FC Bayern Frauen żegna się z marzeniami o finale po emocjonującym dwumeczu przeciwko Barcelonie, w którym zabrakło skuteczności i chłodnej głowy w kluczowych momentach.
Półfinał UEFA Women’s Champions League przyniósł ogromne
emocje, ale dla FC Bayern Frauen zakończył się bolesnym rozczarowaniem. Po
remisie w pierwszym spotkaniu monachijki przegrały na wyjeździe z FC Barceloną 2:4
i odpadły z rywalizacji o trofeum.
Początek należał do gospodyń, które szybko narzuciły swój
styl gry. Wynik otworzyła Salma Paralluelo, jednak Bayern odpowiedział
błyskawicznie za sprawą Lindy Dallmann. Radość nie trwała długo – chwilę
później prowadzenie odzyskała Alexia Putellas, potwierdzając dominację
Barcelony.
Po przerwie kataloński zespół podkręcił tempo. Najpierw Ewa
Pajor skutecznie zamknęła akcję dośrodkowaniem, a następnie Putellas ponownie
wpisała się na listę strzelczyń. Bayern próbował reagować, a kontaktowego gola
zdobyła Pernille Harder, lecz było to za mało.
Kluczowa okazała się skuteczność i kontrola środka pola
przez Barcelonę. Monachijki miały swoje momenty – dwukrotnie trafiały w
poprzeczkę – ale brakowało im wykończenia. Końcówka przyniosła jeszcze jedną
kontrowersję, gdy nie uznano gola Harder.
Teraz przed Bayernem powrót do ligowej rzeczywistości i
walka o utrzymanie wysokiej formy w krajowych rozgrywkach.
Komentarze