Szukaj
Wymiana pokoleniowa w Bayernie Monachium trwa już od pewnego czasu. Póki co monachijczycy dokonali kilku transferów, ale latem z całą pewnością czekają nas kolejne ruchy.
Jeszcze kilka tygodni temu wiele wskazywało na to, że bez względu na trofea zdobyte przez Bayern w tym sezonie, Niko Kovac pozostanie trenerem na kolejny sezon.
Robert Lewandowski to bez dwóch zdań jeden z najlepszych zawodników Bayernu Monachium w kilku ostatnich sezonach. Polak nie tylko jest gwarantem bramek, ale i asyst, co też pokazuje sezon 2018/19.
Już jutro o 18:30 emocje po raz kolejny sięgną zenitu, albowiem Bayern Monachium podejmie na własnym podwórku drużynę Borussii Dortmund w ramach 28. kolejki Bundesligi.
Z godziny na godzinę rosną emocję w związku z jutrzejszym starciem na szczycie niemieckiej Bundesligi, w którym to mistrzowie Niemiec podejmą na własnym terenie gości z Dortmundu.
W ubiegłą środę zostały rozegrane ostatnie spotkania w ramach ćwierćfinału Pucharu Niemiec. Jak dobrze wiemy Bayern awansował dalej pokonując 1. FC Heidenheim.
Do wielkiego klasyku niemieckiej piłki pomiędzy Bayernem Monachium a Borussią Dortmund pozostało już naprawdę niewiele czasu. Tym razem pojedynek odbędzie się na Allianz Arenie.
W ubiegłą środę zawodnicy Bayernu Monachium w meczu 1/4 finału Pucharu Niemiec pokonali w szalonym meczu drugoligowy 1. FC Heidenheim 5:4. Bramki zdobywali Goretzka, Mueller, Gnabry oraz Lewandowski (2).
Już jutro powraca Bayern Monachium i Bundesliga! Rywalem podopiecznych Niko Kovaca w meczu 28. kolejki Bundesligi będzie ekipa Borussii Dortmund. Początek spotkania o 18:30.
Już w najbliższą sobotę o 18:30 na Allianz Arenie odbędzie się pojedynek, na który czeka cały piłkarski świat − Bayern w ramach 28. kolejki Bundesligi podejmie u siebie Borussię Dortmund.
Wczorajszego późnego wieczora rozegrane zostało ostatnie spotkanie w ramach ćwierćfinałów Pucharu Niemiec. Ekipa Werderu Bremy pokonała na wyjeździe Schalke 04 Gelsenkirchen 2:0.
Bayern Monachium ma już za sobą kolejne spotkanie w rundzie wiosennej. Tym razem podopiecznym Niko Kovaca przyszło walczyć o awans w rozgrywkach Pucharu Niemiec.
Jeszcze na początku sezonu wiele wskazywało, że Renato Sanches w końcu odbuduje swoją formę w Monachium, ale póki co z zapowiedzi Niko Kovaca nie wniknęło zbyt wiele...
Do otwarcia letniego okienka transferowego coraz to mniej czasu. Nic więc dziwnego, że z dnia na dzień jesteśmy zasypywani kolejnymi informacjami transferowymi.
We wczorajszym pojedynku ćwierćfinału Pucharu Niemiec trener Niko Kovac musiał sobie radzić bez kilku kluczowych graczy. Na całe szczęście w sobotę sytuacja kadrowa powinna wyglądać już o wiele lepiej.
Tradycyjnie już po ostatnim meczu monachijczyków, na pytania dziennikarzy odpowiadał nie tylko trener Bayernu, ale i również wyznaczeni przez klub zawodnicy.
Wczorajszy pojedynek na Allianz Arenie pomiędzy miejscowym Bayernem Monachium a grającą w drugiej Bundeslidze ekipą Heidenheim, był iście szalony pod wieloma względami.
W ostatnim meczu ćwierćfinału Pucharu Niemiec drużyna prowadzona przez Niko Kovaca rozegrała swoje czternaste oficjalne spotkanie w 2019 roku. Tym razem monachijczycy mierzyli się u siebie z 1. FC Heidenheim.
W swoim ostatnim meczu 1/4 finału Pucharu Niemiec, zespół prowadzony przez Niko Kovaca pokonał 5:4 drugoligowy Heidenheim po bramkach Muellera, Gnabry'ego, Goretzki oraz Lewandowskiego (2).
Bayern Monachium ma już za sobą czterdziesty oficjalny mecz w ramach sezonu 2018/19. Tym razem podopiecznym Niko Kovaca przyszło się mierzyć w rozgrywkach Pucharu Niemiec.