Rzeczywistość okazała się jednak zgoła odmienna. Włoski szkoleniowiec nie zabawił zbyt długo w Monachium, albowiem po niespełna półtorej roku przygody z „Gwiazdą Południa”, Carlo Ancelotti został zwolniony (pod koniec września ubiegłego roku).

REKLAMA

„Carletto” nie spełnił pokładanych w nim nadziei, zaś dotkliwa porażka z Paris Saint-Germain w fazie grupowej Ligi Mistrzów przelała czarę goryczy – bossowie Bayernu nie mieli wątpliwości i zaledwie dzień po tej przegranej postanowili zwolnić 59-latka z posady trenera pierwszej drużyny.

W niedawnym wywiadzie dla „La Gazzetta dello Sport” na temat swojego pobytu i zwolnienia z Monachium wypowiedział się sam Ancelotti. Włoch otwarcie skrytykował klub i podkreślił, że choć chciał dokonać zmian, to mistrzowie Niemiec nie mieli zamiaru zmieniać swojej filozofii.

− Moje zwolnienie z Bayernu było tylko gorzkim doświadczeniem w mojej karierze – skomentował Carlo Ancelotti.

− Chciałem dokonać zmian, ale ten klub nie miał intencji zmieniać swojej struktury i filozofii, aby promować zmianę pokoleniową wśród graczy. Dopiero teraz się to dokonuje podsumował włoski trener.

Po kilkumiesięcznej przerwie Carlo Ancelotti wrócił do piłki – z dniem 1 lipca tego roku 59-latek objął stery SSC Napoli. Od momentu objęcia włoskiego klubu, „Carletto” poprowadził swoich podopiecznych do 12 zwycięstw, 5 remisów i 2 porażek.

Źródło La Gazzetta dello Sport
Udostępnij