Po odpadnięciu Francji z mundialu ruszyła fala plotek dotyczących Michaela Olise. Real Madryt ma marzyć o gwieździe Bayernu, lecz sytuacja jest bardziej skomplikowana.
Nie było wielkim zaskoczeniem, że po zakończeniu mundialowej
przygody reprezentacji Francji, nazwisko Michaela Olise ponownie zaczęło
pojawiać się w kontekście największych klubów Europy. Tym razem jednak pojawił
się raport, który może wzbudzić większe emocje w Monachium.
Według dziennikarza Santiego Aouny z „Foot Mercato”,
Olise miał podjąć decyzję i chce tego lata dołączyć do Realu Madryt.
Francuz ma uważać stolicę Hiszpanii za idealne miejsce do dalszego rozwoju
kariery, a Real miałby być gotowy na rekordowy transfer.
Oficjalne stanowisko Bayernu pozostaje jasne: Olise nie
jest na sprzedaż. „Bawarczycy” chcą budować przyszłość wokół 24-letniego
skrzydłowego i planują rozmowy dotyczące przedłużenia jego kontraktu.
Jednocześnie pojawiły się informacje, że klub analizuje rynek i sprawdza
potencjalne alternatywy, gdyby sytuacja niespodziewanie się zmieniła.
Na razie trudno jednak jednoznacznie ocenić wiarygodność
tych doniesień. Olise jest zawodnikiem bardzo zamkniętym medialnie, rzadko
udziela wywiadów i przez to łatwo stać się bohaterem transferowych spekulacji.
Francuz ma wkrótce wrócić do Bayernu, a rozmowa z władzami
klubu może okazać się kluczowa. Jeśli Olise rzeczywiście chce zostać w
Monachium, Bayern szybko będzie chciał to potwierdzić nowym kontraktem.
Jeżeli jednak Real Madryt faktycznie ruszy po jedną z
największych gwiazd Bundesligi, mistrz Niemiec stanie przed jednym z
najtrudniejszych wyzwań ostatnich lat. Na ten moment pozostaje spokojnie
obserwować sytuację – Olise jest zawodnikiem Bayernu, ale jego nazwisko
będzie tego lata jednym z najczęściej pojawiających się na rynku transferowym.
Komentarze