Juergen Klopp przygotowuje się do ogłoszenia kadry
reprezentacji Niemiec, ale jedna z decyzji nowego selekcjonera już wzbudziła
kontrowersje. Jak informuje portal „Goal.com”, Lothar Matthaeus
zakwestionował termin publikacji listy powołanych, który został wyznaczony na czwartek,
17 września.
Rekordzista pod względem liczby występów w reprezentacji
Niemiec uważa, że ogłaszanie kadry w czwartkowe popołudnie może niepotrzebnie
wpływać na zawodników, którzy tego samego dnia mają przed sobą spotkania w
Lidze Europy lub Lidze Konferencyjnej.
Zdaniem Matthaeusa piłkarz, który otrzyma lub nie otrzyma
powołania, może zaledwie kilka godzin przed ważnym meczem klubowym znaleźć
się pod dodatkową presją psychiczną. Były kapitan Bayernu zwrócił uwagę
także na inny problem. Czwartkowe spotkania europejskich pucharów oznaczają
ryzyko kontuzji już po ogłoszeniu kadry, co zmusiłoby Kloppa do błyskawicznych
zmian na liście.
Matthaeus zaapelował więc, aby DFB na stałe przeniósł
publikowanie powołań na piątkowy poranek lub południe.
Pierwsze wybory Kloppa wzbudzają szczególne zainteresowanie.
Nowy selekcjoner zapowiedział bowiem zmiany w sposobie selekcji reprezentantów.
Według wcześniejszych doniesień szkoleniowiec monitorował szeroką grupę 57
zawodników.
Problem wskazany przez Matthaeusa może dotyczyć między
innymi reprezentantów Bayeru Leverkusen oraz TSG Hoffenheim, których kluby
występują w Lidze Europy.




Komentarze [10]
REKLAMA
REKLAMA