Młody Amerykanin został wypożyczony do końca sezonu bez opcji wykupu, zaś kwota transakcji miała nieoficjalnie wynieść 250 tysięcy euro (z każdym występem maleje o określoną sumę).

Na swój debiut w zespole TSG Chris Richards nie musiał czekać długo. W ubiegły weekend Hoffenheim zostało pokonane na własnym podwórku 3:1 przez Eintracht Frankfurt, lecz trzeba mieć na uwadze, że 20-latek pokazał się z bardzo dobrej strony. Po meczu defensor udzielił krótkiego wywiadu, w którym to odniósł się do swojego występu.

− Na początku byłem lekko zdenerwowany, ale po kilku pierwszych udanych akcjach było już lepiej. Jesteśmy oczywiście rozczarowani wynikiem − powiedział Richards.

− Popełniliśmy zbyt wiele błędów w naszej grze i dwie szybkie bramki zadecydowały o losach meczu. W najbliższych tygodniach chcemy spisywać się lepiej − mówił dalej.

Po spotkaniu z Eintrachtem Frankfurt, swojego komentarza użyczył również trener klubu z Sinsheim, czyli Sebastian Hoeness. Jak można było się spodziewać, nie mogło też zabraknąć pytań o debiut utalentowanego Chrisa Richardsa.

− Byłem zadowolony z Chrisa, poradził sobie bardzo dobrze. Chłopak znalazł się pod presją. Trenował z nami od tygodnia, więc postanowiliśmy, że zagra. Dobrze bronił i z piłką u nogi radzi sobie równie dobrze − podsumował Sebastian Hoeness.

Źródło Hoffenheim
Udostępnij