Trzymam kciuki za Barcelonę, jeżeli Bayern miałby się rozliczać Hojbjergiem za ten transfer.
31.05.2015 17:54
Jedno jest pewne - drugi Ribery nie istnieje, a piłkarze dający z miejsca jego klasę to dosłownie kilka sztuk na świecie i żaden nie jest do wyciągnięcia bez kwoty mającej dziewięć cyfr.
31.05.2015 17:31
Bardziej nazwałbym wtedy to rotacją, to zawodnik, na którym można zawsze polegać. Nie jest to Ribery bo Ribery jest jeden. I drugiego nie będzie. Klasa Francka to ta pokroju Ronaldo, Messiego czy być może Hazarda - trzeba najpierw to zrozumieć, że bez jakiegoś doskonałego zabiegu, wprowadzenia wychowanka o statusie wunderkida czy wydania 150 milionów Francka na równi się nie zastąpi.
Guardiola podejmuje teraz trud przeniesienia ciężaru gry z tych skrzydeł na cały zespół. Schurrle jest zawodnikiem nie gorszym od Lewandowskiego czy Benatii. Nie zawsze trafi sie drugi Ribery lub Robben, ba, trafi się raz na dekadę i to w ograniczonej liczbie sztuk. Dlatego nie chodzi mi o to, że Andre by przyszedł i zacząłby czarować jak Ribery w zdrowiu. Tylko, że to piłkarz na miarę Bayernu i wkomponowałby się w zespół sporo mu dając. I wchodząc z ławki i w wyjściowej jedenastce.
Ale to takie rozważania, bo nie było nic o Schurrle mówione w mediach, a dopiero co dołączył do Wilków i raczej tam zostanie. Po prostu szkoda, że trafił do Chelsea, a nie do Bayernu. Być może nie byłoby teraz takich problemów ze znalezieniem lewego skrzydła. O tyle poważnych, że oczekiwania są na miarę drugiego Francuza, a możliwości takich w tej chwili najzwyczajniej w świecie nie ma.
31.05.2015 17:20
Liga niemiecka jest silniejsza od angielskiej.
31.05.2015 17:06
A i owszem. Niekiedy bywa na odwrót, tak jak w przypadku Warzychy :D Ale nie ma co przyrównywać tych zawodników bo są kompletnie inni. A mowa o zmianie ligi i to dosyć mocnym, bo od razu do Chelsea w wieku 22 lat. To kompletnie inny przypadek bo Podolski w ramach Bundesligi po przyjściu do Bayernu szału nie zrobił, a Schurrle nie podbił wysp startując z najwyższego pułapu od razu. Przedobrzył i żałowałem, że wybrał wtedy Londyn.
To, co mi sie najbardziej podoba to jego psychika. Podobna jak u Klosego. Intensywnie pracuje, akceptuje rolę w drużynie, nie gwiazdorzy, nie baluje. A do tego dokłada naprawdę duże umiejętności. Można je było oglądać na mundialu. W Londynie po prostu nie znał swojego miejsca w zespole. W Bayernie by znał - rezerwowy dla Francka. Wydaje mi się, że to jest piłkarz, który gdy wie na czym stoi to skupia się na grze. Wiedziałby - Ribery to numer 1, ja gram gdy Ribery nie może. I wtedy spokojnie pracuje.
Nie wiem czy by sie sprawdził. Ale to idealny target Bayernu. Młody Niemiec, reprezentant, mistrz świata, ułożony mentalnie, pracowity. Jak z bajki. Brakuje tylko, by był Bawarczykiem :D
31.05.2015 17:03
Poldi a Arsenalu bardzo dobrze grał, pasował do ligi angielskiej i to nie żart :D Nawet kibice Kanonierów czasem się dziwili czemu Wenger wsadza go na ławę, a potem Poldi wchodzi i asystuje lub strzela. Ale w ostatnim sezonie w Arsenalu kontuzja go dobiła.
No i Wenger. Pamiętam jak po kontuzji Poldi wrócił, zagrał 25 minut, zaliczył asystę i dołożył gola. W 25 minut po kontuzji. A Wenger... posadził go na ławce w kolejnym. Brak zaufania go wykoleił w końcu w Londynie i numery w rodzaju wpuszczania go na minutę meczu, a grał tam naprawdę dobrze.
A że w Kolonii się wybijał to mało powiedziane, w ostatnim sezonie Bundesligi grał rewelacyjnie mimo niskiej klasy drużyny, w której sie znalazł. Z tamtym dorobkiem powalczyłby dzisiaj o armatę :D
Ale to tak na marginesie bo Schurrle to nie Podolski.
31.05.2015 16:55
A jeśli podstawowy reprezentant Niemiec nie jest piłkarzem na miarę Bayernu, to Bayern mocno od swoich korzeni odchodzi. Jego pech, że jako 22-latek już był powoli gwiazdą ligi i poszedł do Londynu, a to było za wcześnie. Ale nadal jest bardzo młody.
buuuU, gorszego głupstwa dawno nie słyszałem.
1. Nie było żadnej wymiany Kroos - Xabi. Kroos chciał odejść po mundialu bo Bayern był dla niego za mały a Real wygrał LM to byli w modzie. Wodził przy tym za nos i robił z siebie primadonnę. Xabi przyszedł potem nie za Kroosa, tylko za Martineza.
Xabi - Martinez. Tak to wyglądało ze względu na kontuzję tego drugiego. Był to zabieg awaryjny.
2. Kroosowi zaoferowano podwyżkę, ale i tak chciał odejść, zrobił sobie tylko jaja z zarządu tym wszystkim. Po prostu nagle pokochał Real bo ten miał Puchar Europy, nie Bayern. Poczuł się dla Monachium za wielki i podwyżka nic nie dała. Zażądał tylko jeszcze więcej, a nie można pozwolić by zawodnik szantażował klub i robił z niego dziwkę.
31.05.2015 16:34
Schurrle łączy młodość z doświadczeniem, jako 24-latek ma za sobą kilka sezonów w europejskich pucharach i największe piłkarskie turnieje z kadrą. Swoje umiejętności pokazywał niejeden raz mimo aktualnego dołka. Ba, trafił już nawet hattricka ze Szwecją w reprezentacji, pamiętam to, ten szalony mecz 5:3. I kilka bramek na mundialu, gdzie z ławki przyczynił się do mistrzostwa świata. To piłkarz inteligentny, dużo pracuje na boisku, jest dynamiczny i szybki. Zwolnił, gdy jako 22-latek trafił do Chelsea, tam miał problemy z Mourinho. Najlepszym dowodem na to jest to, że w tym czasie w kadrze grał jak z nut, w Londynie zaś nie mógł odnaleźć swojego miejsca.
Dodatkowe plusy to łatwa aklimatyzacja bo zna Bundesligę bardzo dobrze jak i jest kolegą połowy podstawowego składu Bayernu. I to, że wszystko u niego dobrze z głową - nie robi z siebie gwiazdy, akceptuje rolę rezerwowego nawet w Wolfsburgu gdy tak trzeba, nie żąda 15 milionów na rok, nie robi afer. Po prostu pracuje i stara się być lepszy.
Sportowo to mniej niż Ribery teraz, chociaż więcej niż Ribery w jego wieku. Nadal dopiero wchodzi w wielką piłkę mając już doświadczenie. Pod wszelkimi innymi względami doskonale pasuje do Bayernu.
31.05.2015 16:19
Oby przesłanki o wymianie Gundogan - Hojbjerg okazały się nieprawdziwe, byłby to kiepski interes dla Bayernu. Co do rozmowy kubla z Meisterem - drużyna Wolfsburga ma zawodników o większej renomie niż Borussia ZANIM wygrała mistrzostwo w 2011 roku. A wymienienie tylko kilku zawodników jako dobrych grajków, a resztę na poziomie wyrobników jest dużą niesprawiedliwością.
"U wilków graczami dobrymi są tylko Gustavo KDB Rodrigez i Vierinha reszta to dobrzy gracze ale wyrobnicy"
A Benaglio? Naldo? Knoche? Arnold? Perisić? Schurrle? Jeżeli ktoś nie zauważył - Schurrle ma dopiero 24 lata! I nastrzelał sie na mistrzostwach świata. Andre widziałbym w Bayernie za Francka, miał gorszy sezon po mundialu i perypetiach z Mourinho.
Tak, panie i panowie - Schurrle do Bayernu na lewe skrzydło i byłbym szczęśliwy. 24-latek, mistrz świata, reprezentant Niemiec, gdzie ma już kilkadziesiąt występów, który na boisku myśli, ma instynkt strzelecki i współpracuje z drużyną. A to lewy napastnik, pozycja dla niego idealna. Piłkarz idealny dla Bayernu i żałowałem jakiś czas temu, że do Londynu trafił zamiast do Monachium. Cofnął się tam nieco w rozwoju, ale pogra jeszcze 10 lat i ma czas to nadrobić.
Tylko teraz kosztowałby od 30 do 50 milionów. Chociaż po takim sezonie może łatwiej byłoby go wyciągnąć. Nie de Bruyne, tylko Schurrle jeśli kogoś brać od Wilków.
Knoche, Arnold to duże talenty piłki, Perisić to świetny zawodnik. Benaglio to od lat klasa i stabilizacja. Naldo - jeden z najlepszych obrońców Bundesligi i w ataku i obronie, co on w powietrzu wyrabia to poezja.
A nie policzyłem tutaj sporego talentu jakim jest Guilavogui. Czy Caligiuriego, przy którym dziwię się, że nie dostał powołania na prawą obronę do kadry Niemiec.
Niewłaściwe jest takie deprecjonowanie kadry Wolfsburga.
31.05.2015 16:03
Udanym sezonem dla Borussii będą eliminacje LM. Aczkolwiek nowy trener, utalentowany i syndrom miotły mogą dać im kopa do przodu. Co do Wolfsburga to po ostatnim Superpucharze Niemiec słyszałem, że Borussia wygra mistrza a Bayern po mundialu będzie musiał się obejść smakiem. A po jesieni Borussia była upokorzona i ośmieszona aż do granic. Ile to było, -31 w listopadzie? Dlatego nie ma co w tej chwili prorokować, co najwyżej wyznaczać cele.
A cieszyć się należy z każdej bramki i zwycięstwa. Bo to w piłce jest najważniejsze :)
31.05.2015 15:50
Gratulacje dla Wolfsburga, to dla nich wyjątkowa chwila gdyż jest to pierwszy zdobyty przez nich Puchar Niemiec. Mam nadzieję, że razem z Bayernem stworzą dobre widowisko w Superpucharze Niemiec. Jeśli gdzieś przewinie się tutaj jakiś kibic Wolfsburga to życzę mu udanego świętowania.
31.05.2015 02:22
Na boisko wybiega 11 piłkarzy, na ławce siedzi 7, optymalna szerokość kadry to 25 zawodników. Można nakupić jak Magath 40 i tylko rozwali to drużynę. A można tym 25 sfinansować najlepsze możliwe warunki pracy i dbania o ich zdrowie. W pewnym momencie ilości czy klasy zawodników nie przeskoczy się. I to co można poprawiać to organizacja ich pracy. Tak, by z tych 25 regularnie było gotowych do gry 23.
Po tym sezonie zadbanie o unowocześnienie zaplecza medycznego i jeśli chodzi o sprzęt i metody jest tym ważniejsze w obliczu minionej zdrowotnej apokalipsy. Obciążenia są już tak skrajnie napinane, a gra tak się zaostrza, że trzeba iść z opieką do przodu i mieć ciągły nadzór zdrowotny, w każdej minucie. Lekarza na treningu i sprzęt w swoim ośrodku. Do kliniki można dojeżdżać na skierowanie z POZ.
30.05.2015 23:37
Najlepszym jest teraz i portugalski Ronaldo się do niego nie umywa pod względem wpływu na drużynę, umiejętności, talentu, wypracowywania wyników. Pod względem statystyk walczy, to tak. To go w tej rywalizacji ratuje. Ale progu tego co Messi potrafi i daje drużynie nie przeskoczy. W trudnych momentach Ronaldo znika, a Messi bierze na siebie ciężar.
30.05.2015 23:32
To jest wręcz nieuczciwe i powinno być zakazane używanie Messiego. Cała drużyna walczy, gra dobrze, ustawia się, a tu przyjdzie Messi i co zrobisz, nic nie zrobisz. To jak gra na kodach.
30.05.2015 22:48
Nabijali się z Boatenga, że przegrał pojedynek sam na sam z Messim. A dzisiaj przedryblował bodajże 6-7 przeciwników po czym strzelił bramkę, jakby nie było nie samego Boatenga, ale prawie całej drużyny Bilbao na boisku.
30.05.2015 22:29
Ciekawostka, zabawna. Jak wiemy Dortmund i Schalke to śmiertelni wrogowie, na noże i w ogóle. Przegrywając finał Borussia... pomogła Schalke zapewniając im bezpośredni awans do Ligi Europy zamiast eliminacji :D
30.05.2015 22:26
Za rok derby TSV - Bayern II :D
30.05.2015 22:25
kubla, o tym było mówione, teraz mamy ten rok, nie przeszły :) O zeszłym nie piszę bo było to wałkowane milion razy. To kwestia skali. Bo chodziło mi głównie o forsowanie Borussii, nie o samą należność. Rok temu nie było forsowania Bayernu tylko jeden błąd, który mógł się przytrafić, zamiast iluś ewidentnych decyzji a potem niekonsekwencji w finale.
Ale taka jest piłka i niczego się nie domagam, tylko podwójnie gratulowałem Wolfsburgowi, ot, tyle :D
Patryk - finał nie dale LE, tylko wygrana finału, zmieniły się zasady. Sam finał gwarancją pucharów nie jest, Borussia wchodzi, bo miejsce Wolfsburga grającego w LM przechodzi na Schalke w tym momencie, a eliminacje dla Schalke przechodzą miejsce w dół - na Dortmund.
30.05.2015 22:22
Karne to nie gole, czerwone kartki to nie gole, wiadomo. To nigdy nie oznacza 100%. Ale nie da się twierdzić, że brak czerwonej kartki, dwóch karnych i kilku żółtych czy temperowania zawodników tak, by czołowi zawodnicy w ofensywie mogli grać, nie ma wpływu na mecz :D
Ale dajmy sobie z tym spokój. Patryk - grają w eliminacjach, chyba od 4 rundy albo od 2, nie pamiętam dokładnie. Tak czy siak eliminacje razem z Ekstraklasą. Może Borussia z Jagiellonią zagra, kto wie :D
30.05.2015 22:14
Na pewno Castro przychodzi i ciągle jest mowa o Geisie i takim jednym belgijskim napastniku, wypadło mi z głowy nazwisko. Marzenia o Khedirze czy Firmino upadły. Będą to raczej poszukiwania mające się zamknąć w 30 milionach euro góra, plus minus zależnie od zysków ze sprzedaży Gundogana (pewne odejście) i być może ze dwóch, trzech innych zawodników.
Przyjdzie też najpewniej Karius. Borussia niszczy swojego rywala w walce o środek tabeli rozkupując Mainz :D A na poważnie (bo traktujcie to jako wiadomy żart) to Tuchel na pewno chce Geisa i Kariusa ze swojego Mainz do Dortmundu zabrać.
30.05.2015 22:08
Wiem, że nie musi. Ale mądrzej wejść we współpracę z Adidasem i dać 50 milionów przy pracy marketingowej niż dawać 100 i wchodzić w inwestycję samemu :D
Ale dajmy spokój transferowi Hazarda bo raczej nie ma na niego szans nawet przy takiej kwocie.
30.05.2015 22:06
Meister - wtedy to było na granicy, jeden przypadek. W półfinale to była ewidentna ręka w polu karnym, brutalne, karne zachowanie Langeraka na Lewandowskim i chamskie, puszczane bez kartek faule, Thiago musiał przez to zejść. Jest gigantyczna różnica między jednym błędem a tym.
Zwłaszcza, że błąd sędziego rok temu i w tym doprowadził do dogrywki. W dogrywce Bayern już uczciwie wygrał.. .a Borussia doszła do karnych dzięki temu, że sędzia nie dał ewidentnego karnego i czerwonej kary Langerakowi. Finał i znowu taryfa ulgowa i brak konsekwencji na korzyść Borussii. Na pewno różnicę widzisz.
Z Langerakiem nie trzeba było powtórki video zresztą.
30.05.2015 22:03
Wygrali Superpuchar juniorów, ten w okresie przygotowawczym, więc odpowiedzą, że wygrali tyle samo co Bayern w tym sezonie, bo też jeden tytuł :) A na jesieni eliminacje Ligi Europy. Jak zawsze za drużynami Bundesligi jestem tak po tym sezonie chyba w jednym przypadku się to zmieni. Niech potęsknią za pucharami, trochę ochłoną i może nabiorą szacunku dla innych.
