DieRoten.pl

Idąc śladem Francka Ribery'ego, mistrzowie Niemiec postanowili zorganizować pożegnalną konferencję dla dwóch pozostałych zawodników, którzy kończą swoją wielką przygodę z Bayernem.

reklama

Na przysłowiowy pierwszy ogień poszedł Rafinha, który spędził w bawarskim klubie osiem lat swojej piłkarskiej kariery. W tym czasie Brazylijczyk z niemieckim paszportem zdobył wszystko co było możliwe do zdobycia.

Swoją przygodę z Bayernem 33-latek rozpoczął w 2011 roku, kiedy został kupiony z Genoi za 5,5 miliona euro. Od tamtego okresu uniwersalny boczny defensor rozegrał w sumie 266 spotkań dla FCB, w których strzelił 6 bramek oraz zanotował 29 asyst.

Co więcej jako zawodnik rekordowego mistrza Niemiec zdobył 16 tytułów (w tym historyczny tryplet z 2013 roku). Podczas dzisiejszej konferencji Rafinha wypowiedział się m. in. na temat swojej przyszłości czy czasu spędzonego w Monachium. Fragmenty jego wypowiedzi znajdziecie poniżej:

Rafinha na temat:

…czasu spędzonego w Monachium i przyszłości:

„…Osiem lat spędzonych w tym klubie były wspaniałe, miałem tutaj kilka wielkich momentów. Zdobycie trypletu w 2013 roku było czymś wyjątkowym. Wszystko ma swój początek i koniec. Nie zdecydowałem jeszcze czy udam się do Brazylii, czy też zostanę w Europie. Podejmę decyzję po zakończeniu sezonu. Skupiam się na naszych pozostałych meczach, potem udam się do Brazylii z rodziną i zobaczymy co dalej.”

…pobytu w Niemczech:

„…Nigdy nie sądziłem, że zostanę w Niemczech na tak długi okres. Pojawiłem się w Schalke jako 18-latek. Było mi ciężko, zupełnie inny klimat, inny język, ale teraz jestem już Niemcem.”

…ambicji i chęci gry:

„…Zawsze chciałem grać, jednakże z Philippem, Davidem i obecnie z Joshuą, nie zawsze było łatwo. Mimo wszystko nadal tu jestem i rozegrałem mnóstwo spotkań. Zawsze dawałem z siebie 100%, kiedy byłem na boisku.”

…kolegów z drużyny:

„...Jesteśmy jedną wielką rodziną, znamy się doskonale bardzo dobrze, zaś z Manuelem Neuerem gramy już razem więcej niż 10 lat. Przyjaźń jaką wszyscy zbudowaliśmy w Monachium jest wyjątkową rzeczą. Nie zawsze chodzi o trofea, ale o przyjaźń. Grałem z tymi facetami przez tak długi okres, ta więź jest tajemnicą naszego sukcesu. Moja mama wie, że walczę o taką atmosferę.”

…najpiękniejszego gola:

„...Bramka w Lidze Mistrzów przeciwko Villarreal.”

…pożegnania z FCB:

„...(ze łzami w oczach - przyp. red.) Moja mama napisała mi teraz, że powinienem być wdzięczny i powinienem podziękować Wam wszystkim. Każdemu mojemu byłemu koledze z drużyny i wszystkim pracownikom. Dziękuję za wszystko! Mam nadzieję, że zakończymy ten sezon z dubletem.”

Warto zaznaczyć, że na konferencji prasowej obecni byli nie tylko dziennikarze, ale i również piłkarze Bayernu Monachium! Wśród nich znaleźli się między innymi Franck Ribery, Robert Lewandowski, David Alaba czy Javi Martinez.

źródło: FCB.tv

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

KOMENTARZE (16)

reklama



15.05.2019 23:12
Rafinha to był swój chłop. Szkoda, że odchodzi. Będzie mi brakowało jego zawsze uśmiechnietej twarzy. Robił zawsze świetną atmosferę, ale no tak to jest, czas zrobić miejsce młodszym.
15.05.2019 09:15
Mnie również sie pojawiły łzy w oczach... wzruszające :(
15.05.2019 00:43
Tutaj ta konferencja jeśli ktoś chciałby zobaczyć :

https://www.youtube.com/watch?v=1i33p4WM2Jo

https://youtu.be/MOZXIu-aSi0
14.05.2019 21:45
14.05.2019 20:58
swój chłop, miał swoją rolę i dobrze do niej pasował. dziękujemy :-)
14.05.2019 19:17
Ach, zawsze go lubiłem, bo czerpał dużo frajdy z gry. Szkoda, że niedługo nastąpi pożegnanie, dzięki Rafa!
14.05.2019 19:06
Nigdy się nie poddawał, twardy facet, dziękuję Rafinha!!!
14.05.2019 19:01
14.05.2019 18:57
Nigdy nie narzekał. Zawsze był uśmiechnięty. To My dziękujemy Rafa! :)
14.05.2019 18:40
Idealny zmiennik: pozytywny, usmiechniety a jak gral to na przecietnym ale solidnym poziomie.
14.05.2019 18:36
Dokładnie nie strzelał foch,dzięki Rafa za ten wyjątkowy okres w Bayernie.
14.05.2019 18:36
Niezły gracz z przyzwoitymi wrzutkami, dobry duch w szatni i na ławce, ale na boisku zbyt wiele razy sodówa, czy też latynoski temperament, waliły do głowy. Oczywiście zawsze trzeba w drużynie walczaka, który idzie w ciemno za kolegami, ale bądźmy szczerzy. Oprócz dobrych rzeczy Rafa wielokrotnie dał się poznać, jako brutal, prowokator i pyskacz. Zresztą zanim trafił do nas, to przed Genoą w Schalke było podobnie. Może nie był typowym van Bommelem, ale blisko.
Tak czy inaczej dzięki za tych 8 lat, Panie Louis Armstrong ;)
14.05.2019 17:28
My też dziękujemy Rafa!
14.05.2019 16:54
Co najwyżej solidny gracz i dobry duch drużyny ! Danke Rafi !
14.05.2019 14:49
Rafinha fajny facet! Powodzenia zycze mistrzu
14.05.2019 14:23
Nigdy nie narzekał na swoją rolę i zawsze był do dyspozycji klubu. Za to należą mu się wielkie podziękowania.

reklama