Manuel Neuer przeżył trudne chwile przeciwko Realowi Madryt, ale mimo błędów Bayern awansował i teraz skupia się na półfinale.
Manuel Neuer ma za sobą imponującą karierę pełną sukcesów, jednak środowy mecz z Realem Madryt nie należał do jego najlepszych występów. Mimo zwycięstwa Bayernu Monachium 4:3 (6:4 w dwumeczu), Niemiec popełnił dwa kosztowne błędy.
Już w pierwszej minucie jego niedokładne podanie doprowadziło do gola Ardy Gulera. Niedługo później młody zawodnik Realu wykorzystał również złe ustawienie bramkarza, zdobywając kolejną bramkę. Były to momenty, które mogły odmienić losy spotkania, ale Bayern ostatecznie utrzymał przewagę.
Po meczu Neuer nie rozpamiętywał jednak swoich błędów i skupił się na kolejnym wyzwaniu, jakim będzie półfinał z Paris Saint-Germain.
– Nasze mecze w ostatnich latach zawsze były zacięte, zarówno w Lidze Mistrzów, jak i Klubowych Mistrzostwach Świata. Te dwa mecze niczym się nie będą różnić – powiedział Neuer.
– Nie mogę się doczekać meczu w Paryżu, a potem tutaj, przy wsparciu naszych kibiców. Byli dziś niesamowici i mam nadzieję, że powtórzą to w meczu z Paryżem – podsumował Manuel Neuer.
Bayern stoi teraz przed kolejnym wielkim testem w drodze po trofeum.
Komentarze