30.05.2015 21:58
Mam wrażenie, że oszuści z Dortmundu zapłacili sędziemu nie tylko w półfinale, ale i w finale - co jakaś decyzja to na korzyść Borussii, za te same faule jednym kartki, drugim nie. A ten wolny z nabitej ręki to była kopia z Ekstraklasy.
Tym większe brawa dla Wilków, wygrała dzisiaj piłka, nie sędziowie.
30.05.2015 21:55
Mniej, wychodzi niecałe 11 000 euro miesięcznie za utrzymanie, więc ze 2 600 tygodniówki :D Bo klatka Faradaya (tak krócej można nazwać "klatkę pochłaniającą silne pole magnetyczne") to też koszt jednorazowy
30.05.2015 21:05
Było pełno finałów z Bayernem i jeszcze pełno ich będzie. Nie co rok można wygrywać, chociaż to, jak Bayern został wycięty przez chamstwo i sędziego, w tym roku może boleć. Ale lepiej to puścić w niepamięć. Niech się w Dortmundzie pocieszają, że może niczego nie wygrali ani w LM nie zagrają, ale chociaż zrobili, fair czy nie fair, na złość Bayernowi :)
30.05.2015 20:55
Ciekawe czy jeśli Langerak wjedzie z pięściami w głowę Belga to sędzia i tutaj nic nie zauważy.
30.05.2015 20:45
"PeterKurten
30.05.2015, 18:59
Żadnego krytycznego komentarza w stronę Pepa... chyba pierwszy raz się z tym spotkałem na tej stronie:) a wracjąc do tematu to świetny miał pomysł;)"
Doczekałeś się :D
30.05.2015 20:42
Włączyłem mecz a tam Dost akurat trafia, to się nazywa wyczucie. Może sobie jednak na drugą połowę popatrzę.
30.05.2015 20:42
Ja byłbym zdziwiony, że do tej pory nie była wyposażona lepiej patrząc na wartość i organizację Bayernu, a przeciętnego szpitala. Ale tutaj bym tak nie myślał. Szpitale mają sprzęt warty dziesiątki milionów złotych. Tak jak napisał Android - dziwne, że do tej pory takiego sprzętu nie było przy takim przedsiębiorstwie, gdzie kluczową rolę, jak pokazał nam ten sezon, odgrywa zdrowie i sprawność fizyczna pracowników :D
30.05.2015 19:56
Riberyy, dokładnie to samo wyjaśniałem ze trzy razy :D van Gaal to taki ojciec dla Depaya, wprowadził go w dużą piłkę na mundialu, ma u niego wielki autorytet. Bayern się starał o Depaya ale przegrał z preferencjami zawodnika, normalna rzecz.
W Bundeslidze jest dużo utalentowanych piłkarzy na skrzydłach, może nagle z tej strony coś usłyszymy w ostatniej chwili.
30.05.2015 19:40
DarthSmd, pamiętaj o tym, że Bayern nie nagłaśnia swoich transferów i prędzej niż di Maria trafi do Monachium na przykład Bellarabi, o którym cicho. A mógłby grać jako prawonożny takiego schodzącego z lewej flanki napastnika. Grał najczęściej na prawej stronie w Bayerze, ale na lewą też jest gotowy. Młody, utalentowany Niemiec, reprezentant, ma potencjał, gra coraz lepiej, zna ligę. Bellarabi byłby dobrym transferem, kosztowałby od 10 do 20 milionów.
Na dodatek ma częściowo marokańskie pochodzenie i chyba drugie obywatelstwo z Maroka, to znalazłby wsparcie i kolegę w Benatii z miejsca.
30.05.2015 19:29
Po prostu nie ma w Bayernie, że ktoś przyklepie to i tamto i gotowe. To są wszystko ludzie o wysokiej klasie w tym, co robią, ale nadal ludzie. Świadomi tego, że każdy się myli i najskuteczniejsze jest całe gremium, wspólne doradzanie, dzielenie się wnioskami. I taka współpraca cieszy. Nikt na pewno nie ignoruje rekomendacji Reschke, jak i nikt nie ignoruje rekomendacji Sammera. Tak samo nie pomija się na pewno wiedzy i umiejętności tego pierwszego w ocenie potencjału zawodnika ani potrzeb oraz pomysłów Guardioli w zakresie składu. Te obowiązki często się przeplatają i łączą. Więc nie ma co się o to spierać.
Dyrektor techniczny na pewno wśród obowiązków, takich wyłącznych, ma przeprowadzenie transferu. Chociaż w szczególnych przypadkach może otrzymać pomoc, np rozmowę Guardioli z zawodnikiem, który ma być sprowadzony :)
30.05.2015 19:10
Można to było zobaczyć już niejeden raz. W Dortmundzie z 20 milionów euro za niego by się ucieszyli. A czy nowy nabytek - nikt w Bildzie nie znalazł potwierdzenia, tylko z drugiej ręki, że tam o tym pisali. Sam uważam, że to transfer niepotrzebny bo na silnie obsadzoną pozycję, a zabiera fundusze na inwestycje kadrowe, które są o wiele bardziej potrzebne - w obronie i na skrzydłach.
Zobaczy się co z tego będzie. Łączenie Gundogana z Bayernem jest naturalne, jak każdego utalentowanego Niemca, który jest krok od zmiany barw klubowych.
30.05.2015 19:06
Dlatego tak naprawdę się zgadzacie. Z jednej strony nie Reschke decyduje o transferach, z drugiej je przeprowadza i poleca. I wszyscy zadowoleni :)
30.05.2015 18:44
Adu, urwało Ci posta to piszę ten, byś mógł to poprawić omijając zabezpieczenie antyspamowe :D
30.05.2015 18:38
O transferach na pewno decyduje kilka osób. Guardiola, Sammer, Rummenigge. To oczywiste. Ale poprzeć należy Roya, że odpowiada już za nie Reschke. Za negocjacje, rozmowy, planowanie składu. Nie można go pomijać, bo otrzymał bardzo odpowiedzialne stanowisko i od niego zależy przeprowadzenie transferu.
Bo w kwestii samej decyzji co do zawodnika to sprawa jest wiadoma. Guardiola chce lub nie chce, Rummenigge przyzwala lub nie przyzwala. Dreesen planuje budżet i jego możliwości. Reschke już jednak transfery przeprowadza i ma dużo do powiedzenia w kwestii doradzania lub odradzania transferów. Myślenie, że Sammer decyduje o transferach bierze się stąd, że ma na nie wpływ, także doradza zawodników i kształt pierwszej kadry. Rola dyrektora sportowego jest często trudna do uchwycenia i nieco rozmyta.
30.05.2015 18:30
Mam też nadzieję, że to przekona go bardziej do dłuższej pracy z Bayernem. Pod koniec pracy w Barcelonie mimo sukcesów szarpał się z Bartomeu. Ten nie chciał realizować wizji Pepa, doszło zmęczenie, Guardiola odszedł i spełniły się jego obawy - okrojony skład wpadł w dołek. W Monachium ma za to przyjazną wolę zarządu plus doskonałą organizację. Chce czegoś na poziomie organizacji - dostaje. Na razie takim jedynym nieporozumieniem było to, że chciał Neymara a dostał Gotze, ale to już na poziomie kadry, nie organizacji w klubie.
Dlatego w nadchodzącym sezonie, już niepomundialowym, jeżeli dostanie wzmocnienie skrzydeł i obrony, to już powinno się oczekiwać od niego finału LM.
30.05.2015 17:50
Po prostu sto milionów zakładam jako minimum. Od wprowadzenia fair play Chelsea musi baczniej patrzeć na wydatki i je kalkulować z zakupami i akurat Mourinho może mówić swoje, ale sam zarząd może widzieć w takim zarobku szansę na inwestycje w skład. To finansowe fair play jest odpowiedzią.
Ale to ciągle spekulacje, wiem. PO prostu marzy mi się taki transfer przy jednoczesnej świadomości, że więcej niż 50-60 milionów Bayern na zawodnika nie da w tej chwili.
30.05.2015 17:39
Bardzo dobrze. Taki klub jak Bayern powinien mieć najnowocześniejszą obsługę medyczną. Szkoda Wolfharta bo był legendą, ale obciążenia poszły daleko do przodu i nie wystarczało już dojeżdżać do kliniki. Lekarz musi być na treningach, stosować najnowszy sprzęt medyczny, sztab musi wiedzieć o każdej drobnostce - wstrzykiwanie krwi w kolana to już nie ten czas.
A sam Wolfhart współpracuje dalej z zawodnikami jako dodatek, wizjoner medyczny. I taki układ jest najlepszy. Na co dzień nowoczesny sprzęt i stały, nieustanny nadzór medyczny plus taki "szarlatan" z dodatkowymi metodami.
30.05.2015 17:37
Rafinha nie dostał powołania na Copa America. I bardzo dobrze dla Bayernu, dychnie se.
30.05.2015 17:34
Hazard to marzenie, ale bez pomocy sponsora transfer nierealny, Bayern nie da 100 000 000 za zawodnika. Połowę by dał, gdyby drugą połowę dołożył Adidas. Pytanie, czy taki pomysł zaistniał w Monachium i czy Adidasowi by się to opłacało marketingowo. Jeżeli Hazard pomógłby Bayernowi w osiąganiu sukcesów, a Bayern to twarz Adidasa, to mogliby to sobie przeliczyć na zyski związane ze wzrostem wartości własnej marki.
30.05.2015 17:08
Jaka stara kadra. Neuer dopiero wchodzi w najlepszy wiek dla bramkarza. Obrona? Rafinha stary nie jest, a Boateng, Benatia, Bernat, Badstuber to młodzi piłkarze. Dante odstaje nieco, ale to nadal nie wieku Buytena. Pomoc? Xabi rok pogra, wiadomo. Lahm i Bastian ledwo trzydziestkę obchodzili. A tak sami młodzi: Martinez, Alaba, Thiago, Rode. W ataku Lewandowski i Muller, też młodzi. Dużo juniorów: Hojbjerg, Gaudino, Weiser, Kimmich, Kurt.
Jedyne oczekiwane odmłodzenia to skrzydła. Robben dalej szaleje, Ribery już mniej gra. A poza tym, zwłaszcza gdy odejdzie Dante, to skład niemal w całości młodziutki.
30.05.2015 17:01
Po co malować, skoro kolory zmienia :D
30.05.2015 16:58
Wiadomo, że Messi nie do wyciągnięcia. Ja tylko rozważam współpracę Bayernu z Adidasem w podzieleniu się kosztami transferu, a Messiego przytoczyłem jako przypadek, gdzie Adidas takie coś już proponował ze względu na wartość marketingową. W końcu to jeden z głównych partnerów Bayernu.
30.05.2015 16:49
Nie ma co sobie pluć w brodę, bo Bayern Depaya chciał, po prostu Holender wybrał MU i van Gaala.
30.05.2015 15:31
Nikt nie odda Bastiana lekką ręką. Ciężką też. Jedynie jego własna decyzja może przypieczętować odejście. Co byłoby smutnym dniem w Monachium.
30.05.2015 15:26
Skład na LM i LE jest zaklepany. Bayern, Wolfsburg, Gladbach, Leverkusen + Augsburg, Schalke, Dortmund. Różnice będą w poziomie startu. Ale każdy z tych zespołów przez eliminacje przebrnie.
30.05.2015 15:23
Dlatego po przemyśleniu wybrałbym z tej dwójki Hazarda. Ale to byłby z jednej strony transfer dla Bayernu szokujący cenowo - z drugiej musiałby to być majstersztyk. Wybrać czołowego piłkarza z klubu, gdzie dobrze się czuje i gdzie nie chcą go oddać a mają masę pieniędzy.
Taka opcja z Adidasem byłaby dobra. 50 milionów Bayern by za Hazarda dał. Gdyby więc Adidas dołożył drugie tyle, a była gotowość taka względem Messiego od tej firmy, to nikt by nie narzekał. A Belg swą grą, wiekiem, potencjałem, mentalnością jawi się jako ktoś, kto byłby godnym następcą na lewej flance.
30.05.2015 15:19
JazGod, chciałem to w nocy dopisać, ale zabezpieczenie antyspamowe mi nie pozwoliło :D To masz teraz.
" Sprawdziłem i masz nieco stare dane - przedłużył kontrakt w tym roku do 2020 i zarabia 200 000 tygodniowo, nie 185 000, więc jakieś 10.3-10.4 miliona funtów rocznie. Czyli tak do 14 milionów euro, a więc wychodzi bardziej na Twoje :D
Jest tutaj inna sprawa, o której zapomniałem. Wysokość podatków dla najbogatszych. Potrafi to całkowicie zmienić zarobki piłkarza. Ale w tym przypadku zarówno w Anglii jak i w Niemczech najwyższy próg to 45%. We Francji mieliby cienko przy pomyśle 75% progu, ale wycofali się z tego :D I w tych czterech ligach, niemiecka, hiszpańska, angielska, francuska piłkarze, zarabiający oczywiście w milionach, solidarnie płacą 45%. We Włoszech 43%. Więc to już w ramach ciekawostki bo nie ma wpływu na różnice w pensjach między największymi ligami.
Wracając do Hazarda to temat jest chyba zamknięty. Zarabia w Chelsea najwięcej po przedłużeniu kontraktu o 5 lat, przedłużenie świeże, kontrakt do 2020 roku, Mourinho zaprzeczył wszelkim możliwościom transferu. Sam Hazard zagrał ponad pół setki spotkań w tym sezonie więc nie może narzekać na brak gry i stawiania dla niego.
Temat Hazarda w Bayernie i gdziekolwiek poza Chelsea można chyba zamknąć. Albo nastawić się na najbardziej szokujący transfer w historii Bayernu, czyli minimum 100 000 000 euro za jednego zawodnika. A w to ciężko uwierzyć o ile przynajmniej połowy nie zapłaciłby np Adidas.
Bo już w duet 50 milionów Bayern + 50 milionów sponsor jestem zdolny uwierzyć przy potraktowania Hazarda jako wieloletniej inwestycji mającej dać nową jakość na lewej stronie, a nie tylko być dla Francka zastępstwem. Gdyby nadal się tak rozwijał jak teraz i miałby przy tym pograć w Bayernie 10 lat to taka kwota by zamienić Francuza na Belga byłaby inwestycją dobrą i by się z czasem zwróciła. Ale nie sądzę, by Bayern przeprowadził ją bez pomocy Adidasa i bez uprzedniej orientacji w potencjale Hazarda."
30.05.2015 15:01
Według tego co napisałeś zarabia około 9.5 miliona funtów rocznie. Czyli 12-13 milionów euro rocznie. Trochę nie doceniłem kurs funta, euro poszło nieco w dół względem niego. Tak czy siak 15 milionów to dla niego podwyżka. Abstrahując od tego, że Chelsea go nie puści.
Kontrakty reklamowe nie są w takim przypadku indywidualne? Miałby je w Bayernie tak samo. Ba, często sponsor klubu i zawodnika są odwiecznymi rywalami jak to w wielu przypadkach pomiędzy Nike i Adidasem... a Bayern jeśli chodzi o medialność nie tworzy jakiejś przepaści z Chelsea. Pomijając rynek brytyjski, wiadomo, ale mowa o rynku światowym. Rozszerzanym właśnie dla Bayernu o Chiny.
30.05.2015 04:14
Kogo nie chce z Bayernu? To szeroka grupa :D Neuer, ale tego nie jestem pewien, plus Reina i Starke. Do tego chyba Benatia. Lahm. Kto jeszcze... Pizarro nie chcą, Xabiego, Rode. Rafinha nie jest na ich celowniku oraz Martinez i Ribery oraz Bernat. No i młodzieży nie liczę.
A tak włącznie z poprzednim letnim okienkiem gdy van Gaal przychodził wiązano z MU Alabę, Boatenga, Dantego, Schweinsteigera, Thiago, Robbena, Mullera, Gotze i Lewandowskiego. Plus Badstubera gdy wracał do zdrowia.
Dołożyliby Neuera oraz Lahma i byłaby świetna jedenastka :D
30.05.2015 04:03
Hazard zarabia coś koło 10-11 milionów na rok w Chelsea. Nie sądzę, by zarabiał nawet w Londynie 20. Ani by chciał taką pensję w Bayernie, pewnie dostałby góra 15 a to jest akceptowalne, gdy mowa o zawodniku z takim potencjałem, już ograniem, talentem i uniwersalnością, bo piłkarz obunożny. Mowa o uniwersalnym 24-latku, który już natrzepał kilkaset spotkań o punkty i ponad 200 bramek i asyst. W barwach Lille, Chelsea i kadrze. Wliczając w to 60 spotkań w międzynarodowych pucharach.
Przy inflacji w piłkarskim świecie nie byłoby to nawet w Bayernie przesadą, taki kontrakt. de Bruyne jest Bayernowi zbędny, a wbrew mediom nie ma taktyki osłabiania przeciwników - jeżeli Bayern bierze kogoś od rywala (co robi cała Bundesliga, bo transfery są głównie wewnętrzne) to ma to cel dla samego Bayernu, dla pogłębienia lub wzmocnienia składu, albo ze względu na potencjał na przyszłość. Takie myślenie jest wręcz nie na miejscu. A Wolfsburga nie ma co się obawiać, jeżeli Bayern zagra swoje. Oczywiście nie można też założyć, że będzie mistrzem dziesięć lat z rzędu. Pięć lat z rzędu będzie historycznym wyczynem. Ale to inny temat.
