Lothar Matthaeus był gościem niedzielnego wydania programu piłkarskiego “Sky90”. Były kapitan Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec odniósł się do bieżących wydarzeń w niemieckim futbolu, poświęcając szczególną uwagę sytuacji w stolicy Bawarii oraz nowemu otwarciu w kadrze narodowej.
Ekspert “Sky” nie krył wielkiego uznania dla sposobu funkcjonowania monachijskiego klubu, a w szczególności zaimponowała mu atmosfera wewnątrz szatni oraz to, jak cała drużyna podeszła do kwestii Jamala Musiali.
– W klubie wiedziano o tym od sześciu, siedmiu, ośmiu miesięcy. I nie wiedzieli o tym tylko prezydent i lekarz. Wie o tym cała drużyna. A na zewnątrz nic nie wyciekło. W tym widać jedność. Nie tylko na boisku, ale także poza nim. Ogromny szacunek za to, jak poradzono sobie z takim tematem – w sposób tak zwarty i właściwy. Mogę tylko powiedzieć: Czapki z głów przed Bayernem Monachium – podkreślił Matthaeus.
63-latek z dużym optymizmem patrzy również na cele sportowe stawiane przed Bawarczykami.
– A pod względem sportowym i tak wszystko idzie dobrze. Dla mnie Bayern jest wielkim faworytem do wszystkich tytułów, o które gra. Właściwie są nim co roku. Życzę im wygrania Ligi Mistrzów, bo jakoś na to zasłużyli, a Harry Kane jest dla mnie także wielkim faworytem do Złotej Piłki – dodał legendarny pomocnik.




Komentarze [7]
REKLAMA
REKLAMA