Vincent Kompany zdążył już przyzwyczaić kibiców śledzących Bundesligę do tego, że jego drużyna gra na dużej intensywności. Teraz olbrzymią pracę, którą wykonują monachijczycy dostrzegają również w Europie.
Piłkarze Belga przebiegli we wczorajszym meczu łącznie 109.7 kilometra. Real Madryt? Zaledwie 99.8 km. Niemal identycznie wyglądało to tydzień wcześniej w Madrycie. W pierwszym meczu Bayern przebiegł 110.9 km, Real – 101.9 km. Znowu blisko 10 km różnicy.
Hiszpańska prasa już po tym spotkaniu zwracała na to uwagę. “Mundo Deportivo” pisała wprost:
— W Bayernie biegają wszyscy. Nie ma tu żadnych kompromisów i żadna z ich gwiazd nie uważa się za zbyt ważną, żeby pracować defensywnie.
“Sport1” przypomina, że Bayern jest w tym sezonie w Bundeslidze drugi pod względem przebiegniętego dystansu (3570 km w 29 meczach) i wyprzedza go jedynie TSG Hoffenheim.
Dla porównania – w sezonie 2023/24, ostatnim pod wodzą Thomasa Tuchela, Bayern plasował się na 17. miejscu w tej samej tabeli…
Komentarze