Reus jest piłkarzem również obunożnym, w podobnym wieku, dosyć mniej doświadczonym i wygląda na to, że nieco szklanym. Za to na plus względem Hazarda przemawia gra w reprezentacji Niemiec i mniejsze ryzyko związane z aklimatyzacją. Kosztowałby też zapewne mniej od Hazarda. Dlatego zgadzam się z tym, że najlepiej mieć obu.
Tylko są dwa problemy. Ribery, Robben, Muller, Gotze, Hazard, Reus w jednej drużynie. Ktoś na tym ucierpi, a raczej żaden z tej szóstki nie zadowoli się ławką choćby przez pół sezonu. Drugi jest taki, że ani Chelsea Hazarda gdziekolwiek, ani Borussia Reusa do Bayernu puścić nie chcą. Sam Reus mógł Bayern wybrać wcześniej, ale wolał Borussię jako jej wychowanek, którego wprawdzie się najpierw pozbyli - ale nadal wychowanek.
Oba te transfery byłyby trudne do przeprowadzenia i najpewniej oznaczałyby emeryturę dla Francka.
30.05.2015 03:56
Mam nadzieję, że Wolfsburg wygra, ale w sumie być może nawet nie będę tego finału oglądać, pierwszy raz od lat. Strasznie wyczerpany jestem piłką po tym sezonie licząc go razem z mundialem. Śledzić co się dzieje z Bayernem to śledzę, ale mecze...
30.05.2015 03:06
Ani Benatia nie ma po co zmieniać klubu na zdecydowanie gorszy i walczyć o środek tabeli Serie A zamiast o finał LM, ani Bayern nie ma interesu pozbywać się drugiego najlepszego środkowego obrońcy w tej chwili, i to za mniej, niż go kupił. A wszystko rok po transferze. Plotek takiego typu nie ma co nawet ogłaszać. Szanse tego transferu jak dla mnie wynoszą 1% - ten jeden dlatego, że zawsze istnieje groźba choroby psychicznej Benatii i zarządu Bayernu.
30.05.2015 03:04
Riberyy - z jego własnych planów, było o tym sporo mówione. Że ważnym czynnikiem był Guardiola, że chce potem zostać trenerem, uczyć się tego fachu. Może zmieni zdanie - ale takie są jego plany. Sam zresztą dużo mówił o tym, że chce nauczyć się warsztatu Guardioli by potem pójść w jego ślady.
Xabi nie planuje emerytury, tylko trenerkę. A jeśli chodzi o walkę o coś jako piłkarz, to dawno ma to za sobą, jest całkowicie spełniony. Mistrz Świata, dwukrotny mistrz Europy, dwukrotny zwycięzca Ligi Mistrzów, 2x Superpuchar Europy i wiele innych, w tym mistrz Hiszpanii i Niemiec. O co on jeszcze może w piłce grać? O naukę pod okiem Guardioli.
Także ma ambicje, ale trenerskie. Idąc do Kataru ich nie spełni. Jego trenowały same legendy trenerskie i to byłoby uwstecznienie. Samej piłki pewnie powoli ma dość, zagrał prawie 800 meczów w Sociedad, Liverpoolu, Realu, Bayernie i reprezentacji Hiszpanii. Dogrywanie roku czy dwóch nie ma większego sensu, poza finansowym, ale kasy ma jak lodu na Antarktydzie, a ambicje wyższe niż Al-Sady czy inne Al-Lasy. Człowiek bardzo ogarnięty pod względem mentalnym.
Możliwe, że będzie z niego dobry trener. Z zawodników chyba właśnie tacy dowódcy środka pola częściej dają sobie radę w trenerce niż reszta. Poza tym ro urodzony przywódca z jajami i takim doświadczeniem i sukcesami, że autorytet ma z miejsca.
30.05.2015 01:41
Dante za di Marię? Jestem za :D
30.05.2015 00:53
Na nowy sezon, na ten moment środek pomocy bez zawodników najbardziej ofensywnych (Tomka i Mario, oczywiście niektórzy mogą zagrać na innej pozycji) to Martinez, Xabi, Schweinsteiger, Lahm, Rode, Kimmich, Hojbjerg, Gaudino, Alaba, Thiago. Zwyczajnie dla Gundogana nie widzę tu miejsca.
Xabi nie odejdzie bo to burzy jego plany. Rode dopiero co przyszedł. Nie wyobrażam sobie, by Lahm i Bastian nie zakończyli kariery w Bayernie, ani by klub pozbył się Alaby lub Thiago. Kimmich dopiero co przychodzi. Gaudino to perła juniorów i go nie oddadzą. Hojbjerg podobnie, wiąże się z nim przyszłość. Najwyżej ta trójka młodych trafi na wypożyczenie - ale wątpię, że wszyscy. Martinez wraca po długiej kontuzji i sprzedawanie nadal młodego i świetnego zawodnika w takim momencie zanim się odbuduje nie byłoby mądre - zrobiłaby się z tego kiepska inwestycja.
Dlatego wierzę w to, że przekręcili, bo Bild rzadko się myli, a zmian w środku pola nie przewiduję, ba, dołączy dwóch utalentowanych (Hojbjerg i Kimmich) na dodatek.
30.05.2015 00:52
Xabi przyszedł na dwuletni kontrakt by go wypełnić i uczyć się trenerki, o ile go nie wyrzucą a nie zapowiada się na to to nie miałoby to sensu. Możliwe, że w sieci coś przekręcono, skoro nikt nie potrafi tego na stronie Bildu znaleźć.
30.05.2015 00:44
Bardzo dziwi mnie ten transfer, jeżeli ktoś ze środka pola nie odejdzie. A prawdę mówiąc trudno sobie wyobrazić kto mógłby odejść. Chyba głównie... Lahm, ale to byłby szok. Na pewno nikt z młodych, a przychodzi Kimmich i wraca Hojbjerg. Zostają Xabi, Lahm, Schweinsteiger, Martinez. Xabiemu nie układa się to z planami, zapewniono, że Bastian zostaje (minimum rok), Martinez... tutaj nie wiadomo. Cały sezon nie grał i trudno określić jakie są plany wobec niego poza byciem obrońcą w trójkowym bloku.
30.05.2015 00:39
Jest plotka, że Barcelona chce Ramseya... za 70 milionów. To dopiero szał.
30.05.2015 00:34
di Maria potwierdził swoją klasę w trakcie kariery - ale Griezzmann bardziej pasuje do aktualnych potrzeb ofensywy Bayernu, jakimi jest zabezpieczenie lewego skrzydła. Oraz mam wrażenie, że to zawodnik mniej kontuzjogenny. 60 milionów za niego to jednak zawyżona cena. Gdzie te czasy, gdzie za dwadzieścia kilka milionów dało się Francka czy Arjena ściągnąć... nie wrócą, kilka klubów bardzo popsuło rynek.
To jest kwestia zarządu, który najlepiej wie jak dysponować swoimi środkami. Oby tylko nie było jak kiedyś, gdy mimo bardzo dobrej sytuacji finansowej zbyt ostrożnie inwestowali w skład, bali się wydać pieniądze. Ale nie będę uczył ich zarządzać finansami, bo daleko mi do ich doświadczenia i wiedzy.
30.05.2015 00:27
Bardziej wierzę Bildowi, w kwestiach piłkarskich są jednym z najbardziej wiarygodnych źródeł medialnych, chociaż ogólnie to brukowiec.
29.05.2015 23:16
Nie tyle przespaliśmy Depaya, co van Gaal miał na niego duży wpływ. Bayern się o Depaya starał, ale ten po prostu wybrał inaczej.
29.05.2015 21:19
Pewnie spanikowali po tej przewadze z pierwszej tury i nie chcą być w obozie przegranych. Typowe.
29.05.2015 19:17
Jest miejsce zarówno dla Rafinhii, Weisera jak i Darmiana. Darmian może grać środkowego obrońcę w bloku trójkowym. Tego prawego-środkowego. A Rafinha i Weiser na prawym wahadle w rotacji. Weiser może też odciążać prawe skrzydło. To przy taktyce 3-5-2 jak i 3-6-1 trzech piłkarzy na dwie pozycje przy grze na trzy fronty.
Nie rozumiem jednakże deprecjonowania Rafinhii (aczkolwiek zauważam, że robią to zazwyczaj ci, którym nic się nie podoba), bo odkąd otrzymał zaufanie to gra dobrze, solidnie i dużo z siebie daje. Rafinha to nie klasa Lahma za jego najlepszych lat. Ale nikt nie jest taką klasą na chwilę obecną.
29.05.2015 19:14
Krzysko, owszem, masz rację, bo to obejmuje i napastnika takiego, jak opisałem, i napastnika schodzącego ze skrzydła, zależnie od systemu. Dzisiejszy przykład jedenastki to Robben :) Mi chodziło o klasyfikację Aguero. Że to jedenastka.
To co opisałeś to wszystko się zgadza. Zmiany są kosmetyczne zależnie od taktyki. W 4-4-2 na przykład ósemka to prawy pomocnik, siódemka lewy, dziesiątka i szóstka środkowy przy czym dziesiątka to centrala a szóstka długodystansowiec lub przecinak.
Przeszłością jest już dwójka jako libero wraz z wyginięciem tej pozycji. Ale tę przejmują powoli bramkarze.
29.05.2015 19:03
Ja to bym ujął tak: niezbędny dla Bayernu nie jest, ale bardzo by się przydał.
29.05.2015 18:59
A ja jestem za tym, by w Bundeslidze zagrała drużyna, która na to zasłuży. W tym momencie zasłuży zwycięzca dwumeczu - na razie lepszą piłkę zaprezenrowało Karlsruher i to oni w większym stopniu potwierdzili swe aspiracje do pierwszej ligi. Jeżeli w rewanżu zrobią to samo to trzymam wtedy za nich kciuki.
29.05.2015 18:58
Ribery - Xabi pogra jeden sezon i potem nigdzie nie odchodzi. Zostaje w Bayernie jako pracownik by uczyć się trenerki pod okiem Guardioli. Ten cel był jednym z powodów, dla których przyszedł. Ma ogromne doświadczenie, niebotyczne sukcesy, trenował go krąg fantastycznych trenerów, a sam jest człowiekiem inteligentnym i wyważonym mimo czasem ostrej gry na boisku. Dlatego założył sobie dwuletni kontrakt z Bayernem by pograć pod okiem Guardioli a potem nauki trenerskie.
29.05.2015 18:56
Obiło mi się o uszy, że chcą nawet 15 milionów za niego dać, ale chyba euro, nie funtów. Zapewne to plotka, ale jeżeli nie to to świetna informacja. 15 milionów to wartość rynkowa Mustafiego, Valencia zażądałaby pewnie więcej, ale dopłata wyniosłaby może z 10 milionów. Albo za cenę Dantego Rudiger by przyszedł (o ile nie ma klauzuli niższej).
A Dante niech dowcip robi sobie prywatnie, a nie na boisku. Że w szatni robi sobie jaja to dobrze, pośmiać się można. Ale murawa to już nie miejsce na to i na lekkie podejście do tematu.
29.05.2015 18:52
Pomijając sprawę samej FIFY muszę poprzeć Matilegolasa. Jordański książę może wydawać się na pierwszy rzut oka, dla kompletnego laika, człowiekiem, który nie ma co robić z pieniędzmi. Ale słyszałem o nim kilka razy i jest to wielki fanatyk tego sportu, kocha piłkę nożną i jako kibic, i jako organizator w regionie. Matilegolas przytoczył jego dokonania pod tym względem, ja przytoczę ciekawostkę: książę ten posiada specjalny pokój kinowy z kilkoma ekranami by móc śledzić kilka spotkań na raz gdy nakładają się ciekawe lub ważne mecze :) Gdy ma możliwość czasową to można go ujrzeć na niejednym stadionie. To prawdziwy pasjonat - pieniądze mu tylko tę pasję ułatwiają.
29.05.2015 18:27
Z drugiej strony bez takiej przewagi po jesieni wiosna wyglądałaby całkowicie inaczej pod względem zaangażowania i skupienia w lidze. Ale popieram dołożenie do tej czwórki Robbena. Zagrał mniej od tej czwórki, ale za każdym razem był to poziom najwyższy, światowy, mistrzowski. Od mundialu po kontuzję licząc. Nie wiem, czy to nie był jego najlepszy okres w karierze pod względem czysto sportowym.
29.05.2015 18:22
Oczywiście tu mowa o waleczności i zaangażowaniu, nie o dowodzeniu, bo na to zdecydowanie za wcześnie - w jego wieku nie było nawet Bastiana Schweinsteigera, był Sebastian Schweinsteiger. Kroosowi tej waleczności zabrakło. Bo to rozmowa o tych zawodnikach w kontekście następcy Bastiana, nie zaś ogólnie.
To nawet piękna sprawa. Rozmowa, czy lepszym następcą dla jednego wychowanka byłby drugi wychowanek, czy trzeci wychowanek. Sekcja młodzieżowa Bayernu to jest coś :D
28.05.2015 23:34
A Hojbjerg był poddawany takim spotkaniom. Ostatnim w barwach Augsburga był mecz o puchary, gdzie dał je w meczu z Borussią Gladbach przepięknym golem i walką, ostatnim w barwach Bayernu był finał Pucharu Niemiec z Borussią rok temu, gdzie nie spękał mimo tego, że ledwo co piwo mógł sobie kupić. Z tamtego sezonu pamiętam ten przegrany 0:1 mecz z Augsburgiem, gdzie większość drużyny człapała a Hojbjerg chciał ich ustawiać i szarpał do przodu. Ma 19 lat, nie będzie na ten moment dowodzić środkiem pola, ale pokazuje, że ma charakter, jaja by to robić, by walczyć i nie dać sobie w kaszę dmuchać. A że jako głębszy rezerwowy nie dyrygował Schweinsteigerem i Lahmem? Nie dziwota.
Także w meczu LM z City, tym przegranym, walczył do końca. To jeśli chodzi o spotkania trudne. Bo o punkty w tym pucharowe już grywał niejeden raz jeśli patrząc na te pełne spotkania.
Co do osiągnięć to zdziwię się, jeśli kiedykolwiek osiągnie tyle co Kroos. I to nie brak wiary w niego, tylko w reprezentację Danii. Ale Kroos w trudnych momentach się chował, dreptał, nie walczył. Doskonale pamiętam jak złapał kontuzję i dopiero wtedy drużyna Juppa ruszyła po Puchar Europy, gdy Robben wskoczył w jego miejsce.
A jeśli ktoś chce się doszukiwać tych legendarnych już strzałów z dystansu Kroosa, których wyszło mu kilka, to niech spojrzy na to, co zrobił Hojbjerg w swym ostatnim spotkaniu. Jak sobie to ułożył i do jakiego stopnia to nie było przypadkiem. Zresztą tu mowa o zmianie Bastiana, nie rozgrywającego.
Oczywiście jeszcze dużo w piłce musi udowodnić, ale gdy dostawał szanse to w większości spotkań ten charakter pokazał. A już nie jest całkowitym młokosem i niejeden raz walczył o wysokie cele. W LM, o Puchar Niemiec, o puchary dla Augsburga. Nie jego rolą, dla 19-latka, rządzić teraz drużynami. Ale cojones trudno mu odmówić.
28.05.2015 23:20
Jeśli chodzi o tych co grają aktualnie to jedna byłaby za mało. Myślałbym o Bastianie, gdyby pisał szczerze i z serca - z tego względu, że tak długo jest w Bayernie, że byłaby to bardzo obszerna, dalekosiężna książka, musiałby ich napisać kilka. No i ma jaja więc byłoby ciekawie. Ribery... z tego co słyszałem to trudno byłoby mu napisać książkę. Za to Arjen mógłby wiele napisać zarówno o kilku ligach jak i walce z nowotworem. A człowiek inteligentny i poukładany.
Także Bastian i Robben na ten moment.
28.05.2015 23:03
"
meisterspieler
28.05.2015, 21:27
@Thomas
Eee Kroos ciepłe kuchy, a Hojbierg walczak?? Niech osiągnie chociaż 1/4 tego co Toni to zaczniemy ich porównywać, no błagam."
Mowa o charakterze, nie osiągnięciach.
28.05.2015 22:24
Ciekawe czy tyle Dnipro jest w stanie mu dać... :D
28.05.2015 21:06
Dlatego wahadło to idealna rzecz dla niego, bo z urzędu lata od obrony do ataku. Cała prawa strona jego wtedy by była :D
28.05.2015 21:04
U Hojbjerga nie widać tego charakteru? To Kroos to ciepłe kluchy właśnie a Hojbjerg to walczak jakich mało, do tego odważny. Idealny następca Bastiana. Androidzie, chodzi o obecnie grających, czy o wszystkich?
