DieRoten.pl

W ubiegły czwartek "Bawarczycy" powrócili do Monachium po kilkudniowym zimowym obozie przygotowawczym w Doha. W piątek z kolei Niko Kovac zarządził dzień wolnego dla swoich podopiecznych.

reklama

W sobotę zawodnicy rekordowego mistrza Niemiec powrócili już do swoich obowiązków przy Saebener Strasse, gdzie warunki pogodowe nie były tak doskonałe jak w słonecznej stolicy Kataru. Mimo wszystko piłkarze rozpoczęli zajęcia pełni energii i motywacji.

Dla Bayernu był to zarazem finalny trening przed nadchodzącym towarzyskim turniejem w Duesseldorfie. Tym razem w 10. edycji Telekom Cup wezmą jeszcze udział takie zespoły jak Fortuna (gospodarz), Hertha BSC oraz Borussia M'Gladbach. Początek zmagań dokładnie o 13:00.

Choć podczas wczorajszego treningu trener Kovac miał do swojej dyspozycji dość pokaźną grupę piłkarzy, to zabrakło wśród nich między innymi kontuzjowanego Francka Ribery'ego oraz Corentina Tolisso, który z tygodnia na tydzień wykonuje ogromne postępy w swojej rehabilitacji.

Niestety do treningów nie powrócił jeszcze Arjen Robben, który podobnie jak podczas zimowego obozu w Doha trenował indywidualnie. Holender podobnie jak wspomniani wcześniej dwaj francuscy pomocnicy z całą pewnością nie będzie gotowy na mecz z TSG Hoffenheim w przyszły piątek.

Na całe szczęście w pełnej gotowości bojowej są przede wszystkim Serge Gnabry oraz James Rodriguez, którzy opuścili końcówkę 2018 roku ze względu na urazy. Co więcej w nadchodzącym turnieju Telekom Cup powinniśmy ujrzeć w akcji nowy nabytek bawarskiego klubu, czyli Alphonso Daviesa.

źródło: FCB.de

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (4)

reklama



14.01.2019 10:38
smutny koniec przygody z FCBM.
13.01.2019 13:32
13.01.2019 09:22
I to jest odpowiedź, dlaczego on i Ribery są tu ostatni sezon.

Z Hoffenheim będziemy radzić sobie bez obu.
13.01.2019 09:08
Juz ponad miesiac pauzuje a mial byc to lekki uraz... Oby byl gotowy na Liverpool bo z lawki sie przyda

reklama