Kibice Bayernu Monachium czekają na powrót do gry Jamala Musiali. Wiele wskazuje na to, że nie nastąpi to w najbliższą środę, kiedy to “Die Roten” zainaugurują zmagania w Pucharze Niemiec.
23-letni zawodnik trenuje już w pełnym wymiarze z resztą drużyny, a w niedzielę wziął udział w całym treningu zamkniętym dla mediów i - jak podaje “Bild” - zrobił bardzo dobre wrażenie.
Mimo to, według doniesień niemiecki dziennikarzy, wszystko wskazuje na to, że Musiala nie znajdzie się jeszcze w kadrze Vincenta Kompany’ego na środowy mecz.
Zarówno sam zawodnik, jego lekarze, a także władze klubu nie chcą niczego przyspieszać i forsować zbyt szybkiego powrotu. Sytuacja jest monitorowana na bieżąco, dzień po dniu, a ostateczna decyzja ma zapaść we wtorek, tuż przed wyjazdem drużyny.
Obecnie jednak wszystko wskazuje na to, że na środę będzie jeszcze za wcześnie, a podobne informacje przekazuje też “Sky”.
Pomocnika reprezentacji Niemiec wspierał też ostatnio Juergen Klopp, który wizytował bawarski klub.
— Na końcu wszystko będzie dobrze, co do tego chyba wszyscy się zgadzają. I chciałem mu zdecydowanie zdjąć z głowy tę jedną troskę, czy to będzie miało jakieś konsekwencje, bo oczywiście nie będzie miało. Więcej nie mogę mu zdjąć z barków — zakończył Klopp.




Komentarze [22]
REKLAMA
REKLAMA