A co do Gaudino to żadnej masy! Może jeszcze Messiemu poradzić by nabrał masy. Nie porównuję obu zawodników rzecz jasna.
28.05.2015 20:59
Też wolałbym go na prawej obronie bo tam powoli będzie potrzebny przyszłościowy zawodnik. Ale jak napisał Ribery Weiser pokazał, że radzi sobie na skrzydle. Może to kwestia doświadczenia i umiejętności ustawiania się. Jeżeli Bayern będzie grać na wahadła to problem rozwiąże się sam.
28.05.2015 18:35
Trzeba też mądrze patrzeć na szerokość składu. Aktualnie, z przeniesionymi z rezerw to 27 zawodników, jak wróci Hojbjerg to 28, dodać Kimmicha to 29 piłkarzy. Przeładowana kadra to też niedobrze. Można założyć, że Pizarro odchodzi i w sumie to tylko tyle (plus Reina, ale za niego na bank ktoś wskoczy bo 3 bramkarzy to mus). Przyjdzie, dajmy na to, ta czwórka, dwóch w obronie i dwóch z przodu to mamy po odejściu Claudio i zmianie drugiego bramkarza na innego 32 piłkarzy. To już ciasno mimo wszystko. Wtedy zostaje założyć, że Gortler i Strieder wracają do rezerw jako przeniesieni na moment.
Podsumujmy. Zmienia się drugi bramkarz. Odchodzi Pizarro. Do rezerw wracają Strieder i Gortler. To możliwe założenia. Przychodzi dwóch obrońców i dwóch skrzydłowych.
Mamy trzydziestkę. Neuer, nowy bramkarz, Starke, Boateng, Benatia, Badstuber, Martinez, nowy obrońca, nowy obrońca, Dante, Alaba, Rafinha, Bernat, Weiser, Lahm, Schweinsteiger, Xabi, Kimmich, Rode, Hojbjerg, Gaudino, Gotze, Thiago, nowy skrzydłowy, nowy skrzydłowy, Ribery, Robben, Kurt, Muller, Lewandowski.
Wtedy zostają znowu wypożyczenia. Albo odejścia. To już o kilku za dużo mimo wszystko. Gaudino do rezerw już nie wróci. Najwyżej Kurt i Kimmich sezon w lidze regionalnej, ale czy dla takiego talentu jak Kimmich to dobrze? Dajmy na to, że trafiają w dwójkę do rezerw, Hojbjerg kolejne wypożyczenie i Dante odchodzi. To już wtedy kadra ma sens. Ale szkoda tej trójki młodych. Naprawdę ciekawi mnie jak będzie wyglądała pierwsza drużyna po przerwie letniej.
28.05.2015 17:56
Nie byłbym takim pesymistą co do obrony, dużo się o tym temacie mówi, ostatnio o Darmianie i o potrzebie lewonożnego środkowego obrońcy. Więc możliwe, że nawet dwójkę do obrony sprowadzą w tym roku. Dwóch obrońców, dwóch skrzydłowych, powroty po kontuzjach i kadra jest nawet przeładowana.
Napastników jest dwóch, Lewandowski i Muller. Obaj nie do zdarcia, chociaż Lewandowskiego kilka razy kopano lub uderzano pięściami w głowę, sędziowie solidarnie testowali jego wytrzymałość pozwalając na to. Do tej pory nie mam pojęcia czemu dotknięcie w stopę jest przewinieniem, a walnięcie z obu pięści w głowę nie, gubię się powoli w sędziowaniu. Tak czy siak to w ataku wystarczy. Mi się ciągle marzy Selke, ale w tym roku to wykluczone.
28.05.2015 17:43
Wiem, ale odniosłeś się do mojego odniesienia się do tematu Belga w Bayernie i reszta w sumie była konsekwencją :D Ale na wszelki wypadek sprawdziłem, czy tematu nie pomyliłem. Owszem, potrafi, mi chodziło ciągle o to, że środek pola jest tak obstawiony, że tam można być spokojnym i dopiero kadrowa apokalipsa lekko miesza szyki.
Co innego skrzydła. A w przypadku przewidywania katastrof najpierw zajmuje się zabezpieczeniem miejsc, gdzie ta katastrofa ma większe szanse się przytrafić. Inaczej jak pisałem - dąży to do paranoi by mieć dziesiątki zawodników w kadrze. A to potem jest tak od pewnego momentu, że im więcej piłkarzy - tym więcej kontuzji i problemów :D
28.05.2015 17:29
Wiem, ktoś po prostu postawił obok nich Aguero jako dziewiątke dla porównania :D To takie wtrącenie tylko było.
28.05.2015 17:24
Od nas aktualnie chcą ośmiu zawodników... :D Co do Lahma - teraz interesuje mnie czy kontrakt przedłuży Weiser. Bo jak poprawi ustawianie się w obronie to może być następcą Lahma. Już bardzo poprawił się jeśli chodzi o głowę, jakiś czas temu zdawało mu się nie zależeć, lekko podchodzić do wszystkiego, teraz bardzo spoważniał i dużo pracuje. I od razu jaki efekt. Ma papiery na prawą stronę jak nic. No i byłby wychowanek za wychowanka (za pół roku zyska ten status), zawsze to miło :) A potem pewnie też kadra jak się będzie tak rozwijać.
Chociaż nie wiem, czy Weisera na skrzydło nie będzie się bardziej przenosić.
28.05.2015 17:23
Android, zakładając wariant pesymistyczny to de Bruyne będzie w szpitalu albo wróci jego forma z Chelsea :) Zakładając warianty pesymistyczne w tak skrajny sposób należałoby mieć 44 zawodników w kadrze. Dlatego należy się po prostu skupiać na pozycjach, gdzie są potrzeby, nie na tych, gdzie jest nadmiar. Bo nawet w tym sezonie nie brakowało rozgrywających mimo masakrycznej fali kontuzji i problemów. A to był wariant już nie pesymistyczny, ale apokaliptyczny - Alaba kontuzja, Thiago kontuzja, Gotze bez formy, Lahm kontuzja a potem bez formy, Hojbjerg wypożyczony. Pesymista by tego nie wymyślił nawet. A i tak zostawał Muller, Gaudino przesiedział prawie cały sezon na ławce, ze dwa razy Bastian wszedł na dziesiątkę i dał radę. A Rode wiele sobie nie pograł. A potem wrócił Thiago.
Problem to skrzydła. Jeżeli kupi się skrzydłowego na prawą stronę to już obstawiona lepiej jest też dziesiątka, bo daje to większą możliwość przeniesienia Mullera za napastnika jeżeli Robben wypada ze składu. Od razu pośrednio zabezpiecza to dwie pozycje. Podobna sytuacja z lewym skrzydłowym - Ribery wypada to wskakuje nowy lewy, a Gotze może obstawiać dziesiątkę za napastnikiem. Pogłębienie skrzydeł w głębi składu za Francka i Arjena automatycznie pozwala na szersze dysponowanie Tomkiem i Mario, którzy są w ofensywie uniwersalni. de Bruyne tego pogłębienia skrzydeł nie daje. Nawet zwalniając Tomka i Mario ze środka (co obaj lubią grać) nadal zostawia Bayern tylko z dwoma parami skrzydłowych, co przy problemach Francka i Arjena z wiekiem tworzy sytuację jak w tym sezonie. Robbery wypada, nie ma nikogo na rezerwę na skrzydłach.
Na środku nawet apokaliptyczna opcja nie sprawiła większych problemów. Za to na bokach Robbery wypadło, co wcale nie jest niespodzianką i już poważny problem.
28.05.2015 17:17
Tostu, mylisz się. Dla Pepa Martinez to szóstka. Grająca w obronie w układzie gry trójką obrońców, a to olbrzymia różnica. Teraz tą szóstką jest Xabi i Martinez byłby zastępcą dla niego. Szóstka w obronie, w grze trójką to piłkarz, który z jednej strony ustawia się w obronie głębiej, nieco na pozycji libero by przechwytywać podania, wrzutki i prostopadłe, by w momencie atakowania wychodzić przed obronę i już wysoko przecinać możliwe kontry przeciwnika, na linii 30-40 metra, odbierać i tam szybko odgrywać piłkę. Ewentualnie jeśli ma nogi jak Xabi - robić przerzut czy próbować prostopadłej.
Teraz tak grają Xabi i Boateng i taką rolę miałby mieć Martinez. Nie środkowy obrońca, ale szóstka w obronie.
28.05.2015 17:05
Podobnie jak jastrzab jeszcze 3 lata temu dziwiłem się, że Konopljanka dalej w Dnipro gra. Zresztą miał oferty. Dzięki mic za wyjaśnienie.
28.05.2015 17:03
Robben właśnie przestał być szklany. Najdłuższy okres w historii bez kontuzji miał, świetne zdrowie nawet pomimo mundialu. Dopiero rzeźnicy z Gladbach go wykończyli, ale każdego by wycięli w ten sposób. Dlatego tenże może pograć.
Co innego Xabi, który góra pogra rok bo sam o tym mówił. Dwuletni kontrakt i nic więcej. Ribery jak wracał to pokazywał klasę, ale już ledwo co pamiętam jego grę, jego kompletnie nie ma. A i Dante nic nowego nie wniesie. Ta trójka wymaga następców.
Co do Xabiego to przychodzi wielki talent - Kimmich. No i wraca po kontuzji młody Martinez. To nie problem. Za Bastiana, ktory ze 2-3 lata pogra jest właśnie Hojbjerg, to najlepszy następca dla Schweinsteigera. Też źle nie jest. Wychodzi na to, że najpilniej trzeba kogoś na lewe skrzydło. Alaba może tam grać, Bernat też, ale to nie są wymarzone ustawienia tylko awaryjnie. Podobnie Muller, który lepiej gra po prawej stronie czy Gotze, wolący grę za napastnikiem. Chyba, że by Mario odpalił na lewym skrzydle...
Wyobrażam sobie za kilka lat przód Martinez, Alaba, Thiago - Muller, Lewandowski, Gotze. Kimmich, Hojbjerg, Gaudino, Kurt i Selke jak się uda w rezerwie. Ale kilka lat to epoka piłkarska. Minimum jeden skrzydłowy potrzebny na teraz i minimum jeden obrońca.
A Hojbjerga nie puszczać nigdzie! On może być lepszy od Bastiana. Wcześnie na takie wyroki, ale taka jest prawda, że to prawdziwy diament. Do tego wychowanek i wojownik w przeciwieństwie do Gundogana.
28.05.2015 17:00
Aguero to nie "dziewiątka". Tylko "jedenastka". Jaka to różnica? Dziewiątka to napastnik środkowy, wokół którego kręci się gra. On odgrywa najczęściej głową, zastawia się, ściąga obrońców. Przykłady to Lewandowski, Mandżukić, Costa. Jedenastka to napastnik najbardziej wysunięty do przodu, schodzący często na skrzydło, lis pola karnego, częściej wychodzi do kontr lub gra na granicy spalonego.
Oczywiście ten podział zrobił się mocno rozmyty, ale to taki kanon. Najlepszym przykładem są pary napastników. Dajmy na to taką Wisłę w latach świetności i mamy Żurawskiego - dziewiątkę i Frankowskiego - jedenastkę. W systemie gry jednym napastnikiem ta jedenastka często gra na skrzydle.
To oczywiście są takie tradycyjne sprawy, jak ktoś uzna, że dziewiątka jest po prostu środkowym napastnikiem to Aguero do tego dopasuje, bo często gra jako jedyny napastnik :) Tak w City taką typową dziewiątką jest Dżeko.
28.05.2015 16:47
Popieram opcję z Laporte.
28.05.2015 16:40
To kompletna bzdura. Pomijając inne kwestie - jeśli odejdzie to dlatego, że chce grać, a w Bayernie byłby trzecim bramkarzem i dużo by sobie nie pograł.
28.05.2015 16:39
"
JazGod
28.05.2015, 15:20
@ Rufus87 - " ... No i szkoda,żeby Thiago/De Bruyne marnowali się na ławie. ... "
Wszyscy dzisiaj zachwycają się Suarezem - który większość sezonu przesiedział na ławie - ale gdy Barcelona potrzebowała awansować do Finału LM - to na pełnej świeżości Suarez im to zapewnił - golami i asystami."
Gwoli ścisłości przesiedział na ławie niecałe pół sezonu - tylko dlatego, że nie mógł grać ze względu na zawieszenie. I w tej połowie sezonu Barcelonie słabo szło. Gdy już mógł grać to grał niemal co mecz. Także analogia kompletnie chybiona.
28.05.2015 16:37
Na tę pozycję nie tylko jest Thiago i Alaba tu pominięty, ale jeszcze Muller i Gotze zależnie od możliwości na skrzydłach. Jest Gaudino, który musi grać bo talent ma olbrzymi. Nawet Schweinsteiger na dziesiątce fajnie się pokazał, bardzo możliwe, że wraca Hojbjerg. To jest multum możliwości zależnie od potrzeb. Trzy dwójki (nie pary) na różne taktyki - Thiago i Alaba na dynamiczne rozegranie w ataku pozycyjnym, Gotze i Muller na przewagę w ataku i kontry, Bastian i Hojbjerg/Rode na walkę o środek pola. Plus młodziutki i wielki talent Gaudino. A i Lahm jak był w formie to tak na rozegranie pięknie wychodził, że się zakręcał w polu karnym nawet, ba, bramki zaczął strzelać.
Miejsca dla de Bruyne nie ma po prostu. Thiago, Alaba, Gotze to podstawowe dziesiątki w Bayernie i to już jest zabezpieczenie, a głębia dorzuca kilka innych możliwości. Trzeba by się pozbyć Thiago i Gotze dla przykładu by ten transfer miał sens. Inaczej de Bruyne będzie rezerwowym spod znaku absurdu tego, co było z Kaką w Realu.
28.05.2015 16:33
Dawać Real do grupy :D
28.05.2015 04:48
Wszystko ładnie, ale de Bruyne nie jest skrzydłowym. Ktoś wie, jak Neuerowi poszło w Milionerach? Bo przegapiłem :D
28.05.2015 04:46
Oby nie. Niemal pod każdym względem Hojbjerg lepszy. Jedynie doświadczenia mniej, ale kilka lat młodszy więc nadrobi. Niech Borussia trzyma ręce z daleka od niego. I niech zacznie sobie sama wychowywać piłkarzy ;)
28.05.2015 04:45
meisterspieler, mi chodzi właśnie o punkt drugi, który jest dla mnie kluczowy dlatego o nim się rozpisałem. Bo tak wszyscy grają przeciwko Bayernowi i drużynom, które jak Borussia dzięki Kloppowi przeskoczą ten próg. To się dokonało nawet nie w sezonie drugiego mistrzostwa, tylko po finale LM. Na tym etapie trzeba kompletnie innej filozofii by grać a Klopp w takowej się nie sprawdził.
28.05.2015 00:19
Mógłby. Z rok może. I potem by by wyleciał na aut. A tak to już jest przygotowany do gry w środku i jeszcze da tam wiele Bayernowi. W tym roku było słabo bo z jednej strony spadek motywacji i sił po mundialu, był wypalony, z drugiej kontuzja potem. Ten rok ma stracony z tych powodów. Przed mundialem fajnie grał na środku, nawet zaczął w ofensywie dużo dawać, pięknie wchodził pod i w pole karne. Tak to widzę.
Ogólnie nie ma co mówić o przemeblowaniu pozycji. Można dodać Martineza - ale on więcej spotkań na środku obrony zagrał w Bilbao niż w Bayernie. A i tak to ma być w bloku trzyosobowym. Ribery był sprawdzany w środku, ale dosłownie w dwóch meczach. Lewandowski na lewej, ale to by nauczyć go więcej grać na różnych pozycjach, operując piłką, bo w Borussii grał głównie na kontry. Efekty widać, zrobił olbrzymie postępy i daje wiele nie tylko Bayernowi, ale i kadrze teraz.
Dlatego to o postawieniu wszystkiego na głowie traktuję jako mit. Dotyczy to albo zmian kosmetycznych, albo rozszerzenia pola gry - albo Lahma, gdzie w perspektywie kilku najbliższych lat to konieczne. Uwierz mi, sam maniakalnie chwaliłem Lahma na prawej obronie i broniłem go przed zakusami tych, którzy wyżej stawiali Piszczka. Żal nieco tego, co było dawniej. Ale to se ne wrati. A potrzeba zmian jest priorytetem w piłce. Sam Lahm to rozumie i stąd rezygnacja z kadry. W pewnym momencie bardziej niż nogi liczy się psychika, zmęczenie, potrzeba wyzwania niekiedy, zmiana czegoś.
Ufam i Joachimowi i Pepowi i samemu Philipowi pod tym względem. Oni najlepiej wiedzą co jest mu potrzebne i jak się zapatruje na przyszłość.
