Rozwojem Portugalczyka i odbudową jego formy ma zająć się sam Niko Kovac, który dostrzega w 20-latku ogromny potencjał i materiał na wielkiego zawodnika w przyszłości. Co więcej Chorwat traktuje to zadanie jako osobiste wyzwanie trenerskie.

REKLAMA

Podczas ostatniej swojej rozmowy z dziennikarzami na konferencji w Filadelfii (monachijczycy przebywają tam na letnim tournee) Renato Sanches przyznał, że rozmawiał na swój temat z Ulim Hoenessem i czuje wielkie wsparcie ze strony klubu, za co też pragnie się odpłacić.

– Uli Hoeness rozmawiał ze mną na pokładzie samolotu do Filadelfii. Czuję, że klub ufa mi bardzo, dlatego też pragnę się za to odpłacić i reprezentować FCB najlepiej jak potrafię – powiedział Sanches.

– Jestem świadom rywalizacji w zespole, ale nowy trener zawsze oznacza nową szansę. Moim celem nie jest liczyć na kolejne występy, ale ciężko na to pracować. Każdy trening to okazja, aby zaimponować trenerowi – mówił dalej.

Kilka dni temu mogliśmy oglądać namiastkę umiejętności 20-letniego pomocnika w meczu testowym z Paris Saint-Germain. Renato okrasił swój występ pięknym golem z rzutu wolnego. Jak mogliśmy się dowiedzieć Sanches na dzień przed meczem trenował te stałe fragmenty gry.

– Dzień przed meczem trenowałem rzuty wolne, które od zawsze uwielbiałem. Wtedy z PSG wziąłem piłkę i wiedzialem dokładnie co chcę zrobić. Byłem niesamowicie szczęśliwy dzięki zdobytej bramce. Mam nadzieję, że to moja jedna z wielu bramek dla FCB – zakończył.

Źródło FCB.de
Udostępnij