Przyszłość Harry’ego Kane’a wydaje się coraz mocniej wiązać z Monachium. Jak informuje Christian Falk, po zakończeniu azjatyckiego tournée Bayern wznowi rozmowy z angielskim napastnikiem w sprawie nowego kontraktu.
REKLAMA
– Były menedżer Tottenhamu twierdził kiedyś, że Harry Kane myśli o powrocie do Anglii, aby walczyć o rekord strzelecki Alana Shearera w Premier League. Mogę powiedzieć, że to nieprawda. Nie zależy mu na rekordzie strzeleckim i wolałby zdobywać tytuły z Bayernem Monachium. Kane wysłał klubowi jasny sygnał. Słyszałem od wpływowego źródła zaangażowanego w negocjacje, że Harry kocha Bayern Monachium, a Bayern Monachium kocha Harry’ego Kane’a. Rozwiązanie zostanie więc znalezione. Obecnie przebywa na wakacjach na Karaibach – przekazał Falk.
Według dziennikarza jednym z głównych powodów, dla których Kane chce związać się z Bayernem na dłużej, jest marzenie o występie na Mistrzostwach Świata 2030.
– To dobrze dla reprezentacji Anglii, jeśli 33-latek chce grać na Mistrzostwach Europy w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Widział też Lionela Messiego i Cristiano Ronaldo grających na Mistrzostwach Świata. Nadal potrafili się wykazać i strzelać gole. Dlatego Kane ma w głowie pomysł, aby zagrać na kolejnych Mistrzostwach Świata w 2030 roku, ponieważ desperacko pragnie tego tytułu. Aby to zrobić, trzeba mieć kontrakt z czołowym klubem – wyjaśnił.
Falk zdradził również, że obie strony są zgodne co do podstawowych założeń nowej umowy.
– Na stole będzie kontrakt z minimalnym dwuletnim przedłużeniem, czyli do 2029 roku. Obie strony są również zgodne, że Kane powinien zarabiać około 25 milionów euro brutto rocznie. Bezpośrednie negocjacje rozpoczną się po powrocie Bayernu z tournée po Azji – podsumował niemiecki dziennikarz.
Jeśli rozmowy zakończą się sukcesem, Bayern nie tylko zatrzyma swojego najlepszego strzelca, ale również wyśle jasny sygnał, że chce budować drużynę wokół Kane’a także w kolejnych latach.




Komentarze [2]
REKLAMA
REKLAMA