Michael Olise i Dayot Upamecano nie znaleźli się w wyjściowym składzie reprezentacji Francji, która pokonała ostatnio Azerbejdżan 3:1. Didier Deschamps zdecydował się ich oszczędzić, dając obu zawodnikom cenny czas na regenerację po intensywnych tygodniach w klubie.

Decyzja selekcjonera nie była zaskoczeniem – „Les Bleus” już przed pierwszym gwizdkiem mieli zapewniony awans na przyszłoroczne mistrzostwa świata, co pozwoliło Deschampsowi na rotację składem i przetestowanie nowych rozwiązań.

Dla Bayernu to również dobra wiadomość: Olise i Upamecano wrócą do Monachium wypoczęci i gotowi na dalszą część sezonu, który w listopadowej fazie nabiera szczególnego tempa. Francuski duet ma odegrać kluczową rolę w układance Vincenta Kompany’ego w najbliższych tygodniach.

 

Źródło FCB
Udostępnij