DieRoten.pl
REKLAMA


De Cat w Hoffenheim, ale Bayern...

fot. Obraz jorono z Pixabay

Nathan De Cat wybrał Hoffenheim, ale Bayern Monachium nie zamknął drzwi przed młodym Belgiem. Wręcz przeciwnie – jego rozwój będzie uważnie monitorowany.

Podpisanie kontraktu z TSG Hoffenheim nie oznacza końca zainteresowania Bayernu Monachium osobą Nathana De Cata. Wręcz przeciwnie – dla mistrza Niemiec może to być idealna sytuacja, aby spokojnie obserwować rozwój jednego z najciekawszych młodych pomocników w Europie.

REKLAMA

Bayern od miesięcy śledzi 17-letniego Belga, ale na tym etapie nie zdecydował się na transfer. Powód jest prosty – pozycja środkowego pomocnika w Monachium jest obecnie dobrze obsadzona, dlatego sprowadzenie kolejnego młodego zawodnika nie było priorytetem.

Przejście De Cata do Bundesligi daje jednak Bayernowi ogromną przewagę. Zamiast obserwować go wyłącznie podczas spotkań młodzieżowych, klub będzie mógł analizować jego występy na najwyższym poziomie w Niemczech.

Hoffenheim już wcześniej udowodniło, że potrafi rozwijać młode talenty. To właśnie z tego klubu do Bayernu trafił Tom Bischof, którego „Bawarczycy” długo obserwowali i byli przekonani o jego ogromnym potencjale.

W przypadku De Cata scenariusz może wyglądać podobnie. Bayern dostrzega w nim cechy, których szuka u przyszłych zawodników – technikę, inteligencję boiskową i dojrzałość ponad wiek.

Dla młodego Belga Bundesliga może być najlepszym miejscem do wykonania kolejnego kroku. Jeśli potwierdzi swój talent w Hoffenheim, Bayern będzie miał wszystkie informacje, aby w odpowiednim momencie rozpocząć walkę o jego podpis. Tym razem jednak bez presji i rywalizacji z całym europejskim rynkiem.

 

Źródło: BFW
GabrielStach

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...