Trzymam kciuki za Barcelonę, jeżeli Bayern miałby się rozliczać Hojbjergiem za ten transfer.
31.05.2015 17:54
Jedno jest pewne - drugi Ribery nie istnieje, a piłkarze dający z miejsca jego klasę to dosłownie kilka sztuk na świecie i żaden nie jest do wyciągnięcia bez kwoty mającej dziewięć cyfr.
31.05.2015 17:31
Bardziej nazwałbym wtedy to rotacją, to zawodnik, na którym można zawsze polegać. Nie jest to Ribery bo Ribery jest jeden. I drugiego nie będzie. Klasa Francka to ta pokroju Ronaldo, Messiego czy być może Hazarda - trzeba najpierw to zrozumieć, że bez jakiegoś doskonałego zabiegu, wprowadzenia wychowanka o statusie wunderkida czy wydania 150 milionów Francka na równi się nie zastąpi.
Guardiola podejmuje teraz trud przeniesienia ciężaru gry z tych skrzydeł na cały zespół. Schurrle jest zawodnikiem nie gorszym od Lewandowskiego czy Benatii. Nie zawsze trafi sie drugi Ribery lub Robben, ba, trafi się raz na dekadę i to w ograniczonej liczbie sztuk. Dlatego nie chodzi mi o to, że Andre by przyszedł i zacząłby czarować jak Ribery w zdrowiu. Tylko, że to piłkarz na miarę Bayernu i wkomponowałby się w zespół sporo mu dając. I wchodząc z ławki i w wyjściowej jedenastce.
Ale to takie rozważania, bo nie było nic o Schurrle mówione w mediach, a dopiero co dołączył do Wilków i raczej tam zostanie. Po prostu szkoda, że trafił do Chelsea, a nie do Bayernu. Być może nie byłoby teraz takich problemów ze znalezieniem lewego skrzydła. O tyle poważnych, że oczekiwania są na miarę drugiego Francuza, a możliwości takich w tej chwili najzwyczajniej w świecie nie ma.
31.05.2015 17:20
Liga niemiecka jest silniejsza od angielskiej.
31.05.2015 17:06
A i owszem. Niekiedy bywa na odwrót, tak jak w przypadku Warzychy :D Ale nie ma co przyrównywać tych zawodników bo są kompletnie inni. A mowa o zmianie ligi i to dosyć mocnym, bo od razu do Chelsea w wieku 22 lat. To kompletnie inny przypadek bo Podolski w ramach Bundesligi po przyjściu do Bayernu szału nie zrobił, a Schurrle nie podbił wysp startując z najwyższego pułapu od razu. Przedobrzył i żałowałem, że wybrał wtedy Londyn.
To, co mi sie najbardziej podoba to jego psychika. Podobna jak u Klosego. Intensywnie pracuje, akceptuje rolę w drużynie, nie gwiazdorzy, nie baluje. A do tego dokłada naprawdę duże umiejętności. Można je było oglądać na mundialu. W Londynie po prostu nie znał swojego miejsca w zespole. W Bayernie by znał - rezerwowy dla Francka. Wydaje mi się, że to jest piłkarz, który gdy wie na czym stoi to skupia się na grze. Wiedziałby - Ribery to numer 1, ja gram gdy Ribery nie może. I wtedy spokojnie pracuje.
Nie wiem czy by sie sprawdził. Ale to idealny target Bayernu. Młody Niemiec, reprezentant, mistrz świata, ułożony mentalnie, pracowity. Jak z bajki. Brakuje tylko, by był Bawarczykiem :D
31.05.2015 17:03
Poldi a Arsenalu bardzo dobrze grał, pasował do ligi angielskiej i to nie żart :D Nawet kibice Kanonierów czasem się dziwili czemu Wenger wsadza go na ławę, a potem Poldi wchodzi i asystuje lub strzela. Ale w ostatnim sezonie w Arsenalu kontuzja go dobiła.
No i Wenger. Pamiętam jak po kontuzji Poldi wrócił, zagrał 25 minut, zaliczył asystę i dołożył gola. W 25 minut po kontuzji. A Wenger... posadził go na ławce w kolejnym. Brak zaufania go wykoleił w końcu w Londynie i numery w rodzaju wpuszczania go na minutę meczu, a grał tam naprawdę dobrze.
A że w Kolonii się wybijał to mało powiedziane, w ostatnim sezonie Bundesligi grał rewelacyjnie mimo niskiej klasy drużyny, w której sie znalazł. Z tamtym dorobkiem powalczyłby dzisiaj o armatę :D
Ale to tak na marginesie bo Schurrle to nie Podolski.
31.05.2015 16:55
A jeśli podstawowy reprezentant Niemiec nie jest piłkarzem na miarę Bayernu, to Bayern mocno od swoich korzeni odchodzi. Jego pech, że jako 22-latek już był powoli gwiazdą ligi i poszedł do Londynu, a to było za wcześnie. Ale nadal jest bardzo młody.
buuuU, gorszego głupstwa dawno nie słyszałem.
1. Nie było żadnej wymiany Kroos - Xabi. Kroos chciał odejść po mundialu bo Bayern był dla niego za mały a Real wygrał LM to byli w modzie. Wodził przy tym za nos i robił z siebie primadonnę. Xabi przyszedł potem nie za Kroosa, tylko za Martineza.
Xabi - Martinez. Tak to wyglądało ze względu na kontuzję tego drugiego. Był to zabieg awaryjny.
2. Kroosowi zaoferowano podwyżkę, ale i tak chciał odejść, zrobił sobie tylko jaja z zarządu tym wszystkim. Po prostu nagle pokochał Real bo ten miał Puchar Europy, nie Bayern. Poczuł się dla Monachium za wielki i podwyżka nic nie dała. Zażądał tylko jeszcze więcej, a nie można pozwolić by zawodnik szantażował klub i robił z niego dziwkę.
31.05.2015 16:34
Schurrle łączy młodość z doświadczeniem, jako 24-latek ma za sobą kilka sezonów w europejskich pucharach i największe piłkarskie turnieje z kadrą. Swoje umiejętności pokazywał niejeden raz mimo aktualnego dołka. Ba, trafił już nawet hattricka ze Szwecją w reprezentacji, pamiętam to, ten szalony mecz 5:3. I kilka bramek na mundialu, gdzie z ławki przyczynił się do mistrzostwa świata. To piłkarz inteligentny, dużo pracuje na boisku, jest dynamiczny i szybki. Zwolnił, gdy jako 22-latek trafił do Chelsea, tam miał problemy z Mourinho. Najlepszym dowodem na to jest to, że w tym czasie w kadrze grał jak z nut, w Londynie zaś nie mógł odnaleźć swojego miejsca.
Dodatkowe plusy to łatwa aklimatyzacja bo zna Bundesligę bardzo dobrze jak i jest kolegą połowy podstawowego składu Bayernu. I to, że wszystko u niego dobrze z głową - nie robi z siebie gwiazdy, akceptuje rolę rezerwowego nawet w Wolfsburgu gdy tak trzeba, nie żąda 15 milionów na rok, nie robi afer. Po prostu pracuje i stara się być lepszy.
Sportowo to mniej niż Ribery teraz, chociaż więcej niż Ribery w jego wieku. Nadal dopiero wchodzi w wielką piłkę mając już doświadczenie. Pod wszelkimi innymi względami doskonale pasuje do Bayernu.
31.05.2015 16:19
Oby przesłanki o wymianie Gundogan - Hojbjerg okazały się nieprawdziwe, byłby to kiepski interes dla Bayernu. Co do rozmowy kubla z Meisterem - drużyna Wolfsburga ma zawodników o większej renomie niż Borussia ZANIM wygrała mistrzostwo w 2011 roku. A wymienienie tylko kilku zawodników jako dobrych grajków, a resztę na poziomie wyrobników jest dużą niesprawiedliwością.
"U wilków graczami dobrymi są tylko Gustavo KDB Rodrigez i Vierinha reszta to dobrzy gracze ale wyrobnicy"
A Benaglio? Naldo? Knoche? Arnold? Perisić? Schurrle? Jeżeli ktoś nie zauważył - Schurrle ma dopiero 24 lata! I nastrzelał sie na mistrzostwach świata. Andre widziałbym w Bayernie za Francka, miał gorszy sezon po mundialu i perypetiach z Mourinho.
Tak, panie i panowie - Schurrle do Bayernu na lewe skrzydło i byłbym szczęśliwy. 24-latek, mistrz świata, reprezentant Niemiec, gdzie ma już kilkadziesiąt występów, który na boisku myśli, ma instynkt strzelecki i współpracuje z drużyną. A to lewy napastnik, pozycja dla niego idealna. Piłkarz idealny dla Bayernu i żałowałem jakiś czas temu, że do Londynu trafił zamiast do Monachium. Cofnął się tam nieco w rozwoju, ale pogra jeszcze 10 lat i ma czas to nadrobić.
Tylko teraz kosztowałby od 30 do 50 milionów. Chociaż po takim sezonie może łatwiej byłoby go wyciągnąć. Nie de Bruyne, tylko Schurrle jeśli kogoś brać od Wilków.
Knoche, Arnold to duże talenty piłki, Perisić to świetny zawodnik. Benaglio to od lat klasa i stabilizacja. Naldo - jeden z najlepszych obrońców Bundesligi i w ataku i obronie, co on w powietrzu wyrabia to poezja.
A nie policzyłem tutaj sporego talentu jakim jest Guilavogui. Czy Caligiuriego, przy którym dziwię się, że nie dostał powołania na prawą obronę do kadry Niemiec.
Niewłaściwe jest takie deprecjonowanie kadry Wolfsburga.
31.05.2015 16:03
Udanym sezonem dla Borussii będą eliminacje LM. Aczkolwiek nowy trener, utalentowany i syndrom miotły mogą dać im kopa do przodu. Co do Wolfsburga to po ostatnim Superpucharze Niemiec słyszałem, że Borussia wygra mistrza a Bayern po mundialu będzie musiał się obejść smakiem. A po jesieni Borussia była upokorzona i ośmieszona aż do granic. Ile to było, -31 w listopadzie? Dlatego nie ma co w tej chwili prorokować, co najwyżej wyznaczać cele.
A cieszyć się należy z każdej bramki i zwycięstwa. Bo to w piłce jest najważniejsze :)
31.05.2015 15:50
Gratulacje dla Wolfsburga, to dla nich wyjątkowa chwila gdyż jest to pierwszy zdobyty przez nich Puchar Niemiec. Mam nadzieję, że razem z Bayernem stworzą dobre widowisko w Superpucharze Niemiec. Jeśli gdzieś przewinie się tutaj jakiś kibic Wolfsburga to życzę mu udanego świętowania.
31.05.2015 02:22
Na boisko wybiega 11 piłkarzy, na ławce siedzi 7, optymalna szerokość kadry to 25 zawodników. Można nakupić jak Magath 40 i tylko rozwali to drużynę. A można tym 25 sfinansować najlepsze możliwe warunki pracy i dbania o ich zdrowie. W pewnym momencie ilości czy klasy zawodników nie przeskoczy się. I to co można poprawiać to organizacja ich pracy. Tak, by z tych 25 regularnie było gotowych do gry 23.
Po tym sezonie zadbanie o unowocześnienie zaplecza medycznego i jeśli chodzi o sprzęt i metody jest tym ważniejsze w obliczu minionej zdrowotnej apokalipsy. Obciążenia są już tak skrajnie napinane, a gra tak się zaostrza, że trzeba iść z opieką do przodu i mieć ciągły nadzór zdrowotny, w każdej minucie. Lekarza na treningu i sprzęt w swoim ośrodku. Do kliniki można dojeżdżać na skierowanie z POZ.
30.05.2015 23:37
Najlepszym jest teraz i portugalski Ronaldo się do niego nie umywa pod względem wpływu na drużynę, umiejętności, talentu, wypracowywania wyników. Pod względem statystyk walczy, to tak. To go w tej rywalizacji ratuje. Ale progu tego co Messi potrafi i daje drużynie nie przeskoczy. W trudnych momentach Ronaldo znika, a Messi bierze na siebie ciężar.
30.05.2015 23:32
To jest wręcz nieuczciwe i powinno być zakazane używanie Messiego. Cała drużyna walczy, gra dobrze, ustawia się, a tu przyjdzie Messi i co zrobisz, nic nie zrobisz. To jak gra na kodach.
30.05.2015 22:48
Nabijali się z Boatenga, że przegrał pojedynek sam na sam z Messim. A dzisiaj przedryblował bodajże 6-7 przeciwników po czym strzelił bramkę, jakby nie było nie samego Boatenga, ale prawie całej drużyny Bilbao na boisku.
30.05.2015 22:29
Ciekawostka, zabawna. Jak wiemy Dortmund i Schalke to śmiertelni wrogowie, na noże i w ogóle. Przegrywając finał Borussia... pomogła Schalke zapewniając im bezpośredni awans do Ligi Europy zamiast eliminacji :D
30.05.2015 22:26
Za rok derby TSV - Bayern II :D
30.05.2015 22:25
kubla, o tym było mówione, teraz mamy ten rok, nie przeszły :) O zeszłym nie piszę bo było to wałkowane milion razy. To kwestia skali. Bo chodziło mi głównie o forsowanie Borussii, nie o samą należność. Rok temu nie było forsowania Bayernu tylko jeden błąd, który mógł się przytrafić, zamiast iluś ewidentnych decyzji a potem niekonsekwencji w finale.
Ale taka jest piłka i niczego się nie domagam, tylko podwójnie gratulowałem Wolfsburgowi, ot, tyle :D
Patryk - finał nie dale LE, tylko wygrana finału, zmieniły się zasady. Sam finał gwarancją pucharów nie jest, Borussia wchodzi, bo miejsce Wolfsburga grającego w LM przechodzi na Schalke w tym momencie, a eliminacje dla Schalke przechodzą miejsce w dół - na Dortmund.
30.05.2015 22:22
Karne to nie gole, czerwone kartki to nie gole, wiadomo. To nigdy nie oznacza 100%. Ale nie da się twierdzić, że brak czerwonej kartki, dwóch karnych i kilku żółtych czy temperowania zawodników tak, by czołowi zawodnicy w ofensywie mogli grać, nie ma wpływu na mecz :D
Ale dajmy sobie z tym spokój. Patryk - grają w eliminacjach, chyba od 4 rundy albo od 2, nie pamiętam dokładnie. Tak czy siak eliminacje razem z Ekstraklasą. Może Borussia z Jagiellonią zagra, kto wie :D
30.05.2015 22:14
Na pewno Castro przychodzi i ciągle jest mowa o Geisie i takim jednym belgijskim napastniku, wypadło mi z głowy nazwisko. Marzenia o Khedirze czy Firmino upadły. Będą to raczej poszukiwania mające się zamknąć w 30 milionach euro góra, plus minus zależnie od zysków ze sprzedaży Gundogana (pewne odejście) i być może ze dwóch, trzech innych zawodników.
Przyjdzie też najpewniej Karius. Borussia niszczy swojego rywala w walce o środek tabeli rozkupując Mainz :D A na poważnie (bo traktujcie to jako wiadomy żart) to Tuchel na pewno chce Geisa i Kariusa ze swojego Mainz do Dortmundu zabrać.
30.05.2015 22:08
Wiem, że nie musi. Ale mądrzej wejść we współpracę z Adidasem i dać 50 milionów przy pracy marketingowej niż dawać 100 i wchodzić w inwestycję samemu :D
Ale dajmy spokój transferowi Hazarda bo raczej nie ma na niego szans nawet przy takiej kwocie.
30.05.2015 22:06
Meister - wtedy to było na granicy, jeden przypadek. W półfinale to była ewidentna ręka w polu karnym, brutalne, karne zachowanie Langeraka na Lewandowskim i chamskie, puszczane bez kartek faule, Thiago musiał przez to zejść. Jest gigantyczna różnica między jednym błędem a tym.
Zwłaszcza, że błąd sędziego rok temu i w tym doprowadził do dogrywki. W dogrywce Bayern już uczciwie wygrał.. .a Borussia doszła do karnych dzięki temu, że sędzia nie dał ewidentnego karnego i czerwonej kary Langerakowi. Finał i znowu taryfa ulgowa i brak konsekwencji na korzyść Borussii. Na pewno różnicę widzisz.
Z Langerakiem nie trzeba było powtórki video zresztą.
30.05.2015 22:03
Wygrali Superpuchar juniorów, ten w okresie przygotowawczym, więc odpowiedzą, że wygrali tyle samo co Bayern w tym sezonie, bo też jeden tytuł :) A na jesieni eliminacje Ligi Europy. Jak zawsze za drużynami Bundesligi jestem tak po tym sezonie chyba w jednym przypadku się to zmieni. Niech potęsknią za pucharami, trochę ochłoną i może nabiorą szacunku dla innych.
