Bayern nieustannie przeczesuje niemiecki rynek w poszukiwaniu najbardziej utalentowanych młodych zawodników. Jednym z nazwisk znajdujących się wysoko na liście monachijczyków jest Niko Iličević z Eintrachtu Frankfurt.

Według informacji „Bilda”, Bayern bardzo mocno zabiegał o 15-letniego ofensywnego pomocnika podczas minionego letniego okna transferowego. Plan był podobny do tego, który kilka lat wcześniej pozwolił sprowadzić do Monachium Lennarta Karla.

Tym razem Bawarczykom nie udało się jednak przekonać młodego zawodnika do przeprowadzki na Campus. Eintracht zrobił wiele, aby zatrzymać swoją perełkę i ostatecznie podpisał z Iličevićem nową umowę. Kontrakt automatycznie przekształci się w profesjonalny, kiedy zawodnik ukończy 18 lat.

Bayern nie był przy tym jedynym europejskim gigantem zainteresowanym nastolatkiem. O możliwość jego pozyskania zabiegała również FC Barcelona. Frankfurt zdołał jednak odeprzeć zakusy obu klubów.

Iličević uchodzi w Niemczech za talent o ogromnym potencjale. Według medialnych doniesień jego rozwój przebiega na tyle szybko, że może otrzymać szansę debiutu w Bundeslidze już po ukończeniu 16. roku życia.

Postępy młodego pomocnika nie umknęły również uwadze Jürgena Kloppa. Nowy selekcjoner reprezentacji Niemiec ma być pod wrażeniem możliwości zawodnika Eintrachtu i uważnie śledzić jego dalszy rozwój.

Dla Bayernu sprawa może więc nie być zakończona. Monachijczycy w ostatnich latach mocno inwestują w pozyskiwanie największych niemieckich talentów, czego najlepszym przykładem jest właśnie Lennart Karl. Iličević pozostaje jednak na razie związany z Frankfurtem, który zrobił ważny krok w kierunku zabezpieczenia przyszłości swojej młodej gwiazdy.

Źródło Bild
Udostępnij