Nie wiem dlaczego piszecie o Musiali żeby podnosił głowę. Przecież on ciągle patrzy gdzie są partnerzy. Choćby podanie na początku 2 połowy do Motinga na 3 metr gdzie obrońca wybił. Minie rywala i szuka partnera do gry na klepkę. Nie boi się wejść w drybling i to w Bl już pokazywał. Czasem oglądam rezerwy i tam naprawdę tylko faulem jest zatrzymywany. A ma dopiero 17 lat.
15.10.2020 23:30
W tym meczu nowe nabytki nie zawiodły, chociaż Sarr trochę na minus, ale i tak jest lepszy od Odriozoli. Costa może dostawać więcej szans, ba może być wyżej w hierarchii od Comana. O skrzydła nie ma co się martwić. Mamy jedne z najlepszych w Europie. Pomyślcie ze za np. Sane wchodzi Costa i może zrobić różnice. Kadra jest porzeszona i nie ma co martwić się o przyszłość.
15.10.2020 23:14
jeden debiutant chyba kontuzja a reszta zdrowa
15.10.2020 23:11
Wiadomo czy jakieś kontuzje?
15.10.2020 23:07
Spotkanie rozegrane na 10% możliwości przed którym Flick nawet nie robił analizy przeciwnika ani odprawy meczowej.
Brak zgrania, widać było te zaledwie kilka treningów w braku jakości i dokładności.
Mimo wielu czynników usprawiedliwiających naszą grę liczyłem na odrobinę więcej zaangażowania nowych zawodników i młodych, a chyba każdy potraktował ten mecz jako konieczność do odbębnienia.
15.10.2020 23:05
Mecz ogolnie na slabym poziomie. Najgorzej zaprezentowal sie Sarr a najlepiej Musiala.
Takie spotkanie w sam raz zeby dac pograc mlodym i wprowadzic nowych do druzyny. Mysle ze za 2 miesiace malo kto bedzie pamietal o tych zawodach.
15.10.2020 23:03
Dla mnie w tym meczu liczyło się to, jak piłkarz podejdzie do niego, do przeciwnika i jak odpowiedzialnie będzie grał. No i Choupo fajnie, coś tam porobił. Roca tak sobie, momentami niewidoczny kompletnie ale też grał na 6, więc z tyłu wiele robity nie miał. Sarr tragedia mimo asyst, bo dużo strat, niecelnych podan, dośrodkowan a i w obronie jakoś mało przekonująco jakby się rywala bal. Costa to costa, nie trzeba nic mówić. Musiala na plus ale mógłby grać z podniesiona głowa, widać że chciał zaimponować indywidualnie.
Resta poprawnie. Zaledwie.

Martwi mnie dyspozycja Daviesa. Kolejny mecz gra jakby wycofany, niepewny, jakby zmęczony?
15.10.2020 22:59
już pomijając poziom przeciwnika ;) występy chupo na plus costa na plus roca bardziej na plus niż na minus choć dupy nie urywa musiala na plus no i sarr na tą chwile szrot pomimo dwóch asyst
15.10.2020 22:58
15.10.2020 22:53
Niestety nie było mi dane obejrzeć całego meczu a z tego co widziałem (widziałem dużą część pierwszej połowy) to podobał mi się Musiala, widać że się nie boi, nawet jak zawodnicy z 5-ligi go trochę obkopali to i tak się ne bał, no i pare razy fajnie szarpnął. Chciałbym żeby Flick na niego postawił bardziej mimo że w kadrze jest Coman, Costa, Gnabry, Muller, Sane bo to może być kolejny gracz który się przebije z rezerw.
Pierwsza bramka to Costa, Sarr ładnie szarpnął i Chupo skończył. Roca może niecelnie ale rychliwy i próbuje dawać długie piły czy przerzuca, Costa pod koniec pierwszej połowy ładnie zakręcił i z "efeja" próbował strzelić - mało brakło a takto po 30 mn miało się wrażenie że Brazylijczyk już nie umi :P

Edytowano : 2020-10-15 22:54:45

Dodam że piłkarze Duren walczyli i mogą być z siebie zadowoleni mimo porażki - życze awansu do 4-ligi i dalszego rozwoju
15.10.2020 22:53
Jest awans. Fajnie, że szansę otrzymało paru chłopaków z drugiej drużyny i z zespołu do lat 19. Trzeba dawać im szanse, ale powolutku i ostrożnie. Będziemy mieli dużo pociechy z Musialy. A w rezerwach czekają kolejni - Stiller, Waidner, Richards, Herold, Rhein, Tillman, Arrey-Mbi, i paru jeszcze. Nie wszyscy oczywiście wypalą. Jednak nie ma co zazdrościć Dortmundowi, tylko samemu wykreować kilka "gwiazdeczek". Mamy do tego możliwości i odpowiedniego trenera.

Oby Sieb szybko wyleczył kontuzję. Szkoda młodziana.

Mia San Mia!
15.10.2020 22:46
Rzucało się w oczy brak zgrania na boisku, ale w sumie trudno się dziwić i wazne, że na zero z tyłu i to dla Bayernu był taki intensywniejszy trening, bo trudno było się spodziewać jakiegos pogromu :) FCBM!