30.05.2015 21:58
Mam wrażenie, że oszuści z Dortmundu zapłacili sędziemu nie tylko w półfinale, ale i w finale - co jakaś decyzja to na korzyść Borussii, za te same faule jednym kartki, drugim nie. A ten wolny z nabitej ręki to była kopia z Ekstraklasy.
Tym większe brawa dla Wilków, wygrała dzisiaj piłka, nie sędziowie.
30.05.2015 21:55
Mniej, wychodzi niecałe 11 000 euro miesięcznie za utrzymanie, więc ze 2 600 tygodniówki :D Bo klatka Faradaya (tak krócej można nazwać "klatkę pochłaniającą silne pole magnetyczne") to też koszt jednorazowy
30.05.2015 21:05
Było pełno finałów z Bayernem i jeszcze pełno ich będzie. Nie co rok można wygrywać, chociaż to, jak Bayern został wycięty przez chamstwo i sędziego, w tym roku może boleć. Ale lepiej to puścić w niepamięć. Niech się w Dortmundzie pocieszają, że może niczego nie wygrali ani w LM nie zagrają, ale chociaż zrobili, fair czy nie fair, na złość Bayernowi :)
30.05.2015 20:55
Ciekawe czy jeśli Langerak wjedzie z pięściami w głowę Belga to sędzia i tutaj nic nie zauważy.
30.05.2015 20:45
"PeterKurten
30.05.2015, 18:59
Żadnego krytycznego komentarza w stronę Pepa... chyba pierwszy raz się z tym spotkałem na tej stronie:) a wracjąc do tematu to świetny miał pomysł;)"
Doczekałeś się :D
30.05.2015 20:42
Włączyłem mecz a tam Dost akurat trafia, to się nazywa wyczucie. Może sobie jednak na drugą połowę popatrzę.
30.05.2015 20:42
Ja byłbym zdziwiony, że do tej pory nie była wyposażona lepiej patrząc na wartość i organizację Bayernu, a przeciętnego szpitala. Ale tutaj bym tak nie myślał. Szpitale mają sprzęt warty dziesiątki milionów złotych. Tak jak napisał Android - dziwne, że do tej pory takiego sprzętu nie było przy takim przedsiębiorstwie, gdzie kluczową rolę, jak pokazał nam ten sezon, odgrywa zdrowie i sprawność fizyczna pracowników :D
30.05.2015 19:56
Riberyy, dokładnie to samo wyjaśniałem ze trzy razy :D van Gaal to taki ojciec dla Depaya, wprowadził go w dużą piłkę na mundialu, ma u niego wielki autorytet. Bayern się starał o Depaya ale przegrał z preferencjami zawodnika, normalna rzecz.
W Bundeslidze jest dużo utalentowanych piłkarzy na skrzydłach, może nagle z tej strony coś usłyszymy w ostatniej chwili.
30.05.2015 19:40
DarthSmd, pamiętaj o tym, że Bayern nie nagłaśnia swoich transferów i prędzej niż di Maria trafi do Monachium na przykład Bellarabi, o którym cicho. A mógłby grać jako prawonożny takiego schodzącego z lewej flanki napastnika. Grał najczęściej na prawej stronie w Bayerze, ale na lewą też jest gotowy. Młody, utalentowany Niemiec, reprezentant, ma potencjał, gra coraz lepiej, zna ligę. Bellarabi byłby dobrym transferem, kosztowałby od 10 do 20 milionów.
Na dodatek ma częściowo marokańskie pochodzenie i chyba drugie obywatelstwo z Maroka, to znalazłby wsparcie i kolegę w Benatii z miejsca.
30.05.2015 19:29
Po prostu nie ma w Bayernie, że ktoś przyklepie to i tamto i gotowe. To są wszystko ludzie o wysokiej klasie w tym, co robią, ale nadal ludzie. Świadomi tego, że każdy się myli i najskuteczniejsze jest całe gremium, wspólne doradzanie, dzielenie się wnioskami. I taka współpraca cieszy. Nikt na pewno nie ignoruje rekomendacji Reschke, jak i nikt nie ignoruje rekomendacji Sammera. Tak samo nie pomija się na pewno wiedzy i umiejętności tego pierwszego w ocenie potencjału zawodnika ani potrzeb oraz pomysłów Guardioli w zakresie składu. Te obowiązki często się przeplatają i łączą. Więc nie ma co się o to spierać.
Dyrektor techniczny na pewno wśród obowiązków, takich wyłącznych, ma przeprowadzenie transferu. Chociaż w szczególnych przypadkach może otrzymać pomoc, np rozmowę Guardioli z zawodnikiem, który ma być sprowadzony :)
30.05.2015 19:10
Można to było zobaczyć już niejeden raz. W Dortmundzie z 20 milionów euro za niego by się ucieszyli. A czy nowy nabytek - nikt w Bildzie nie znalazł potwierdzenia, tylko z drugiej ręki, że tam o tym pisali. Sam uważam, że to transfer niepotrzebny bo na silnie obsadzoną pozycję, a zabiera fundusze na inwestycje kadrowe, które są o wiele bardziej potrzebne - w obronie i na skrzydłach.
Zobaczy się co z tego będzie. Łączenie Gundogana z Bayernem jest naturalne, jak każdego utalentowanego Niemca, który jest krok od zmiany barw klubowych.
30.05.2015 19:06
Dlatego tak naprawdę się zgadzacie. Z jednej strony nie Reschke decyduje o transferach, z drugiej je przeprowadza i poleca. I wszyscy zadowoleni :)
30.05.2015 18:44
Adu, urwało Ci posta to piszę ten, byś mógł to poprawić omijając zabezpieczenie antyspamowe :D
30.05.2015 18:38
O transferach na pewno decyduje kilka osób. Guardiola, Sammer, Rummenigge. To oczywiste. Ale poprzeć należy Roya, że odpowiada już za nie Reschke. Za negocjacje, rozmowy, planowanie składu. Nie można go pomijać, bo otrzymał bardzo odpowiedzialne stanowisko i od niego zależy przeprowadzenie transferu.
Bo w kwestii samej decyzji co do zawodnika to sprawa jest wiadoma. Guardiola chce lub nie chce, Rummenigge przyzwala lub nie przyzwala. Dreesen planuje budżet i jego możliwości. Reschke już jednak transfery przeprowadza i ma dużo do powiedzenia w kwestii doradzania lub odradzania transferów. Myślenie, że Sammer decyduje o transferach bierze się stąd, że ma na nie wpływ, także doradza zawodników i kształt pierwszej kadry. Rola dyrektora sportowego jest często trudna do uchwycenia i nieco rozmyta.
30.05.2015 18:30
Mam też nadzieję, że to przekona go bardziej do dłuższej pracy z Bayernem. Pod koniec pracy w Barcelonie mimo sukcesów szarpał się z Bartomeu. Ten nie chciał realizować wizji Pepa, doszło zmęczenie, Guardiola odszedł i spełniły się jego obawy - okrojony skład wpadł w dołek. W Monachium ma za to przyjazną wolę zarządu plus doskonałą organizację. Chce czegoś na poziomie organizacji - dostaje. Na razie takim jedynym nieporozumieniem było to, że chciał Neymara a dostał Gotze, ale to już na poziomie kadry, nie organizacji w klubie.
Dlatego w nadchodzącym sezonie, już niepomundialowym, jeżeli dostanie wzmocnienie skrzydeł i obrony, to już powinno się oczekiwać od niego finału LM.
30.05.2015 17:50
Po prostu sto milionów zakładam jako minimum. Od wprowadzenia fair play Chelsea musi baczniej patrzeć na wydatki i je kalkulować z zakupami i akurat Mourinho może mówić swoje, ale sam zarząd może widzieć w takim zarobku szansę na inwestycje w skład. To finansowe fair play jest odpowiedzią.
Ale to ciągle spekulacje, wiem. PO prostu marzy mi się taki transfer przy jednoczesnej świadomości, że więcej niż 50-60 milionów Bayern na zawodnika nie da w tej chwili.
30.05.2015 17:39
Bardzo dobrze. Taki klub jak Bayern powinien mieć najnowocześniejszą obsługę medyczną. Szkoda Wolfharta bo był legendą, ale obciążenia poszły daleko do przodu i nie wystarczało już dojeżdżać do kliniki. Lekarz musi być na treningach, stosować najnowszy sprzęt medyczny, sztab musi wiedzieć o każdej drobnostce - wstrzykiwanie krwi w kolana to już nie ten czas.
A sam Wolfhart współpracuje dalej z zawodnikami jako dodatek, wizjoner medyczny. I taki układ jest najlepszy. Na co dzień nowoczesny sprzęt i stały, nieustanny nadzór medyczny plus taki "szarlatan" z dodatkowymi metodami.
30.05.2015 17:37
Rafinha nie dostał powołania na Copa America. I bardzo dobrze dla Bayernu, dychnie se.
30.05.2015 17:34
Hazard to marzenie, ale bez pomocy sponsora transfer nierealny, Bayern nie da 100 000 000 za zawodnika. Połowę by dał, gdyby drugą połowę dołożył Adidas. Pytanie, czy taki pomysł zaistniał w Monachium i czy Adidasowi by się to opłacało marketingowo. Jeżeli Hazard pomógłby Bayernowi w osiąganiu sukcesów, a Bayern to twarz Adidasa, to mogliby to sobie przeliczyć na zyski związane ze wzrostem wartości własnej marki.
30.05.2015 17:08
Jaka stara kadra. Neuer dopiero wchodzi w najlepszy wiek dla bramkarza. Obrona? Rafinha stary nie jest, a Boateng, Benatia, Bernat, Badstuber to młodzi piłkarze. Dante odstaje nieco, ale to nadal nie wieku Buytena. Pomoc? Xabi rok pogra, wiadomo. Lahm i Bastian ledwo trzydziestkę obchodzili. A tak sami młodzi: Martinez, Alaba, Thiago, Rode. W ataku Lewandowski i Muller, też młodzi. Dużo juniorów: Hojbjerg, Gaudino, Weiser, Kimmich, Kurt.
Jedyne oczekiwane odmłodzenia to skrzydła. Robben dalej szaleje, Ribery już mniej gra. A poza tym, zwłaszcza gdy odejdzie Dante, to skład niemal w całości młodziutki.
30.05.2015 17:01
Po co malować, skoro kolory zmienia :D
30.05.2015 16:58
Wiadomo, że Messi nie do wyciągnięcia. Ja tylko rozważam współpracę Bayernu z Adidasem w podzieleniu się kosztami transferu, a Messiego przytoczyłem jako przypadek, gdzie Adidas takie coś już proponował ze względu na wartość marketingową. W końcu to jeden z głównych partnerów Bayernu.
30.05.2015 16:49
Nie ma co sobie pluć w brodę, bo Bayern Depaya chciał, po prostu Holender wybrał MU i van Gaala.
30.05.2015 15:31
Nikt nie odda Bastiana lekką ręką. Ciężką też. Jedynie jego własna decyzja może przypieczętować odejście. Co byłoby smutnym dniem w Monachium.
30.05.2015 15:26
Skład na LM i LE jest zaklepany. Bayern, Wolfsburg, Gladbach, Leverkusen + Augsburg, Schalke, Dortmund. Różnice będą w poziomie startu. Ale każdy z tych zespołów przez eliminacje przebrnie.
30.05.2015 15:23
Dlatego po przemyśleniu wybrałbym z tej dwójki Hazarda. Ale to byłby z jednej strony transfer dla Bayernu szokujący cenowo - z drugiej musiałby to być majstersztyk. Wybrać czołowego piłkarza z klubu, gdzie dobrze się czuje i gdzie nie chcą go oddać a mają masę pieniędzy.
Taka opcja z Adidasem byłaby dobra. 50 milionów Bayern by za Hazarda dał. Gdyby więc Adidas dołożył drugie tyle, a była gotowość taka względem Messiego od tej firmy, to nikt by nie narzekał. A Belg swą grą, wiekiem, potencjałem, mentalnością jawi się jako ktoś, kto byłby godnym następcą na lewej flance.
30.05.2015 15:19
JazGod, chciałem to w nocy dopisać, ale zabezpieczenie antyspamowe mi nie pozwoliło :D To masz teraz.
" Sprawdziłem i masz nieco stare dane - przedłużył kontrakt w tym roku do 2020 i zarabia 200 000 tygodniowo, nie 185 000, więc jakieś 10.3-10.4 miliona funtów rocznie. Czyli tak do 14 milionów euro, a więc wychodzi bardziej na Twoje :D
Jest tutaj inna sprawa, o której zapomniałem. Wysokość podatków dla najbogatszych. Potrafi to całkowicie zmienić zarobki piłkarza. Ale w tym przypadku zarówno w Anglii jak i w Niemczech najwyższy próg to 45%. We Francji mieliby cienko przy pomyśle 75% progu, ale wycofali się z tego :D I w tych czterech ligach, niemiecka, hiszpańska, angielska, francuska piłkarze, zarabiający oczywiście w milionach, solidarnie płacą 45%. We Włoszech 43%. Więc to już w ramach ciekawostki bo nie ma wpływu na różnice w pensjach między największymi ligami.
Wracając do Hazarda to temat jest chyba zamknięty. Zarabia w Chelsea najwięcej po przedłużeniu kontraktu o 5 lat, przedłużenie świeże, kontrakt do 2020 roku, Mourinho zaprzeczył wszelkim możliwościom transferu. Sam Hazard zagrał ponad pół setki spotkań w tym sezonie więc nie może narzekać na brak gry i stawiania dla niego.
Temat Hazarda w Bayernie i gdziekolwiek poza Chelsea można chyba zamknąć. Albo nastawić się na najbardziej szokujący transfer w historii Bayernu, czyli minimum 100 000 000 euro za jednego zawodnika. A w to ciężko uwierzyć o ile przynajmniej połowy nie zapłaciłby np Adidas.
Bo już w duet 50 milionów Bayern + 50 milionów sponsor jestem zdolny uwierzyć przy potraktowania Hazarda jako wieloletniej inwestycji mającej dać nową jakość na lewej stronie, a nie tylko być dla Francka zastępstwem. Gdyby nadal się tak rozwijał jak teraz i miałby przy tym pograć w Bayernie 10 lat to taka kwota by zamienić Francuza na Belga byłaby inwestycją dobrą i by się z czasem zwróciła. Ale nie sądzę, by Bayern przeprowadził ją bez pomocy Adidasa i bez uprzedniej orientacji w potencjale Hazarda."
30.05.2015 15:01
Według tego co napisałeś zarabia około 9.5 miliona funtów rocznie. Czyli 12-13 milionów euro rocznie. Trochę nie doceniłem kurs funta, euro poszło nieco w dół względem niego. Tak czy siak 15 milionów to dla niego podwyżka. Abstrahując od tego, że Chelsea go nie puści.
Kontrakty reklamowe nie są w takim przypadku indywidualne? Miałby je w Bayernie tak samo. Ba, często sponsor klubu i zawodnika są odwiecznymi rywalami jak to w wielu przypadkach pomiędzy Nike i Adidasem... a Bayern jeśli chodzi o medialność nie tworzy jakiejś przepaści z Chelsea. Pomijając rynek brytyjski, wiadomo, ale mowa o rynku światowym. Rozszerzanym właśnie dla Bayernu o Chiny.
30.05.2015 04:14
Kogo nie chce z Bayernu? To szeroka grupa :D Neuer, ale tego nie jestem pewien, plus Reina i Starke. Do tego chyba Benatia. Lahm. Kto jeszcze... Pizarro nie chcą, Xabiego, Rode. Rafinha nie jest na ich celowniku oraz Martinez i Ribery oraz Bernat. No i młodzieży nie liczę.
A tak włącznie z poprzednim letnim okienkiem gdy van Gaal przychodził wiązano z MU Alabę, Boatenga, Dantego, Schweinsteigera, Thiago, Robbena, Mullera, Gotze i Lewandowskiego. Plus Badstubera gdy wracał do zdrowia.
Dołożyliby Neuera oraz Lahma i byłaby świetna jedenastka :D
30.05.2015 04:03
Hazard zarabia coś koło 10-11 milionów na rok w Chelsea. Nie sądzę, by zarabiał nawet w Londynie 20. Ani by chciał taką pensję w Bayernie, pewnie dostałby góra 15 a to jest akceptowalne, gdy mowa o zawodniku z takim potencjałem, już ograniem, talentem i uniwersalnością, bo piłkarz obunożny. Mowa o uniwersalnym 24-latku, który już natrzepał kilkaset spotkań o punkty i ponad 200 bramek i asyst. W barwach Lille, Chelsea i kadrze. Wliczając w to 60 spotkań w międzynarodowych pucharach.
Przy inflacji w piłkarskim świecie nie byłoby to nawet w Bayernie przesadą, taki kontrakt. de Bruyne jest Bayernowi zbędny, a wbrew mediom nie ma taktyki osłabiania przeciwników - jeżeli Bayern bierze kogoś od rywala (co robi cała Bundesliga, bo transfery są głównie wewnętrzne) to ma to cel dla samego Bayernu, dla pogłębienia lub wzmocnienia składu, albo ze względu na potencjał na przyszłość. Takie myślenie jest wręcz nie na miejscu. A Wolfsburga nie ma co się obawiać, jeżeli Bayern zagra swoje. Oczywiście nie można też założyć, że będzie mistrzem dziesięć lat z rzędu. Pięć lat z rzędu będzie historycznym wyczynem. Ale to inny temat.
