W Bayernie Monachium trwa walka o najwyższe standardy przed nowym sezonem. Jak informuje „Bild”, Vincent Kompany chce zaszczepić w swoim zespole nie tylko odpowiednią etykę pracy, ale także bezkompromisową mentalność i głód zwycięstw.

REKLAMA

Podczas środowego treningu belgijski szkoleniowiec mocno motywował swoich zawodników. Do Kima Min-jae miał krzyknąć: „Minjae, dopadnij go!”, zachęcając stopera do agresywnej gry przeciwko młodemu Vincentowi Manubie. Z kolei do samego Manuby zwrócił się słowami: „Boisz się?!”, mobilizując go do podjęcia wyzwania.

Wewnętrzny mecz w formule 11 na 11 zakończył się zwycięstwem jednej z drużyn 1:0, a jedynego gola zdobył Arijon Ibrahimović.

Wysoka intensywność przyniosła jednak również nieprzyjemne konsekwencje. João Palhinha ucierpiał po mocnym wejściu Kima Min-jae i doznał urazu lewej piszczeli. Portugalczyk padł na murawę z bólu, otrzymał pomoc medyczną, a Koreańczyk natychmiast go przeprosił. Mimo opuchlizny pomocnik dokończył zajęcia, a po treningu wrócił do hotelu z zabandażowaną nogą.

W Bayernie liczą, że tak wymagające treningi pozwolą odpowiednio przygotować zespół do sezonu. Kompany od początku pokazuje, że oczekuje pełnego zaangażowania i chce zbudować drużynę gotową walczyć o wszystkie trofea.

 

Źródło Bild
Udostępnij