Bayern U19 znakomicie rozpoczął niedzielne derby i od
pierwszych minut przejął inicjatywę. Pierwsze okazje miał Frank Egwuatu,
ale dwukrotnie zatrzymał go Luca Scholl. W 19. minucie bramkarz gospodarzy był
już bezradny. Wisdom Imade zszedł z lewej strony do środka i kapitalnym
uderzeniem z granicy pola karnego trafił w okienko.
Jeszcze przed przerwą Bayern podwyższył prowadzenie. Po
rzucie wolnym wykonywanym przez Michaela Matosevicia piłkę delikatnie trącił Erblin
Osmani, zdobywając bramkę na 2:0.
Po zmianie stron TSV 1859+1 ruszyło do odrabiania strat. W
64. minucie Manuel Curic wykorzystał stały fragment gry i zmniejszył
różnicę do jednego gola. Końcówka zrobiła się nerwowa, jednak Bayern nie
pozwolił rywalom doprowadzić do remisu.
W 84. minucie faulowany w polu karnym został Egwuatu, a jedenastkę pewnie wykorzystał Osmani, ustalając wynik na 3:1.
– Chłopcy zasłużyli na zwycięstwo, ponieważ wykonali dobrą robotę. Mimo wszystko nadal mamy przestrzeń do poprawy – podsumował trener Leonhard Haas.
Dla Bayernu było to czwarte zwycięstwo w pięciu ligowych spotkaniach. Monachijczycy zajmują drugie miejsce i mają tyle samo punktów co prowadzący VfB Stuttgart.



Komentarze [5]
REKLAMA
REKLAMA