Reus jest piłkarzem również obunożnym, w podobnym wieku, dosyć mniej doświadczonym i wygląda na to, że nieco szklanym. Za to na plus względem Hazarda przemawia gra w reprezentacji Niemiec i mniejsze ryzyko związane z aklimatyzacją. Kosztowałby też zapewne mniej od Hazarda. Dlatego zgadzam się z tym, że najlepiej mieć obu.
Tylko są dwa problemy. Ribery, Robben, Muller, Gotze, Hazard, Reus w jednej drużynie. Ktoś na tym ucierpi, a raczej żaden z tej szóstki nie zadowoli się ławką choćby przez pół sezonu. Drugi jest taki, że ani Chelsea Hazarda gdziekolwiek, ani Borussia Reusa do Bayernu puścić nie chcą. Sam Reus mógł Bayern wybrać wcześniej, ale wolał Borussię jako jej wychowanek, którego wprawdzie się najpierw pozbyli - ale nadal wychowanek.
Oba te transfery byłyby trudne do przeprowadzenia i najpewniej oznaczałyby emeryturę dla Francka.
30.05.2015 03:56
Mam nadzieję, że Wolfsburg wygra, ale w sumie być może nawet nie będę tego finału oglądać, pierwszy raz od lat. Strasznie wyczerpany jestem piłką po tym sezonie licząc go razem z mundialem. Śledzić co się dzieje z Bayernem to śledzę, ale mecze...
30.05.2015 03:06
Ani Benatia nie ma po co zmieniać klubu na zdecydowanie gorszy i walczyć o środek tabeli Serie A zamiast o finał LM, ani Bayern nie ma interesu pozbywać się drugiego najlepszego środkowego obrońcy w tej chwili, i to za mniej, niż go kupił. A wszystko rok po transferze. Plotek takiego typu nie ma co nawet ogłaszać. Szanse tego transferu jak dla mnie wynoszą 1% - ten jeden dlatego, że zawsze istnieje groźba choroby psychicznej Benatii i zarządu Bayernu.
30.05.2015 03:04
Riberyy - z jego własnych planów, było o tym sporo mówione. Że ważnym czynnikiem był Guardiola, że chce potem zostać trenerem, uczyć się tego fachu. Może zmieni zdanie - ale takie są jego plany. Sam zresztą dużo mówił o tym, że chce nauczyć się warsztatu Guardioli by potem pójść w jego ślady.
Xabi nie planuje emerytury, tylko trenerkę. A jeśli chodzi o walkę o coś jako piłkarz, to dawno ma to za sobą, jest całkowicie spełniony. Mistrz Świata, dwukrotny mistrz Europy, dwukrotny zwycięzca Ligi Mistrzów, 2x Superpuchar Europy i wiele innych, w tym mistrz Hiszpanii i Niemiec. O co on jeszcze może w piłce grać? O naukę pod okiem Guardioli.
Także ma ambicje, ale trenerskie. Idąc do Kataru ich nie spełni. Jego trenowały same legendy trenerskie i to byłoby uwstecznienie. Samej piłki pewnie powoli ma dość, zagrał prawie 800 meczów w Sociedad, Liverpoolu, Realu, Bayernie i reprezentacji Hiszpanii. Dogrywanie roku czy dwóch nie ma większego sensu, poza finansowym, ale kasy ma jak lodu na Antarktydzie, a ambicje wyższe niż Al-Sady czy inne Al-Lasy. Człowiek bardzo ogarnięty pod względem mentalnym.
Możliwe, że będzie z niego dobry trener. Z zawodników chyba właśnie tacy dowódcy środka pola częściej dają sobie radę w trenerce niż reszta. Poza tym ro urodzony przywódca z jajami i takim doświadczeniem i sukcesami, że autorytet ma z miejsca.
30.05.2015 01:41
Dante za di Marię? Jestem za :D
30.05.2015 00:53
Na nowy sezon, na ten moment środek pomocy bez zawodników najbardziej ofensywnych (Tomka i Mario, oczywiście niektórzy mogą zagrać na innej pozycji) to Martinez, Xabi, Schweinsteiger, Lahm, Rode, Kimmich, Hojbjerg, Gaudino, Alaba, Thiago. Zwyczajnie dla Gundogana nie widzę tu miejsca.
Xabi nie odejdzie bo to burzy jego plany. Rode dopiero co przyszedł. Nie wyobrażam sobie, by Lahm i Bastian nie zakończyli kariery w Bayernie, ani by klub pozbył się Alaby lub Thiago. Kimmich dopiero co przychodzi. Gaudino to perła juniorów i go nie oddadzą. Hojbjerg podobnie, wiąże się z nim przyszłość. Najwyżej ta trójka młodych trafi na wypożyczenie - ale wątpię, że wszyscy. Martinez wraca po długiej kontuzji i sprzedawanie nadal młodego i świetnego zawodnika w takim momencie zanim się odbuduje nie byłoby mądre - zrobiłaby się z tego kiepska inwestycja.
Dlatego wierzę w to, że przekręcili, bo Bild rzadko się myli, a zmian w środku pola nie przewiduję, ba, dołączy dwóch utalentowanych (Hojbjerg i Kimmich) na dodatek.
30.05.2015 00:52
Xabi przyszedł na dwuletni kontrakt by go wypełnić i uczyć się trenerki, o ile go nie wyrzucą a nie zapowiada się na to to nie miałoby to sensu. Możliwe, że w sieci coś przekręcono, skoro nikt nie potrafi tego na stronie Bildu znaleźć.
30.05.2015 00:44
Bardzo dziwi mnie ten transfer, jeżeli ktoś ze środka pola nie odejdzie. A prawdę mówiąc trudno sobie wyobrazić kto mógłby odejść. Chyba głównie... Lahm, ale to byłby szok. Na pewno nikt z młodych, a przychodzi Kimmich i wraca Hojbjerg. Zostają Xabi, Lahm, Schweinsteiger, Martinez. Xabiemu nie układa się to z planami, zapewniono, że Bastian zostaje (minimum rok), Martinez... tutaj nie wiadomo. Cały sezon nie grał i trudno określić jakie są plany wobec niego poza byciem obrońcą w trójkowym bloku.
30.05.2015 00:39
Jest plotka, że Barcelona chce Ramseya... za 70 milionów. To dopiero szał.
30.05.2015 00:34
di Maria potwierdził swoją klasę w trakcie kariery - ale Griezzmann bardziej pasuje do aktualnych potrzeb ofensywy Bayernu, jakimi jest zabezpieczenie lewego skrzydła. Oraz mam wrażenie, że to zawodnik mniej kontuzjogenny. 60 milionów za niego to jednak zawyżona cena. Gdzie te czasy, gdzie za dwadzieścia kilka milionów dało się Francka czy Arjena ściągnąć... nie wrócą, kilka klubów bardzo popsuło rynek.
To jest kwestia zarządu, który najlepiej wie jak dysponować swoimi środkami. Oby tylko nie było jak kiedyś, gdy mimo bardzo dobrej sytuacji finansowej zbyt ostrożnie inwestowali w skład, bali się wydać pieniądze. Ale nie będę uczył ich zarządzać finansami, bo daleko mi do ich doświadczenia i wiedzy.
30.05.2015 00:27
Bardziej wierzę Bildowi, w kwestiach piłkarskich są jednym z najbardziej wiarygodnych źródeł medialnych, chociaż ogólnie to brukowiec.
29.05.2015 23:16
Nie tyle przespaliśmy Depaya, co van Gaal miał na niego duży wpływ. Bayern się o Depaya starał, ale ten po prostu wybrał inaczej.
29.05.2015 21:19
Pewnie spanikowali po tej przewadze z pierwszej tury i nie chcą być w obozie przegranych. Typowe.
29.05.2015 19:17
Jest miejsce zarówno dla Rafinhii, Weisera jak i Darmiana. Darmian może grać środkowego obrońcę w bloku trójkowym. Tego prawego-środkowego. A Rafinha i Weiser na prawym wahadle w rotacji. Weiser może też odciążać prawe skrzydło. To przy taktyce 3-5-2 jak i 3-6-1 trzech piłkarzy na dwie pozycje przy grze na trzy fronty.
Nie rozumiem jednakże deprecjonowania Rafinhii (aczkolwiek zauważam, że robią to zazwyczaj ci, którym nic się nie podoba), bo odkąd otrzymał zaufanie to gra dobrze, solidnie i dużo z siebie daje. Rafinha to nie klasa Lahma za jego najlepszych lat. Ale nikt nie jest taką klasą na chwilę obecną.
29.05.2015 19:14
Krzysko, owszem, masz rację, bo to obejmuje i napastnika takiego, jak opisałem, i napastnika schodzącego ze skrzydła, zależnie od systemu. Dzisiejszy przykład jedenastki to Robben :) Mi chodziło o klasyfikację Aguero. Że to jedenastka.
To co opisałeś to wszystko się zgadza. Zmiany są kosmetyczne zależnie od taktyki. W 4-4-2 na przykład ósemka to prawy pomocnik, siódemka lewy, dziesiątka i szóstka środkowy przy czym dziesiątka to centrala a szóstka długodystansowiec lub przecinak.
Przeszłością jest już dwójka jako libero wraz z wyginięciem tej pozycji. Ale tę przejmują powoli bramkarze.
29.05.2015 19:03
Ja to bym ujął tak: niezbędny dla Bayernu nie jest, ale bardzo by się przydał.
29.05.2015 18:59
A ja jestem za tym, by w Bundeslidze zagrała drużyna, która na to zasłuży. W tym momencie zasłuży zwycięzca dwumeczu - na razie lepszą piłkę zaprezenrowało Karlsruher i to oni w większym stopniu potwierdzili swe aspiracje do pierwszej ligi. Jeżeli w rewanżu zrobią to samo to trzymam wtedy za nich kciuki.
29.05.2015 18:58
Ribery - Xabi pogra jeden sezon i potem nigdzie nie odchodzi. Zostaje w Bayernie jako pracownik by uczyć się trenerki pod okiem Guardioli. Ten cel był jednym z powodów, dla których przyszedł. Ma ogromne doświadczenie, niebotyczne sukcesy, trenował go krąg fantastycznych trenerów, a sam jest człowiekiem inteligentnym i wyważonym mimo czasem ostrej gry na boisku. Dlatego założył sobie dwuletni kontrakt z Bayernem by pograć pod okiem Guardioli a potem nauki trenerskie.
29.05.2015 18:56
Obiło mi się o uszy, że chcą nawet 15 milionów za niego dać, ale chyba euro, nie funtów. Zapewne to plotka, ale jeżeli nie to to świetna informacja. 15 milionów to wartość rynkowa Mustafiego, Valencia zażądałaby pewnie więcej, ale dopłata wyniosłaby może z 10 milionów. Albo za cenę Dantego Rudiger by przyszedł (o ile nie ma klauzuli niższej).
A Dante niech dowcip robi sobie prywatnie, a nie na boisku. Że w szatni robi sobie jaja to dobrze, pośmiać się można. Ale murawa to już nie miejsce na to i na lekkie podejście do tematu.
29.05.2015 18:52
Pomijając sprawę samej FIFY muszę poprzeć Matilegolasa. Jordański książę może wydawać się na pierwszy rzut oka, dla kompletnego laika, człowiekiem, który nie ma co robić z pieniędzmi. Ale słyszałem o nim kilka razy i jest to wielki fanatyk tego sportu, kocha piłkę nożną i jako kibic, i jako organizator w regionie. Matilegolas przytoczył jego dokonania pod tym względem, ja przytoczę ciekawostkę: książę ten posiada specjalny pokój kinowy z kilkoma ekranami by móc śledzić kilka spotkań na raz gdy nakładają się ciekawe lub ważne mecze :) Gdy ma możliwość czasową to można go ujrzeć na niejednym stadionie. To prawdziwy pasjonat - pieniądze mu tylko tę pasję ułatwiają.
29.05.2015 18:27
Z drugiej strony bez takiej przewagi po jesieni wiosna wyglądałaby całkowicie inaczej pod względem zaangażowania i skupienia w lidze. Ale popieram dołożenie do tej czwórki Robbena. Zagrał mniej od tej czwórki, ale za każdym razem był to poziom najwyższy, światowy, mistrzowski. Od mundialu po kontuzję licząc. Nie wiem, czy to nie był jego najlepszy okres w karierze pod względem czysto sportowym.
29.05.2015 18:22
Oczywiście tu mowa o waleczności i zaangażowaniu, nie o dowodzeniu, bo na to zdecydowanie za wcześnie - w jego wieku nie było nawet Bastiana Schweinsteigera, był Sebastian Schweinsteiger. Kroosowi tej waleczności zabrakło. Bo to rozmowa o tych zawodnikach w kontekście następcy Bastiana, nie zaś ogólnie.
To nawet piękna sprawa. Rozmowa, czy lepszym następcą dla jednego wychowanka byłby drugi wychowanek, czy trzeci wychowanek. Sekcja młodzieżowa Bayernu to jest coś :D
28.05.2015 23:34
A Hojbjerg był poddawany takim spotkaniom. Ostatnim w barwach Augsburga był mecz o puchary, gdzie dał je w meczu z Borussią Gladbach przepięknym golem i walką, ostatnim w barwach Bayernu był finał Pucharu Niemiec z Borussią rok temu, gdzie nie spękał mimo tego, że ledwo co piwo mógł sobie kupić. Z tamtego sezonu pamiętam ten przegrany 0:1 mecz z Augsburgiem, gdzie większość drużyny człapała a Hojbjerg chciał ich ustawiać i szarpał do przodu. Ma 19 lat, nie będzie na ten moment dowodzić środkiem pola, ale pokazuje, że ma charakter, jaja by to robić, by walczyć i nie dać sobie w kaszę dmuchać. A że jako głębszy rezerwowy nie dyrygował Schweinsteigerem i Lahmem? Nie dziwota.
Także w meczu LM z City, tym przegranym, walczył do końca. To jeśli chodzi o spotkania trudne. Bo o punkty w tym pucharowe już grywał niejeden raz jeśli patrząc na te pełne spotkania.
Co do osiągnięć to zdziwię się, jeśli kiedykolwiek osiągnie tyle co Kroos. I to nie brak wiary w niego, tylko w reprezentację Danii. Ale Kroos w trudnych momentach się chował, dreptał, nie walczył. Doskonale pamiętam jak złapał kontuzję i dopiero wtedy drużyna Juppa ruszyła po Puchar Europy, gdy Robben wskoczył w jego miejsce.
A jeśli ktoś chce się doszukiwać tych legendarnych już strzałów z dystansu Kroosa, których wyszło mu kilka, to niech spojrzy na to, co zrobił Hojbjerg w swym ostatnim spotkaniu. Jak sobie to ułożył i do jakiego stopnia to nie było przypadkiem. Zresztą tu mowa o zmianie Bastiana, nie rozgrywającego.
Oczywiście jeszcze dużo w piłce musi udowodnić, ale gdy dostawał szanse to w większości spotkań ten charakter pokazał. A już nie jest całkowitym młokosem i niejeden raz walczył o wysokie cele. W LM, o Puchar Niemiec, o puchary dla Augsburga. Nie jego rolą, dla 19-latka, rządzić teraz drużynami. Ale cojones trudno mu odmówić.
28.05.2015 23:20
Jeśli chodzi o tych co grają aktualnie to jedna byłaby za mało. Myślałbym o Bastianie, gdyby pisał szczerze i z serca - z tego względu, że tak długo jest w Bayernie, że byłaby to bardzo obszerna, dalekosiężna książka, musiałby ich napisać kilka. No i ma jaja więc byłoby ciekawie. Ribery... z tego co słyszałem to trudno byłoby mu napisać książkę. Za to Arjen mógłby wiele napisać zarówno o kilku ligach jak i walce z nowotworem. A człowiek inteligentny i poukładany.
Także Bastian i Robben na ten moment.
28.05.2015 23:03
"
meisterspieler
28.05.2015, 21:27
@Thomas
Eee Kroos ciepłe kuchy, a Hojbierg walczak?? Niech osiągnie chociaż 1/4 tego co Toni to zaczniemy ich porównywać, no błagam."
Mowa o charakterze, nie osiągnięciach.
28.05.2015 22:24
Ciekawe czy tyle Dnipro jest w stanie mu dać... :D
28.05.2015 21:06
Dlatego wahadło to idealna rzecz dla niego, bo z urzędu lata od obrony do ataku. Cała prawa strona jego wtedy by była :D
28.05.2015 21:04
U Hojbjerga nie widać tego charakteru? To Kroos to ciepłe kluchy właśnie a Hojbjerg to walczak jakich mało, do tego odważny. Idealny następca Bastiana. Androidzie, chodzi o obecnie grających, czy o wszystkich?
