Arjen Robben doskonale wie, co oznacza gra dla Bayernu. Holenderski skrzydłowy spędził w Monachium dziesięć lat, zdobywając liczne trofea i zapisując się w historii klubu jako jeden z jego największych bohaterów. Dziś z uwagą obserwuje rozwój młodych talentów w akademii bawarskiego giganta.
REKLAMA
Były reprezentant Holandii nie ukrywa, że infrastruktura klubu robi ogromne wrażenie, ale podkreśla również, że sama jakość zaplecza nie wystarczy do osiągnięcia sukcesu.
– Zaplecze, jakie tam mają, jest imponujące. Ważne jest, aby utalentowani zawodnicy wykorzystywali możliwości, jakie tam mają – każdego dnia. Aby coś z tego mieli i zawsze dawali z siebie wszystko. Dla klubu ważne jest, aby zawodnicy awansowali do seniorskiej kadry – powiedział Robben.
Holender zwrócił również uwagę na rolę wychowanków w budowaniu tożsamości zespołu.
– Oczywiście idealnie byłoby mieć w składzie pięciu lub sześciu zawodników, którzy pochodzą z własnego programu młodzieżowego. Ale muszą oni również być wystarczająco dobrzy i przede wszystkim dawać z siebie wszystko od samego początku. Wtedy przekazują gen Bayernu i poczucie przynależności do Mia San Mia – podsumował Arjen Robben.
Akademia Bayernu, szczególnie od czasu otwarcia nowoczesnego kampusu w 2017 roku, ponownie stała się jednym z filarów strategii klubu.




Komentarze [6]
REKLAMA
REKLAMA