Od wielu tygodni zarówno sternicy Bayernu, jak i sam Harry Kane wysyłają pozytywne sygnały w sprawie dalszej współpracy. Wszystko wskazuje więc na to, że angielski napastnik przedłuży kontrakt z monachijskim klubem. Wciąż nie wiadomo jednak, kiedy dokładnie dojdzie do podpisania nowej umowy.

O trwających rozmowach wypowiedział się Jan-Christian Dreesen. Prezes Bayernu przyznał, że latem Kane chciał skoncentrować się przede wszystkim na mundialu. Jedną z kwestii, które pozostały jeszcze do ustalenia, może być długość nowego kontraktu. Szef Bayernu nie chciał jednak zdradzać szczegółów.

– To jedna z drobnych spraw, o których nie będę tutaj mówił – dodał.

Obecna umowa Kane’a obowiązuje do końca obecnego sezonu. Według informacji “Sport1” w otoczeniu Kane’a panuje przekonanie, że zawodnik będzie potrafił właściwie ocenić moment, w którym nie będzie już spełniał sportowych wymagań Bayernu. To ma ułatwiać klubowi podjęcie decyzji dotyczącej długości kolejnej umowy.

Sam napastnik po spotkaniu ze Stuttgartem podkreślił, że negocjowany obecnie kontrakt jest dla niego ważny, ale nie zamierza jeszcze kończyć po nim kariery. Rozmowy z władzami Bayernu mają przebiegać pozytywnie i będą kontynuowane w najbliższych tygodniach.

Zdaniem “Sport1” przedłużenie pobytu Kane’a w Monachium jest częścią jego planu. W dalszej przyszłości Anglik może natomiast zdecydować się na przeprowadzkę do amerykańskiej MLS. Kierunek saudyjski ma być w jego przypadku mniej prawdopodobny.

Źródło Sport1
Udostępnij