DieRoten.pl
REKLAMA


Upa i Olise grają dalej, Davies wraca do domu

fot. dpa picture alliance / Alamy

Sobotnie mecze 1/8 finału mistrzostw świata przyniosły mieszane wiadomości dla Bayernu Monachium. Trzech zawodników awansowało dalej, jeden pożegnał się z turniejem.

Reprezentacja Francji zapewniła sobie miejsce w ćwierćfinale po skromnym, ale zasłużonym zwycięstwie 1:0 nad Paragwajem. W podstawowym składzie „Trójkolorowych” wystąpili Dayot Upamecano oraz Michael Olise, którzy pomogli swojej drużynie zachować czyste konto.

REKLAMA

Paragwaj, mający za sobą sensacyjne zwycięstwo nad Niemcami, długo skutecznie odpierał francuskie ataki, jednak w 75. minucie Kylian Mbappé wykorzystał rzut karny i przesądził o awansie swojej reprezentacji.

Rywalem Francji w walce o półfinał będzie Maroko, które pewnie pokonało Kanadę 3:0. W barwach afrykańskiej reprezentacji od pierwszej minuty wystąpił nowy zawodnik Bayernu Monachium, Ismael Saibari. Jego udział w spotkaniu zakończył się jednak już w 22. minucie z powodu urazu, którego charakter nie został jeszcze ujawniony.

Dla Kanady był to koniec marzeń o dalszej grze przed własną publicznością. Alphonso Davies nie pojawił się na boisku i nie mógł pomóc swojej drużynie w walce o awans do najlepszej ósemki turnieju.

Ćwierćfinał pomiędzy Francją a Marokiem zapowiada się niezwykle interesująco również z perspektywy Bayernu. Po obu stronach boiska nie zabraknie zawodników monachijskiego klubu, którzy powalczą o miejsce w strefie medalowej mundialu.

 

Źródło: Własne
GabrielStach

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...