Pedri uchodzi obecnie za jedną z największych nadziei Barcelony, zaś w zespole prowadzonym przez Ronalda Koemana może liczyć na regularne występy (1443 minut na koncie).

REKLAMA

Mimo wszystko kilka miesięcy temu utalentowany skrzydłowy wzbudzał zainteresowanie wielu klubów z całej Europy – w tym z niemieckiej Bundesligi. Wśród nich można też było wymienić drużynę rekordowego mistrza Niemiec.

Co więcej jak informuje hiszpański „Mundo Deportivo” monachijczycy robili co w swojej mocy, aby przekonać młodego pomocnika na przenosiny do Bawarii. Mówi się nawet, że Hasan Salihamidzic miał udzielić Hiszpanowi gwarancji gry w pierwszym zespole.

Mimo wszystko wysiłki „Bawarczyków” spełzły na niczym, ponieważ Katalończycy nie wyrazili zgody na wypożyczenie. Powodem dla którego 18-latek zdecydował się zostać w Hiszpanii miała być też w dużej mierze osoba holenderskiego szkoleniowca, który pragnie budować kadrę na młodych piłkarzach i stawiać na nich coraz częściej.

Według dziennikarzy wspomnianego wyżej źródła wyraźnie zirytowany faktem odrzucenia miał być sam Karl-Heinz Rummenigge, który jest wielkim fanem talentu Pedriego.

− Obecnie na nie ma świecie większego talentu, jeśli mowa o pozycji skrzydłowego – stwierdził niedawno „Kalle”.

Źródło Mundo Deportivo
Udostępnij