Biorąc pod uwagę liczne doniesienia prasowe, to mistrzowie Niemiec najpewniej nie planują ściągać nowego środkowego napastnika – wyjątkiem może być 17-letni Mathys Tel, który jest planowany jako zawodnik na przyszłość i wielką nadzieję FCB.

REKLAMA

Pierwszoplanową rolę miałby z kolei pełnić Sadio Mane, który przypomnijmy trafił na Allianz Arenę za 32 mln euro z Liverpoolu. Kolejni dziennikarze donoszą, że Julian Nagelsmann najpewniej zrezygnuje z idei gry klasycznym środkowym napastnikiem i postawi na bardziej zmienny system.

Ostatnio sytuację postanowił przeanalizować niemiecki „TZ” – w grę mogą wchodzić trzy różne systemy, choć najpewniejszym wydaje się być 4-2-2-2, który trener stosował już w Lipsku. Z drugiej strony 34-latek pragnie, aby jego zespół był elastyczny w ofensywie, co mogą zapewnić chociażby Gnabry czy Mueller. O jakich ustawieniach mowa?

Wariant I (4-2-2-2):

XI: Neuer - Mazraoui, de Ligt, Hernandez, Davies - Goretzka, Kimmich - Mueller, Coman - Mane, Gnabry.

Ławka: Ulreich, Upamecano, Pavard, Nianzou, Gravenberch, Musiala, Sabitzer, Sane, Choupo-Moting.

Wariant II (4-2-3-1):

XI: Neuer - Mazraoui, de Ligt, Hernandez, Davies - Goretzka, Kimmich - Gnabry, Mueller, Coman - Mane.

Ławka: Ulreich, Upamecano, Pavard, Nianzou, Gravenberch, Musiala, Sabitzer, Sane, Choupo-Moting.

Wariant III (3-4-3):

XI: Neuer - Upamecano, de Ligt, Hernandez - Mazraoui, Goretzka, Kimmich, Davies - Mane, Mueller, Gnabry.

Ławka: Ulreich, Pavard, Nianzou, Gravenberch, Musiala, Sabitzer, Sane, Coman, Choupo-Moting.

 

REKLAMA

Źródło TZ.de
Udostępnij