Podczas dzisiejszej konferencji prasowej nowy trener Jupp Heynckes odpowiadał na przeróżne pytania zgromadzonych na sali dziennikarzy. Jak zwykle nie mogło zabraknąć pytań o stan zdrowia poszczególnych zawodników czy spraw związanych z klubem.
REKLAMA
72-letni trener Bayernu potwierdził, że w jutrzejszym meczu zabraknie Arturo Vidala, który nabawił się niegroźnego urazu mięśniowego. Na ławce mecz zacznie także James Rodriguez, który dopiero co wrócił ze zgrupowania.
− Arturo ma drobne problemy mięśniowe i nie zagra w jutrzejszym meczu. Jestem trenerem, który nie podejmuje ryzyka, zaś Vidal jest dla nas zbyt cenny. Zaopiekuje się Jamesem. Oglądałem go wielokrotnie i wiem, że jest fantastycznym piłkarzem. James nie zagra jutro, ponieważ późno wrócił ze zgrupowania i odbył tylko jeden trening dziś – powiedział Heynckes.
− Javi rozpocznie jutrzejszy mecz od samego początku, jako środkowy pomocnik. Posiadam ogromny szacunek wobec Freiburga. To co ich zespół z trenerem robią rok po roku jest czymś sensacyjnym – mówił dalej Niemiec.
Nowy trener Bayernu odniósł się również do swojego pierwszego tygodnia pracy w Monachium oraz sytuacji w klubie. 72-latek kilkukrotnie podkreślił, że w zespole panuje świetna atmosfera, zaś piłkarze czerpią ponownie wielką radość z treningów.
− W zespole panuje dobra atmosfera. Zawodnicy dobrze się bawią. Za nami niezwykle udany i intensywny tydzień treningowy. Panuje bardzo dobra atmosfera, każdy pracował bardzo ciężko w tym tygodniu – kontynuował niemiecki szkoleniowiec.
− Zawodnicy ponownie czerpią radość z treningów. Wszyscy powtarzają, że mamy dobrą atmosferę. Jesteśmy gotowi zdobyć trzy punkty. Podczas treningów pracowaliśmy nad wieloma rzeczami. Teraz musimy to przełożyć na boisko – dodał „Don Jupp”.
− Piłka nożna grana jest nogami, ale czasami głowa jest jeszcze ważniejsza! Zespół stracił siedem bramek do tej pory, co jest sporą ilością. Żeby odnosić sukcesy, musisz być stabilny w defensywie – podsumował 72-latek
Jeden z obecnych na sali dziennikarzy spytał także o obsadę bramki w monachijskim zespole – Jupp bez ogródek wskazał na Svena Ulreicha, który jak sam określił jest dobrym bramkarzem.
Heynckes zapytany o swój obecny skład przyznał, iż kadra „Bawarczyków” jest w tym sezonie znacznie silniejsza niż miało to miejsce przed czterema laty, kiedy to Bayern sięgnął po historyczny tryplet.
REKLAMA
− Sven Ulreich jest dobrym bramkarzem. Popełnił jeden czy dwa błędy, ale takie coś się zdarza. Obrona powinna być złożona, aby ułatwić mu pracę i bronienie – powiedział Jupp na temat Ulreicha.
− Obecny skład jest znacznie lepszy niż ten, który miałem w sezonie, kiedy zdobywaliśmy potrójną koronę. Mats Hummels posiada wszystko co niezbędne, aby zostać liderem zespołu. Nie potrzebuję nadętego sztabu szkoleniowego. Psycholog, doradca żywieniowy... Nie potrzebujemy ich – mówił dalej.
Pod koniec trener „Dumy Bawarii” odniósł się także do swojej pracy jako trener oraz jutrzejszego pojedynku z Freiburgiem – celem Bayernu jest oczywiście zwycięstwo i pogoń za BVB.
− Byłem i nadal jestem trenerem pełnym pasji. Dzięki pracy z moimi zawodnikami otrzymuje wiele radości i jestem szczęśliwy – wyjawił Heynckes.
− Każdy z nas spodziewa się mocno zmotywowanej i zaangażowanej drużyny w meczu z S.C. Freiburg. Mats Hummels i Jerome Boateng są piłkarzami światowej klasy, kiedy są zdrowi. Alaba miał małego pecha w ostatnich dwóch sezonach, zaś obecnym celem jest doprowadzić go do jego najwyższego poziomu ponownie – zakończył legendarny trener FCB.




Komentarze [25]
REKLAMA
REKLAMA