Choć obecny kontrakt Christopha Freunda obowiązuje do
2027 roku, Bayern Monachium już teraz myśli o jego przyszłości. Jak informuje „Bild”,
Austriak ma bardzo duże szanse na podpisanie nowej umowy, co byłoby wyrazem
uznania za jego dotychczasową pracę.
REKLAMA
Według niemieckiego magazynu decyzję w tej sprawie podejmie
zarząd klubu, czyli Jan-Christian Dreesen, Max Eberl oraz Rouven
Kasper, a nie rada nadzorcza. Wszystko wskazuje na to, że Freund cieszy się
pełnym zaufaniem najważniejszych osób w strukturach Bayernu.
Klub wysoko ocenia nie tylko jego wkład w funkcjonowanie
pierwszego zespołu, ale również rosnącą rolę w rozwoju Campusu. W
ostatnich miesiącach Austriak otrzymał większą odpowiedzialność za szkolenie
młodzieży i rozwój największych talentów, co spotkało się z bardzo pozytywnym
odbiorem wewnątrz klubu.
Rosnące kompetencje Freunda pokazują, że Bayern chce
zachować równowagę między walką o sukcesy pierwszej drużyny a długofalowym
rozwojem akademii. W Monachium panuje przekonanie, że 48-latek jest jedną z
kluczowych postaci odpowiedzialnych za realizację tej strategii.
Jeśli doniesienia „Bild” się potwierdzą, przedłużenie
kontraktu Freunda wydaje się być jedynie kwestią czasu. Bayern chce bowiem
utrzymać stabilność nie tylko na boisku, ale również w strukturach
zarządzających klubem.




Komentarze [1]
REKLAMA
REKLAMA