Jeszcze kilka tygodni temu niektórzy działacze Bayernu Monachium mieli spore wątpliwości co do przyszłości Leroy’aa Sane w klubie. Dziś nastroje zmieniły się diametralnie. Jak podaje “Sky”, Max Eberl intensywnie pracuje nad przedłużeniem kontraktu z niemieckim skrzydłowym.

REKLAMA

W rozmowach między zarządem klubu i otoczeniem piłkarza wyraźnie widać pozytywny postęp. Nie tylko Eberl jest zwolennikiem przedłużenia umowy i przekonać udało się także te osoby w zarządzie i radzie nadzorczej, które wcześniej nie były ku temu pozytywnie nastawione.

Powodem zmiany nastawienia jest forma, jaką w ostatnich tygodniach prezentuje 29-latek. Leroy Sane zdobył do tej pory 11 goli i zaliczył 5 asyst we wszystkich rozgrywkach. W dodatku jasno deklaruje chęć pozostania w Monachium, co również zostało zauważone i docenione przez klubowe władze.

Nowy kontrakt miałby obowiązywać co najmniej do 2028 roku. Z jednym zastrzeżeniem - skrzydłowy musiałby zgodzić się na obniżenie wynagrodzenia. Reprezentant Niemiec już wyraził gotowość do takiego kompromisu, co znacznie ułatwia negocjacje.

Sane czuje się w Monachium coraz lepiej. Zarówno na boisku, jak i w szatni, gdzie ma coraz częściej przejmować rolę lidera zespołu.

Na horyzoncie wciąż jednak pozostaje konkurencja. Arsenal Londyn nie odpuszcza i niedawno ponownie skontaktował się z przedstawicielami zawodnika. Mimo to, jak informuje Sky, priorytetem Sane pozostaje podpisanie nowej umowy z Bayernem.

Źródło Sky
Udostępnij