Uli Hoeness nie ma wątpliwości, że sprowadzenie Harry’ego Kane’a było dla Bayernu Monachium znakomitą inwestycją. Honorowy prezydent bawarskiego klubu odniósł się również do szans Anglika na zdobycie Złotej Piłki.

– Wydaliśmy wyjątkowo dużo pieniędzy, jak na nasze standardy. Opłaciło się wspaniale powiedział Hoeness.

Angielski napastnik trafił do Monachium latem 2023 roku z Tottenhamu. Bayern zdecydował się wówczas na jeden z największych wydatków transferowych w swojej historii. Z perspektywy czasu Hoeneß uważa tę decyzję za w pełni uzasadnioną. W maju poszedł nawet jeszcze dalej, określając Kane’a mianem „najlepszego transferu, jakiego kiedykolwiek dokonaliśmy”.

Hoeneß został również zapytany o indywidualne wyróżnienia dla kapitana reprezentacji Anglii. Jego zdaniem Kane ma wszelkie argumenty, aby sięgnąć po najważniejszą nagrodę indywidualną w światowym futbolu.

– Myślę, że trzeba wziąć pod uwagę całoroczną grę. A on na Złotą Piłkę zasługuje z nawiązką – podkreślił Uli Hoeness.

Kane ma za sobą kapitalny sezon 2025/26. Jednym z jego najbardziej spektakularnych występów był finał Pucharu Niemiec przeciwko VfB Stuttgart, w którym zdobył hat-tricka i poprowadził Bayern do zwycięstwa 3:0. Anglik zakończył sezon z 61 golami, a jego łączny dorobek bramek i asyst wyniósł 68.

W Monachium nikt nie ukrywa, że klub chce zatrzymać napastnika na dłużej. Obecny kontrakt Kane’a obowiązuje do 2027 roku, a przedstawiciele Bayernu rozpoczęli już rozmowy z jego otoczeniem dotyczące przedłużenia współpracy. Hoeneß przyznał niedawno, że jest „dość optymistyczny” w kwestii osiągnięcia porozumienia.

Źródło Bild
Udostępnij