Mistrzowie Niemiec kilka miesięcy temu potwierdzili transfer Daviesa, który oficjalnie nowym piłkarzem FCB zostanie z dniem 1 stycznia. Jak się okazuje w grę może wchodzić także sprowadzenie na Allianz Arenę Lucasa Hernandeza z Atletico Madryt.

REKLAMA

Sprowadzenie kolejnego stopera może sprawić, że w zespole Bayernu Monachium zrobi się nieco ciaśniej, dlatego też media spekulują o możliwych odejściach. Tuż po meczu z RB Lipskiem niemiecki dziennik „Bild” poinformował, że w styczniu stolicę Bawarii może opuścić Mats Hummels.

Na reakcje władz klubowych „Die Roten” nie trzeba było czekać zbyt długo. Zarówno Karl-Heinz Rummenigge, jak i Hasan Salihamidzic zapewnili, że Niemiec nigdzie się nie wybiera zimą. Ponadto dyrektor sportowy FCB oznajmił, iż na spotkaniu z Hummelsem wyjaśnili sobie kilka spraw.

Przypomnijmy raz jeszcze – wedle wspomnianych informacji „Bilda” agent niemieckiego stopera – Marc Kosicke – miał być obecny w Londynie, aby „przygotować grunt pod transfer” do któregoś z londyńskich klubów (w grę miał wchodzić Tottenham lub Chelsea). Zapytany o te plotki Kosicke nie ukrywał swojego zaskoczenia.

− Te informacje to klasyczna kaczka dziennikarska. Absolutnie temu zaprzeczam – skwitował agent Hummelsa.

Ostatnio na temat Matsa Hummelsa i jego przydatności w zespole „Gwiazdy Południa” wypowiedział się także jego kolega z FCB i kadry narodowej Niemiec – Leon Goretzka – który w rozmowie dla „Sport1” podkreślił, że 30-latek jest ważną częścią zespołu.

To światowej klasy obrońca. To mistrz Świata i wykonał niewyobrażalnie dużo pracy. To ważna część naszego zespołu – podsumował Goretzka.

Źródło Sport1
Udostępnij