Reprezentacja Niemiec niespodziewanie zakończyła udział w mistrzostwach świata 2026. Paragwaj wyeliminował zespół Juliana Nagelsmanna po emocjonującym meczu i serii rzutów karnych.
Reprezentacja Niemiec pożegnała się z mistrzostwami
świata 2026 już na etapie 1/16 finału. Drużyna Juliana Nagelsmanna
przegrała z Paragwajem 3:4 w serii rzutów karnych, po tym jak
regulaminowy czas gry i dogrywka zakończyły się remisem 1:1.
Paragwaj od początku postawił Niemcom trudne warunki, a Julio
Enciso otworzył wynik jeszcze przed przerwą po skutecznym uderzeniu głową.
Niemcy długo dominowali w posiadaniu piłki, jednak mieli ogromne problemy z
kreowaniem klarownych okazji przeciwko świetnie zorganizowanej defensywie
rywali.
Po zmianie stron odpowiedź przyszła w 54. minucie. Florian
Wirtz idealnie dośrodkował w pole karne, a Kai Havertz głową
doprowadził do wyrównania. Niemcy naciskali do końca spotkania, stworzyli kilka
bardzo dobrych okazji, a w dogrywce nawet umieścili piłkę w siatce za sprawą Jonathana
Taha, lecz po analizie VAR gol został anulowany z powodu faulu.
O awansie musiały zadecydować rzuty karne. Niemcy
fatalnie rozpoczęli serię, marnując dwa z pierwszych czterech strzałów. Choć
Paragwaj również się pomylił i dopuścił rywali z powrotem do walki, decydujący
moment nastąpił przy szóstej kolejce. Jonathan Tah posłał piłkę ponad
poprzeczką, a José Canale zachował zimną krew i wykorzystał ostatnią
jedenastkę.
Paragwaj sensacyjnie awansował do 1/8 finału,
natomiast Niemcy kończą mundial zdecydowanie wcześniej, niż oczekiwali kibice i
eksperci. To jedno z największych rozczarowań turnieju dla zespołu Juliana
Nagelsmanna.
Komentarze