DieRoten.pl

Van Buyten: Transfer do City największym błędem w karierze

21.03.2020, 08:41:19
Adidas

W latach 2006-2014 drużynę rekordowego mistrza Niemiec reprezentował Daniel van Buyten, który z monachijczykami wygrał wszystko, co było możliwe do zdobycia.

Zanim jednak były już defensor dołączył do Bayernu, to przebył długą drogę. Na samym początku Daniel van Buyten występował w belgijskich zespołach, po czym został wypatrzony przez skautów Marsylii. Następnie jego kolejnymi klubami były Manchester City oraz Hamburger SV.

Ostatecznie latem 2006 roku trafił na Allianz Arenę, gdzie grał już do zakończenia swojej kariery. Podczas ostatniego wywiadu dla „Sport/Footmagazine” były stoper „Gwiazdy Południa” podkreślił, że decyzja o transferze do ekipy „Obywateli” była jego największym błędem.

To być może mój jedyny zły wybór, jakiego dokonałem w swojej karierze piłkarskiej. Nie żałuję tego, ale muszę przyznać, że nie byłem gotowy na Anglię – zdradził van Buyten.

− Byłem bardzo szczęśliwy w Marsylii. Miałem dom z widokiem na plażę. Kiedy moi rodzicie odwiedzili mnie po raz pierwszy w moim nowym domu, byli bardzo szczęśliwi z mojego powodu. Byłem nawet gotów zostać całą karierę w Marsylii – mówił dalej.

− Dlatego też rok wcześniej odrzuciłem ofertę i możliwość transferu do Juventusu i Manchesteru United – podsumował Belg.

Jako piłkarz Bayernu Monachium, 42-letni dziś Belg rozegrał w sumie 239 spotkań, w których to strzelił 28 bramek oraz zanotował 11 asyst. Ponadto zdobył w sumie 15 tytułów z drużyną rekordowego mistrza Niemiec (w tym Ligę Mistrzów i Superpuchar Europy).

źródło: Manchester Evening News
Sklep motoryzacyjny - iParts.pl

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (14)

reklama



22.03.2020 05:37
Dla mnie z wiekiem tracił swoje zalety, był powolny, w 2013 nie popełniał błędów ale tez dlatego dante i boa stanowili o sile środka pola
21.03.2020 21:47
Jakoś za nim nie tęsknię.
21.03.2020 18:54
Każdy popełnia błędu. A swoją drogą dobrze że ten transfer był niewypałem bo przyszedł do nas i uważam że był to strzał w dziesiątkę:)
21.03.2020 14:34
28 goli tylko dla samego Bayernu robi na prawdę wrażenie jak na stopera, a jeszcze dla reprezentacji 10 bramek zdobył.
21.03.2020 13:57
Jako obrońca dość niepewny, ale te stałe fragmenty gry to była RÓŻNICA.
21.03.2020 13:47
typowy Napadzior ;)
21.03.2020 12:27
DvB i te wejścia jako środkowy napastnik:-)
21.03.2020 12:24
van Buyten ... najlepszy "fonfel" Riberego, na początku pobytu Francuza tylko chyba dlatego Belga trzymano w Bayernie by mioł z kim pogadać i swojego ziomka.

Pamiętne dwie bramki na San Siro z Milanem po których Kahn później po tym dwumeczu i porażce na AA powiedzioł że wolał tam przegrać 2-1 to drużyna może inaczej by zagrała swój domowy mecz :P

Za Juppa van Buyten mioł swój najlepszy okres ... w sezonie gdzie był tryplet wyglądał bardzo dobrze, nie było widać jego wad bo wszyscy grali bardzo blisko siebie i działała bardzo dobrze asekuracja.
21.03.2020 11:55
Nie sądziłem, że kiedykolwiek ktoś tutaj za Van Buytenem zatęskni. Przecież w czasach gry Daniela w Bayernie każdy narzekał na jego powolność, elementarne błędy w defensywie itd. Niewątpliwym plusem Belga była skuteczność pod bramką przeciwnika, ale takiego defensora chyba nikt obecnie na środku obrony w Bayernie by nie chciał (nawet za cenę stwarzania większego zagrożenia przy stałych fragmentach gry). Jak to czas potrafi zmienić myślenie :).
21.03.2020 10:58
@tapczan
Nie przesadzałbym, że totalnie. Może nie są idealne, bo nie rzadko wrzuca zbyt płasko, ale jednak kilka asyst zaliczył - nie przypomnę konkretnie dat, ale na pewno asystował Lewemu i Goretzce.

Edytowano : 2020-03-21 11:00:35

Bym zapomniał...
Winy należy szukać też po drugiej stronie. Kiedyś był Van Buyten, Lucio, Hummels, którzy skuteczniej szukali pozycji przy stałych fragmentach. Teraz widzę jedynie Lewego i Martineza (o ile gra) i to ze średnim efektem.
Zgodzę się jednak, że jesteśmy zbyt szablonowi.
21.03.2020 10:48
@tapczan
Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że Kimmich wrzuca te piłki po prostu żeby tylko wrzucić. Po za tym to po stałych fragmentach nie mamy kim straszyć w powietrzu. Hummels był ostatnim takim zawodnikiem, który bardzo często potrafił się odnaleźć w polu karnym i oddać strzał głową . Obecnie stały fragment gry to żadne zagrożenie dla przeciwnika z naszej strony :/
21.03.2020 10:27
Nasze stałe fragmenty gry nie robią praktycznie żadnego zagrożenia w polu karnym przeciwnika. Rzuty różne Kimmicha są totalnie bezproduktywne.
21.03.2020 09:31
@UKU No brakuje tego. Liczylem ze Sule w tym pomoze gdyz ma warunki fizyczne jak DvB, no ale niestety jest zagrozenie tylko brak skutecznosci.
21.03.2020 09:15
Brakuje nam stopera który potrafi strzelać bramki ze starych fragmentów, trzeba przyznać że Van Buyten był w tym bardzo dobry

reklama