A co do Gaudino to żadnej masy! Może jeszcze Messiemu poradzić by nabrał masy. Nie porównuję obu zawodników rzecz jasna.
28.05.2015 20:59
Też wolałbym go na prawej obronie bo tam powoli będzie potrzebny przyszłościowy zawodnik. Ale jak napisał Ribery Weiser pokazał, że radzi sobie na skrzydle. Może to kwestia doświadczenia i umiejętności ustawiania się. Jeżeli Bayern będzie grać na wahadła to problem rozwiąże się sam.
28.05.2015 18:35
Trzeba też mądrze patrzeć na szerokość składu. Aktualnie, z przeniesionymi z rezerw to 27 zawodników, jak wróci Hojbjerg to 28, dodać Kimmicha to 29 piłkarzy. Przeładowana kadra to też niedobrze. Można założyć, że Pizarro odchodzi i w sumie to tylko tyle (plus Reina, ale za niego na bank ktoś wskoczy bo 3 bramkarzy to mus). Przyjdzie, dajmy na to, ta czwórka, dwóch w obronie i dwóch z przodu to mamy po odejściu Claudio i zmianie drugiego bramkarza na innego 32 piłkarzy. To już ciasno mimo wszystko. Wtedy zostaje założyć, że Gortler i Strieder wracają do rezerw jako przeniesieni na moment.
Podsumujmy. Zmienia się drugi bramkarz. Odchodzi Pizarro. Do rezerw wracają Strieder i Gortler. To możliwe założenia. Przychodzi dwóch obrońców i dwóch skrzydłowych.
Mamy trzydziestkę. Neuer, nowy bramkarz, Starke, Boateng, Benatia, Badstuber, Martinez, nowy obrońca, nowy obrońca, Dante, Alaba, Rafinha, Bernat, Weiser, Lahm, Schweinsteiger, Xabi, Kimmich, Rode, Hojbjerg, Gaudino, Gotze, Thiago, nowy skrzydłowy, nowy skrzydłowy, Ribery, Robben, Kurt, Muller, Lewandowski.
Wtedy zostają znowu wypożyczenia. Albo odejścia. To już o kilku za dużo mimo wszystko. Gaudino do rezerw już nie wróci. Najwyżej Kurt i Kimmich sezon w lidze regionalnej, ale czy dla takiego talentu jak Kimmich to dobrze? Dajmy na to, że trafiają w dwójkę do rezerw, Hojbjerg kolejne wypożyczenie i Dante odchodzi. To już wtedy kadra ma sens. Ale szkoda tej trójki młodych. Naprawdę ciekawi mnie jak będzie wyglądała pierwsza drużyna po przerwie letniej.
28.05.2015 17:56
Nie byłbym takim pesymistą co do obrony, dużo się o tym temacie mówi, ostatnio o Darmianie i o potrzebie lewonożnego środkowego obrońcy. Więc możliwe, że nawet dwójkę do obrony sprowadzą w tym roku. Dwóch obrońców, dwóch skrzydłowych, powroty po kontuzjach i kadra jest nawet przeładowana.
Napastników jest dwóch, Lewandowski i Muller. Obaj nie do zdarcia, chociaż Lewandowskiego kilka razy kopano lub uderzano pięściami w głowę, sędziowie solidarnie testowali jego wytrzymałość pozwalając na to. Do tej pory nie mam pojęcia czemu dotknięcie w stopę jest przewinieniem, a walnięcie z obu pięści w głowę nie, gubię się powoli w sędziowaniu. Tak czy siak to w ataku wystarczy. Mi się ciągle marzy Selke, ale w tym roku to wykluczone.
28.05.2015 17:43
Wiem, ale odniosłeś się do mojego odniesienia się do tematu Belga w Bayernie i reszta w sumie była konsekwencją :D Ale na wszelki wypadek sprawdziłem, czy tematu nie pomyliłem. Owszem, potrafi, mi chodziło ciągle o to, że środek pola jest tak obstawiony, że tam można być spokojnym i dopiero kadrowa apokalipsa lekko miesza szyki.
Co innego skrzydła. A w przypadku przewidywania katastrof najpierw zajmuje się zabezpieczeniem miejsc, gdzie ta katastrofa ma większe szanse się przytrafić. Inaczej jak pisałem - dąży to do paranoi by mieć dziesiątki zawodników w kadrze. A to potem jest tak od pewnego momentu, że im więcej piłkarzy - tym więcej kontuzji i problemów :D
28.05.2015 17:29
Wiem, ktoś po prostu postawił obok nich Aguero jako dziewiątke dla porównania :D To takie wtrącenie tylko było.
28.05.2015 17:24
Od nas aktualnie chcą ośmiu zawodników... :D Co do Lahma - teraz interesuje mnie czy kontrakt przedłuży Weiser. Bo jak poprawi ustawianie się w obronie to może być następcą Lahma. Już bardzo poprawił się jeśli chodzi o głowę, jakiś czas temu zdawało mu się nie zależeć, lekko podchodzić do wszystkiego, teraz bardzo spoważniał i dużo pracuje. I od razu jaki efekt. Ma papiery na prawą stronę jak nic. No i byłby wychowanek za wychowanka (za pół roku zyska ten status), zawsze to miło :) A potem pewnie też kadra jak się będzie tak rozwijać.
Chociaż nie wiem, czy Weisera na skrzydło nie będzie się bardziej przenosić.
28.05.2015 17:23
Android, zakładając wariant pesymistyczny to de Bruyne będzie w szpitalu albo wróci jego forma z Chelsea :) Zakładając warianty pesymistyczne w tak skrajny sposób należałoby mieć 44 zawodników w kadrze. Dlatego należy się po prostu skupiać na pozycjach, gdzie są potrzeby, nie na tych, gdzie jest nadmiar. Bo nawet w tym sezonie nie brakowało rozgrywających mimo masakrycznej fali kontuzji i problemów. A to był wariant już nie pesymistyczny, ale apokaliptyczny - Alaba kontuzja, Thiago kontuzja, Gotze bez formy, Lahm kontuzja a potem bez formy, Hojbjerg wypożyczony. Pesymista by tego nie wymyślił nawet. A i tak zostawał Muller, Gaudino przesiedział prawie cały sezon na ławce, ze dwa razy Bastian wszedł na dziesiątkę i dał radę. A Rode wiele sobie nie pograł. A potem wrócił Thiago.
Problem to skrzydła. Jeżeli kupi się skrzydłowego na prawą stronę to już obstawiona lepiej jest też dziesiątka, bo daje to większą możliwość przeniesienia Mullera za napastnika jeżeli Robben wypada ze składu. Od razu pośrednio zabezpiecza to dwie pozycje. Podobna sytuacja z lewym skrzydłowym - Ribery wypada to wskakuje nowy lewy, a Gotze może obstawiać dziesiątkę za napastnikiem. Pogłębienie skrzydeł w głębi składu za Francka i Arjena automatycznie pozwala na szersze dysponowanie Tomkiem i Mario, którzy są w ofensywie uniwersalni. de Bruyne tego pogłębienia skrzydeł nie daje. Nawet zwalniając Tomka i Mario ze środka (co obaj lubią grać) nadal zostawia Bayern tylko z dwoma parami skrzydłowych, co przy problemach Francka i Arjena z wiekiem tworzy sytuację jak w tym sezonie. Robbery wypada, nie ma nikogo na rezerwę na skrzydłach.
Na środku nawet apokaliptyczna opcja nie sprawiła większych problemów. Za to na bokach Robbery wypadło, co wcale nie jest niespodzianką i już poważny problem.
28.05.2015 17:17
Tostu, mylisz się. Dla Pepa Martinez to szóstka. Grająca w obronie w układzie gry trójką obrońców, a to olbrzymia różnica. Teraz tą szóstką jest Xabi i Martinez byłby zastępcą dla niego. Szóstka w obronie, w grze trójką to piłkarz, który z jednej strony ustawia się w obronie głębiej, nieco na pozycji libero by przechwytywać podania, wrzutki i prostopadłe, by w momencie atakowania wychodzić przed obronę i już wysoko przecinać możliwe kontry przeciwnika, na linii 30-40 metra, odbierać i tam szybko odgrywać piłkę. Ewentualnie jeśli ma nogi jak Xabi - robić przerzut czy próbować prostopadłej.
Teraz tak grają Xabi i Boateng i taką rolę miałby mieć Martinez. Nie środkowy obrońca, ale szóstka w obronie.
28.05.2015 17:05
Podobnie jak jastrzab jeszcze 3 lata temu dziwiłem się, że Konopljanka dalej w Dnipro gra. Zresztą miał oferty. Dzięki mic za wyjaśnienie.
28.05.2015 17:03
Robben właśnie przestał być szklany. Najdłuższy okres w historii bez kontuzji miał, świetne zdrowie nawet pomimo mundialu. Dopiero rzeźnicy z Gladbach go wykończyli, ale każdego by wycięli w ten sposób. Dlatego tenże może pograć.
Co innego Xabi, który góra pogra rok bo sam o tym mówił. Dwuletni kontrakt i nic więcej. Ribery jak wracał to pokazywał klasę, ale już ledwo co pamiętam jego grę, jego kompletnie nie ma. A i Dante nic nowego nie wniesie. Ta trójka wymaga następców.
Co do Xabiego to przychodzi wielki talent - Kimmich. No i wraca po kontuzji młody Martinez. To nie problem. Za Bastiana, ktory ze 2-3 lata pogra jest właśnie Hojbjerg, to najlepszy następca dla Schweinsteigera. Też źle nie jest. Wychodzi na to, że najpilniej trzeba kogoś na lewe skrzydło. Alaba może tam grać, Bernat też, ale to nie są wymarzone ustawienia tylko awaryjnie. Podobnie Muller, który lepiej gra po prawej stronie czy Gotze, wolący grę za napastnikiem. Chyba, że by Mario odpalił na lewym skrzydle...
Wyobrażam sobie za kilka lat przód Martinez, Alaba, Thiago - Muller, Lewandowski, Gotze. Kimmich, Hojbjerg, Gaudino, Kurt i Selke jak się uda w rezerwie. Ale kilka lat to epoka piłkarska. Minimum jeden skrzydłowy potrzebny na teraz i minimum jeden obrońca.
A Hojbjerga nie puszczać nigdzie! On może być lepszy od Bastiana. Wcześnie na takie wyroki, ale taka jest prawda, że to prawdziwy diament. Do tego wychowanek i wojownik w przeciwieństwie do Gundogana.
28.05.2015 17:00
Aguero to nie "dziewiątka". Tylko "jedenastka". Jaka to różnica? Dziewiątka to napastnik środkowy, wokół którego kręci się gra. On odgrywa najczęściej głową, zastawia się, ściąga obrońców. Przykłady to Lewandowski, Mandżukić, Costa. Jedenastka to napastnik najbardziej wysunięty do przodu, schodzący często na skrzydło, lis pola karnego, częściej wychodzi do kontr lub gra na granicy spalonego.
Oczywiście ten podział zrobił się mocno rozmyty, ale to taki kanon. Najlepszym przykładem są pary napastników. Dajmy na to taką Wisłę w latach świetności i mamy Żurawskiego - dziewiątkę i Frankowskiego - jedenastkę. W systemie gry jednym napastnikiem ta jedenastka często gra na skrzydle.
To oczywiście są takie tradycyjne sprawy, jak ktoś uzna, że dziewiątka jest po prostu środkowym napastnikiem to Aguero do tego dopasuje, bo często gra jako jedyny napastnik :) Tak w City taką typową dziewiątką jest Dżeko.
28.05.2015 16:47
Popieram opcję z Laporte.
28.05.2015 16:40
To kompletna bzdura. Pomijając inne kwestie - jeśli odejdzie to dlatego, że chce grać, a w Bayernie byłby trzecim bramkarzem i dużo by sobie nie pograł.
28.05.2015 16:39
"
JazGod
28.05.2015, 15:20
@ Rufus87 - " ... No i szkoda,żeby Thiago/De Bruyne marnowali się na ławie. ... "
Wszyscy dzisiaj zachwycają się Suarezem - który większość sezonu przesiedział na ławie - ale gdy Barcelona potrzebowała awansować do Finału LM - to na pełnej świeżości Suarez im to zapewnił - golami i asystami."
Gwoli ścisłości przesiedział na ławie niecałe pół sezonu - tylko dlatego, że nie mógł grać ze względu na zawieszenie. I w tej połowie sezonu Barcelonie słabo szło. Gdy już mógł grać to grał niemal co mecz. Także analogia kompletnie chybiona.
28.05.2015 16:37
Na tę pozycję nie tylko jest Thiago i Alaba tu pominięty, ale jeszcze Muller i Gotze zależnie od możliwości na skrzydłach. Jest Gaudino, który musi grać bo talent ma olbrzymi. Nawet Schweinsteiger na dziesiątce fajnie się pokazał, bardzo możliwe, że wraca Hojbjerg. To jest multum możliwości zależnie od potrzeb. Trzy dwójki (nie pary) na różne taktyki - Thiago i Alaba na dynamiczne rozegranie w ataku pozycyjnym, Gotze i Muller na przewagę w ataku i kontry, Bastian i Hojbjerg/Rode na walkę o środek pola. Plus młodziutki i wielki talent Gaudino. A i Lahm jak był w formie to tak na rozegranie pięknie wychodził, że się zakręcał w polu karnym nawet, ba, bramki zaczął strzelać.
Miejsca dla de Bruyne nie ma po prostu. Thiago, Alaba, Gotze to podstawowe dziesiątki w Bayernie i to już jest zabezpieczenie, a głębia dorzuca kilka innych możliwości. Trzeba by się pozbyć Thiago i Gotze dla przykładu by ten transfer miał sens. Inaczej de Bruyne będzie rezerwowym spod znaku absurdu tego, co było z Kaką w Realu.
28.05.2015 16:33
Dawać Real do grupy :D
28.05.2015 04:48
Wszystko ładnie, ale de Bruyne nie jest skrzydłowym. Ktoś wie, jak Neuerowi poszło w Milionerach? Bo przegapiłem :D
28.05.2015 04:46
Oby nie. Niemal pod każdym względem Hojbjerg lepszy. Jedynie doświadczenia mniej, ale kilka lat młodszy więc nadrobi. Niech Borussia trzyma ręce z daleka od niego. I niech zacznie sobie sama wychowywać piłkarzy ;)
28.05.2015 04:45
meisterspieler, mi chodzi właśnie o punkt drugi, który jest dla mnie kluczowy dlatego o nim się rozpisałem. Bo tak wszyscy grają przeciwko Bayernowi i drużynom, które jak Borussia dzięki Kloppowi przeskoczą ten próg. To się dokonało nawet nie w sezonie drugiego mistrzostwa, tylko po finale LM. Na tym etapie trzeba kompletnie innej filozofii by grać a Klopp w takowej się nie sprawdził.
28.05.2015 00:19
Mógłby. Z rok może. I potem by by wyleciał na aut. A tak to już jest przygotowany do gry w środku i jeszcze da tam wiele Bayernowi. W tym roku było słabo bo z jednej strony spadek motywacji i sił po mundialu, był wypalony, z drugiej kontuzja potem. Ten rok ma stracony z tych powodów. Przed mundialem fajnie grał na środku, nawet zaczął w ofensywie dużo dawać, pięknie wchodził pod i w pole karne. Tak to widzę.
Ogólnie nie ma co mówić o przemeblowaniu pozycji. Można dodać Martineza - ale on więcej spotkań na środku obrony zagrał w Bilbao niż w Bayernie. A i tak to ma być w bloku trzyosobowym. Ribery był sprawdzany w środku, ale dosłownie w dwóch meczach. Lewandowski na lewej, ale to by nauczyć go więcej grać na różnych pozycjach, operując piłką, bo w Borussii grał głównie na kontry. Efekty widać, zrobił olbrzymie postępy i daje wiele nie tylko Bayernowi, ale i kadrze teraz.
Dlatego to o postawieniu wszystkiego na głowie traktuję jako mit. Dotyczy to albo zmian kosmetycznych, albo rozszerzenia pola gry - albo Lahma, gdzie w perspektywie kilku najbliższych lat to konieczne. Uwierz mi, sam maniakalnie chwaliłem Lahma na prawej obronie i broniłem go przed zakusami tych, którzy wyżej stawiali Piszczka. Żal nieco tego, co było dawniej. Ale to se ne wrati. A potrzeba zmian jest priorytetem w piłce. Sam Lahm to rozumie i stąd rezygnacja z kadry. W pewnym momencie bardziej niż nogi liczy się psychika, zmęczenie, potrzeba wyzwania niekiedy, zmiana czegoś.
Ufam i Joachimowi i Pepowi i samemu Philipowi pod tym względem. Oni najlepiej wiedzą co jest mu potrzebne i jak się zapatruje na przyszłość.
28.05.2015 00:14